UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!


Zapraszamy do udziału w nowym INSTANCIE! :D

Zachęcamy też do głosowania na TEKST WRZEŚNIA!

"A nie wyglądasz"

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 13 lipca 2018, 15:12

- Starałam się, Eskil.
- Dziękuję ci, mamo - odparł, bo "wiem" nie było na miejscu. - Kocham cię, mamo.
- Zapnij kurtkę.
- Będę na siebie uważał. Będę się ciepło ubierał. Two...
- Wyjdź.
Otworzyła drzwi szerzej i Eskil spuścił wzrok, żeby ukryć reakcję.
- Prowadzą mnie twoi przodkowie - podjął. Gerda skrzywiła się mocniej. - Jestem odważny i silny. Jestem wikingiem z żelaza i lodu. Nie martw się o mnie.
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 80
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Xanttis » 14 lipca 2018, 00:47

No to tak:
1. Jest pisane :fire: :la: :fire:
2.
- Jestem wikingiem.
- Bardzo dobrze, a teraz zapnij kurtkę, nałóż czapkę i idź

xD leżę
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1831
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kruffachi » 15 lipca 2018, 21:34

Nawet nie dreszcze. To raczej to uczucie, kiedy Ci mięśnie zaczynają drżeć w ramionach, bo za dużo myśli i emocji.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 12 sierpnia 2018, 03:06

:la: :nano:
— I tak nie grasz, bo ci wypłata schodzi na dziwki. Ludzie mają dość tej pracy. I jeszcze ty z rana, żebym ja twojego pierdolenia słuchał zawsze na kacu, jakby mało było, że poniedziałek jest po niedzieli, niedoczekanie…
— Jest dziesiąta rano, Dieter. Pracujesz od dwóch godzin. Od dwóch godzin segregujesz mi ludzi z uczelni i puszczasz taki syf jak ten — Jörg uniósł dokumenty — nad moje piętro. Do programowania. Do hakowania. Wpuściłeś do RANu Cygana i Azjatę. Jakiegoś czarnucha.
— Mulata — poprawił Sigel natychmiast. — Od dwóch pokoleń w Europie.
— Mnie interesuje czysta Europa. I czyści ludzie. A to? — Jörg przeskrollował spis nazwisk i dotarł do pierwszych zgłoszeń. — Chłopak ma rodzinę w B-11 i nieuleczalną chorobę ograniczającą wydolność oddechową. I powiedz mi, Dieter, na chuj ci taki programista. On spełnia wymogi na niskie piętra, bo się go można pozbyć łatwiej niż zdrowego człowieka. Bez podejrzeń. I jeszcze jest tu sam.
— Dobrze programował — żachnął się Sigel. — Nie widziałeś, łebski chłopiec.
— To Polak, żadna nowość, że jest łebski, inny też będzie łebski, przysięgam, z wami jak bandą bab, ktoś do was zrobi maślane oczy i leci do implementacji, choćby był niepełnosprawny. Tu masz, o. Br… Br-zr…
— Brzózka.
— Właśnie. Brzózka. I Worski. Ich sobie weź.
— Mi się ten podoba — oponował Sigel uparcie.
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1831
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kruffachi » 12 sierpnia 2018, 10:53

:la: :la: :la: :la: :la: :la: :la:

Lubię takie fragmenty, w których kamera odjeżdża od głównych postaci i pokazuje ich jako zupełnie obcych i jakby z tła, opisując zupełnie inaczej. Naprawdę to lubię, zawsze mam taki skok adrenaliny malutki. I...
SpoilerShow
Brzózka XD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 80
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Xanttis » 13 sierpnia 2018, 14:30

Brzózka? TEN Brzózka XD?

