UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!



Tytuł Tekstu Września otrzymało "Jak [nie] zostać bohaterem" - GRATULUJEMY! :D

czerwony zeszyt Mono

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 179
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 24 sierpnia 2018, 20:35

1. OK, kupiłaś mnie tą namalowaną wizją z wieżowcami, drugą dobą pożaru w PKIN (chociaż ja akurat lubię PKiN, to mi go trochę szkoda xD) i zombie na placu Zawiszy. Dawno nie miałam kontaktu z tą odmianą urban fantasy :)
2. Weszłam tu, żeby oznajmić, że ja serio czekam na fajki z tego opowiadania o pokemonach xD
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 221
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 24 sierpnia 2018, 20:50

@Kanterial ja od lutego miałam tyle samo, jeśli nie wiecej u ciebie, więc jesteśmy kwita :bag: I też się bardzo cieszę z tego tematu, bo to faktycznie mój konik :fire: :fire: :fire: :fire: :fire: :fire:

@Cofee 1. Też lubię PKiN. Usunąć go to tak jak we Francji usunąć wieżę Eiffla, albo w Ameryce Statuę Wolności. #BEZSENSU Zwłaszcza, że jeśli za granicą jest to jedna z najbardziej znanych atrakcji (poza tym jestem pewna, że to tak naprawdę rakieta obcych, którą tylko dla kamuflażu podmurowano :P)
2. Chciałabym T^T Nawet stworzyłam już sobie plik na to... :bag: Pytanie brzmi KIEDY? *patrzy na Iluzjonistkę, Bestiariusz, Jak nie zostać bohaterem, Requiem dla cara... odwraca się i chowa pod kocyk*

Poza tym wreszcie mam roboczy tytuł dla Pomieść: "Strix" :owl:

I tradycyjnie kolejna porcja spamu :3
Sowa zerwała się ze swojego miejsca i zanurkowała. Na chodniku wylądowała już, jako czarnooka i płowopióra dziewczyna. Jej twarz miała nieco ostre rysy, z ust wystawały koniuszki kłów, a oczy pozbawione były białek i tęczówek. Nosiła skórzaną kurtkę i krótkie, postrzępione szorty, odsłaniając długie i zgrabne nogi. Stopy miała gołe, bo nie istniały żadne buty, które pasowałyby na jej ptasie szpony. Przysiadła sobie na ławeczce, jak gdyby nigdy nic, a obok niej przemaszerowało czterech zombich niosących ogromny obraz. Ta inwazja tylko z pozoru była inna niż wszystkie, ale tak naprawdę po tym, jak nieumarli opanowali stolicę, klasycznie najeźdźcy rozpoczęli szaber. Powynosili obrazy z muzeów, okradli skarbiec Narodowego Banku Polskiego ze złota. Ucierpiały sklepy jubilerskie, salony z antykami i galerie sztuki. Grabieże były ich nowym priorytetem. Jak na początku atakowali wszystko co się rusza, teraz wybierali tylko żywych, których mogli zmienić w zombie. Strzyga się do takich nie zaliczała, więc ją ignorowali.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 179
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 24 sierpnia 2018, 20:55

Bardzo mam ten obraz w głowie narysowany, tak :D

Skoro jest plik, to szkoda, żeby stał pusty, tak tylko mówię ;)
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 221
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 26 sierpnia 2018, 20:52

Postanowiłam zamiast gadaniny dać rozróbę i wreszcie akcja poszła dalej :3 w dziwnym kierunku, ale poszła, więc nie ma co narzekać, nie? :bag:
Co wcale nie oznaczało, że Anastazja nie miała ze Złotą Kaczką szans.
— Pokarzę ci prawdziwą moc nekromiauty! — zagroziła królewnom, odbijając jedną kosą lecące w jej stronę pociski, a na drugiej aktywując Zmartwychwstanie. Trupiobłękitny okrąg był ogromny. Objął swoim zasięgiem pół dzielnicy. Nie planowała tego, niewytrenowana moc wymknęła się spod kontroli. Jasne ogniki zapłonęły na wszystkich jego krańcach jak ofiarne świece. Zaraz potem spod ziemi zaczęły wychodzić oddziały pomocnicze należące do Anastazji - większość kocich zombie to były kościotrupki o wrednie wyszczerzonych kłach.



