UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!


Zapraszamy do udziału w nowym INSTANCIE! :D

Zachęcamy też do głosowania na TEKST WRZEŚNIA!

[+16] A kiedy noc ta się skończy... [lipcowa Chałwa]

KRYMINAŁ, HORROR, THRILLER, SENSACJA
Pomysły moich powieści kryminalnych znajduję zmywając. Jest to zajęcie tak głupie, że zawsze rodzi we mnie myśl o zabójstwie. ~ Agatha Christie
Awatar użytkownika
rumianek
Posty: 21
Rejestracja: 17 sierpnia 2015, 20:14

Re: [+16] A kiedy noc ta się skończy... [lipcowa Chałwa]

Post autor: rumianek » 19 sierpnia 2015, 13:09

Uwielbiam miniatury. Na małym obszarze zawierasz przepełnione sednem, skondensowane zdania. Brak tu miejsca na rozbudowane opisy, niepotrzebne wtrącenia - czysta akcja.

Co zaś się tyczy tego konkretnego opowiadania - kapitalne. Bardzo w moim guście. Ciekawy opis choroby psychicznej. Patrząc z boku widzisz człowieka, który morduje swoją żonę, odcina sobie nogę, zachowuje się jak paranoik, co chwila spoglądając przez ramię z przestrachem. Ale nie wiesz tak naprawdę, jak on postrzega świat wokół. Ty wyobraziłaś sobie cienie i jest to bardzo ciekawy pomysł.

Ciekawy zabieg z duchem żony, która przygotowuje posiłek. Posiłek, który bohater zjada, jakby był prawdziwy. To doskonale pokazuje, jak realny dla niego jest świat choroby, nie do odróżnienia od naszej rzeczywistości.

Bardzo dobry kawałek, przynajmniej w mojej skromnej ocenie :)

Awatar użytkownika
Kalypsol
Posty: 11
Rejestracja: 13 września 2017, 23:08

Re: [+16] A kiedy noc ta się skończy... [lipcowa Chałwa]

Post autor: Kalypsol » 18 września 2017, 19:29

Skojarzyło mi się ze Zbrodnią i Karą oraz filmem Mechanik z Bale'm w roli głównej. Fajny pomysł, tylko można byłoby to napisać w formie pierwszo- albo trzecioosobowej i troche dłuższe. Poza tym nie rozumiem, dlaczego główny bohater zachorował na tą chorobę, najwidoczniej psychiczną? A może opętał go diabeł i zasiał w jego umyśle ten pomysł z cieniami? Czemu cień wszedł w dłoń męża tej kobiety?

Awatar użytkownika
kmiriad
Posty: 26
Rejestracja: 26 września 2017, 16:14

Re: [+16] A kiedy noc ta się skończy... [lipcowa Chałwa]

Post autor: kmiriad » 26 września 2017, 18:55

Narracja drugoosobowa, na mój gust, jest nieodpowiednia, choć mnie ostatecznie nie przeszkadzała. Ja i tak czytałem, jakby ktoś (diabelstwo jakieś, już od pierwszych linijek) zwracał się do jakiegoś nieszczęśnika, którego odruchowo podejrzewałem o rolę protagonisty. Po prostu nijak nie da się z nim korespondować, to zdaje się jakiś szaleniec (no dobrze, okazało się, że potępieniec), nie umiałbym więc czytać tego z takim wymierzonym w obszary sugestii tonie. Tak jak jednak mówiłem - nie przeszkadza to wielce; ale zupełnie jest też zbędne. Trzeba przyznać, że tak się po prostu nie pisze zbyt powszechnie; łatwo stwierdzić, dlaczego.
Napocząłem niejeden tekst tutaj, zanim trafiłem na ten, i w końcu mogę coś niecoś powiedzieć. Z plusów - tekst jest ciekawy, inny oraz od początku w wyraźnym klimacie grozy. Z tych plusów płynie jednak główny minus - test nastraja, zaciekawia i daje nadzieje na coś szczególnego, ostatecznie niestety te nadzieje nie do końca zostają zaspokojone. W mojej opinii tekst nie jest zły, ale żeby był dobry potrzebuje jeszcze niejednego posiedzenia i wytężenia inwencji. Ta opinia może pochodzić od tego, że nie przepadam za szortami, ale prawda jest taka, że o dobry szort naprawdę trudno. Tu jest minimum potencjał i oryginalność.
"Piękna, jak w dniu, w którym ją zabiłeś" - o, jak dla mnie perełka :) Diabolicznie pokrętne.

ODPOWIEDZ