UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!


Tytuł PROZY LIPCA
zdobyło ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee.

Serdecznie gratulujemy! :D

Alexander Dumas i niepowtarzalni panowie...

Wszystko o dobrych, lub nie, książkach, komiksach i wszelkim innym słowie pisanym.

Który z poniższych jest twoim ulubieńcem

d'Artagnan
0
Brak głosów
Atos
2
50%
Potros
0
Brak głosów
Aramis
2
50%
żaden, wolę tych złych
0
Brak głosów
 
Liczba głosów: 4

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Alexander Dumas i niepowtarzalni panowie...

Post autor: pierdoła saska » 03 czerwca 2015, 19:30

To temat książkopochodny, ale... ALE! :D Czytam sobie obecnie "Biesiadę widm" Alexandra Dumas i naszło mnie pytanie zupełnie z tym utworem niezwiązane, ale z autorem to już owszem.
Kto jest waszym ulubionym muszkieterem? ^__^ Bo nie wierzę, że można przeczytać "Trzech muszkieterów", "W dwadzieścia lat później" i może rozpędem "Wicehrabiego de Bragelonne" (przyznaję, tu doszłam do połowy cirka... i przeczytałam końcówkę) i nie mieć swojego faworyta.
Moim przez wszystkie tomy i od późnej podstawówki (gdy go poznałam) aż po dzień dzisiejszy: był, jest i pewno będzie Aramis. Najbardziej byłam ciekawa, co z nim będzie. Nie żeby innym czegoś brakowało, po prostu, do niego mnie fangilowe serce biło xD
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1820
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Alexander Dumas i niepowtarzalni panowie...

Post autor: Kruffachi » 03 czerwca 2015, 22:01

Moja odpoeiedź raczej oczywista, że Atos :bag:
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Alexander Dumas i niepowtarzalni panowie...

Post autor: Siemomysła » 04 czerwca 2015, 08:34

Moja nie taka oczywista, bo to zależy od tego, kiedy czytałam. Pierwszy kontakt - lat mniej więcej dziewięć. I to był taki kontakt hurtowy - książka, film, dobranocka...
O, ta dobranocka:
Obrazek
No i wtedy był d'Artagnan. Napisałam jego nazwisko na kartce i wkładałam na noc pod poduszkę.
A potem czytałam książkę kolejny raz i kolejny i kolejny. I dojrzałam do Atosa.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Kimchee
Posty: 197
Rejestracja: 08 stycznia 2014, 18:26
Kontaktowanie:

Re: Alexander Dumas i niepowtarzalni panowie...

Post autor: Kimchee » 04 czerwca 2015, 10:40

Marša pisze:Czytam sobie obecnie "Biesiadę widm" Alexandra Dumas...
Ja też :D

Z muszkieterów to mi został tylko "Wicehrabia...". do pierwszej części podchodziłam jakieś trzy razy, ale jak się w końcu zmobilizowałam, to przeczytałam w 1,5 dnia.
Trudny wybór... Atos ma w sobie to coś, ale jakoś zawsze ciągnęło mnie do Aramisa xD

ODPOWIEDZ