Zarąbisty dialog :D
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 220
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: MononokeGirl » 24 sierpnia 2018, 18:15

Stanowczo polecam Brzózkę. Hakuje obce systemy komputerowe, więc jest łebski jam mało kto :D (ale brakuje mi twoich wpisów w OZie, bo mam wrażenie, ze go nieco zawłaszczyłam :bag:)

Poza tym chciałabym umieć pisać tak dialogi. Tak lekko. #zazdro
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 179
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Coffee » 24 sierpnia 2018, 20:08

Brzózka xDD
Ale sobie przeskrolowałam kilka fajków do tyłu i omg, ten z dziewiątego maja mi rozwalił mózg. Szacun milion.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 01 września 2018, 02:52

Tak normalnie wzrursz, że ktoś zagląda T~T bardzo, czytam codziennie wasze wpisy
- Kurwa - stękam, otwierając kolejny pasztet wielkopolski z pomidorami - kurwa, nie wierzę…
- Wolf?
Kempa szuka mnie w korytarzu i słyszę, jak zapala główne światło. Podłoga skrzypi w salonie pod jego drogimi butami. Normalnie bym się pewnie odezwał, ale ryj wypchałem chałką z masłem, a resztę miejsca sukcesywnie zapełniam pasztetem.
- Wolf, czyś ty… och. - Moment ciszy jest bolesny, bo uświadamiam sobie, że biskup właśnie znalazł na stole portfel mojego dziadka. Widzę normalnie, jak zagląda do środka. Czuję ten szok w powietrzu. Łzy mi ciekną po nosie, kiedy dopycham kolejną pajdę chałki i nabieram pasztetu łyżką. Kostkę masła kroję nożem, bo dopiero co wyjąłem z zamrażarki. - Naprawdę?
- Yhym - dławię się głośno.
- Jesteś w kuchni?
- Yhyyym.
Dobry Panie, przepraszam, że płaczę.
- Pasztet to życie - łkam, gdy Kempa wchodzi do mojego królestwa, do strefy komfortu, do mojej małej świątyni między blatem a lodówką - przysięgam, będę to żarł aż umrę.
- Opanuj się, Wolfgang - słyszę zza pleców. - Ile?
- Pięć?
Tak, pięć pasztetów pomidorowych. Tych dużych, po dwieście pięćdziesiąt gramów. Dwie chałki i kostka „Masła Polskiego Ekstra”. Zapijam herbatą z cukrem, bo babcia mówiła, że tak jest lepiej na żołądek.
- Przestań, proszę. Dobrze, że się nie spiłeś, ale…
- Nie mam co pić - płaczę do pasztetu - monopolowy zamknęli. Debilki na stacji kablują proboszczowi.
- Marnujesz jedzenie. I tak będziesz tym rzygał.
- Zaraz idę - potwierdzam z pełnym ryjem. Minę mam taką, jakby mnie właśnie palili na stosie. - Widziałeś go, kurwa?
- Nie klnij. Czachowskiego czy Viktora?
Zginam się i rozklejam totalnie, dławiąc kruszonką. Dźwięk podobny do skrzypienia drzwi na zakrystii.
- Nie powiem, jest - biskup waha się chwilę - jesteś podobny. Całkiem. Myślałem, że to ty.
- Teraz mi źle, że na mnie patrzyła dwadzieścia lat, chcesz pasztet z masłem?
- Nie. Weź się w garść.
- Idę rzygać.
- Idź. Wróć tylko.
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 220
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: MononokeGirl » 01 września 2018, 09:01

KRONE JESTEŚ SKOŃCZONYM ŁOSIEM, ale i tak cię kocham. I tęsknię <3
A poza tym... JAKI VIKTOR? JAKI CZACHOWSKI?! Z KIM TY SIĘ DZIECIOROBIE TAM TEN TEGES?!
SpoilerShow
Z tego wszystkiego zapomniałam wspomnieć, że wreszcie przeczytłam Jeże i jak tylko mózg odetkam z glutów to pisnę komcia. Początek musiałam czytać po kilka razy, bo nie wchodził, ale od pewnego momentu reszta wchodzi gładko xD Także... GDZIE RESZTA?
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1831
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kruffachi » 01 września 2018, 10:13

To jest absolutnie kapitalne. Uwielbiam to, jak potrafisz plastycznie i mocno pokazać silne emocne i skrajne stany bez nazywania ich wprost, a przez działanie, scenografię i interakcje. Zazdrość milion. Czytałabym na tony.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 179
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Coffee » 01 września 2018, 20:28

Nie wiem ZUPEŁNIE o co chodzi, ale mogę się tylko podpisać pod tym, co pisze Kruff, jjb, to jest niesamowite, jak opisujesz rzeczy, w ogóle ich nie opisując, a przy tym cały czas to wszystko zawsze jest ze zdrowego dystansu.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

ODPOWIEDZ