:skull: :owl: :owl: :owl: :skull: :skull: :skull: :czaszka kotka, którą musicie sobie wyobrazić, bo nie ma takiej emotki: :facepalm:

@Coffee jeśli przez ciebie znowu wpadnę w nałóg [czyt. znowu zacznę grać w Poksy na gameboyu] to to będzie twoja wina! bo przecież trzeba się jakoś przygotować do pisania. . . xDDDD
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 179
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 27 sierpnia 2018, 14:06

Ja się na pokemonach uczyłam angielskiego, nie ogarniałam najprostszych czasów, ale wiedziałam, jak powiedzieć "miotacz ognia" xD

Na armię kocich szkieletów jak rozumiem należy wysłać szkielety-psy, albo po prostu z pięć głośnych odkurzaczy?
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1833
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 28 sierpnia 2018, 10:17

Tak sobie nagle uświadomiłam, że pod względem plastycznym (podkreślam trzy razy) Twoje teksty mają taki burtonowski klimat :D Totalnie widzę to wszystko w animacji a la "Gnijąca panna młoda", zwłaszcza armię kotków szkieletorów.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 221
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 21 września 2018, 06:12

1k dzisiaj ^^
Ledwie zajęli miejsca, a tuż przy nich pojawiła się barmanka. Dziewczyna z tęczowymi włosami i jeszcze bardziej zielonymi oczami, niż u Oliwiera. Mogła być w ich wieku, albo o kilka lat starsza. Pastelowy kolor włosów spiętych w dwa kucyki i okrągła buzia sprawiały, że trudno było odgadnąć jej prawdziwy wiek. Pochyliła się nad Białobrzeskim z uśmieszkiem, patrzyła na niego spod zmrużonych oczu.
— Twooooja dziewczyna? — zapytała melodyjnie.
Westchnął i zupełnie zignorował pytanie. Spojrzał na Laurę, a potem kciukiem wskazał barmankę.
— Moja starsza siostra Jednorożec — powiedział. Pokazał na Laurę. — To Laura z WABu. Ta od zbroi.
— Jedno… — zdziwiła się Darłówna, ale przerwała, bo w tej samej chwili zobaczyła perłową bliznę na czole nowo poznanej dziewczyny. Zatem była od nich starsza. Należała do tego pokolenia, które jeszcze próbowano ukryć, znormalizować. Po imieniu i przefarbowanych włosach Laura poznała, że Jednorożcowi się to nie spodobało. Wcale nie miała ochoty być taka jak wszyscy.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1833
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 21 września 2018, 14:15

Czekam na następną wstawkę bardzo :3 I ciekawa jestem, jak zadziała ta para i ile ze sobą wytrzyma XD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 81
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 22 września 2018, 20:51

Jak zwykle nie wiem o co chodzi, ale podoba mnie się xD :c[]:
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 221
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 14 listopada 2018, 23:25

Z mojego super optymistycznego, jakże humorystycznego tekstu xD
Miarowe pikanie kardiomonitora zaburzało mniej harmonijne kapanie kroplówki. Dziwne, że umysł Darły, chociaż całkowicie otępiały, wyłapał tą zmianę rytmu. Mężczyzna uniósł zaczerwienione po płaczu, a przez to również suche i szczypiące oczy na urządzenia. Możliwe, że musiał choć na chwile uwolnić się od widoku swojego dziecka, swojej gwiazdeczki, ukochanej córci, która była w tragicznym stanie i to wszystko pozostawało winą jej nieodpowiedzialnego ojca. Wyrzuty sumienia odezwały się po dziesięcioleciach milczenia. Widocznie zbierały siły i czekały na odpowiednią okazję, aby zaatakować, bo teraz miał ochotę rwać resztkę włosów z głowy, wbijać paznokcie w skórę do krwi, krzyczeć, palnąć sobie w swój pusty łeb. Może to by była jakaś metoda. Wtedy żadna więcej z jego kobiet nie musiałaby cierpieć za jego błędy.
Kardiomonitor piknął dwa razy, raz kapnęła kroplówka.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1833
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 14 listopada 2018, 23:28

Och, ojej. Co tam się podziało...? Muszę koniecznie nadrobić! I ciekawa jestem, czy Darło faktycznie wyciągnie jakąś lekcję, czy to tylko chwilowy kryzys, bo jakoś mu nie ufam...
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 221
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 14 listopada 2018, 23:36

Jak ty dobrze go znasz xD
A jeśli chodzi o nadrabianie to mam jeszcze jedną wstawkę do wrzucenia tylko muszę ją jeszcze sprawdzić :D
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

ODPOWIEDZ