UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!


Zapraszamy do udziału w nowym INSTANCIE! :D

Zachęcamy też do głosowania na TEKST WRZEŚNIA!

Będąc grafomanem

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1830
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kruffachi » 04 marca 2017, 22:13

OK, widzę ten duet XD Dzięku drugiemu fragmentowi jeszcze lepiej i bardziej XD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kanterial » 06 marca 2017, 15:31

Chyba zostanę fanką Neda, jeśli kiedyś dane mi.będzie poczytać całość :c[]:
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: pierdoła saska » 06 marca 2017, 15:44

Oba kawałki fajne, ale ten drugi <3 awww xD jak ja mu nie zazdroszczę :D
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kimchee
Posty: 197
Rejestracja: 08 stycznia 2014, 18:26
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kimchee » 07 marca 2017, 21:27

Oświeciło mnie, więc małe demo kolejnego tekstu (ale ten poprzedni nadal się pisze)
Sny.
Mieli je wszyscy. Zaczęły się jeszcze na statku, zaraz po tamtej okropnej nocy. Powodowały, że rzucali się we śnie i budzili z krzykiem, chociaż byli dorosłymi mężczyznami, nieustraszonymi marynarzami. Ale najgorsza okazała się świadomość, że wszyscy śnią o tym samym. O zimnej wilgoci i ciemności szepczącej poruszeniami tysięcy drobnych skrzydeł. Plusku, który sprawiał, że człowiekowi stawało serce

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: pierdoła saska » 07 marca 2017, 22:10

jedna ma jakieś portowe opowieści, druga statki i marynarzy :3 jestem szczęśliwa, tylko proszę o więcej. Zwłaszcza, ze to śnienie o tym samym mnie zaciekawiło *-*
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1830
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kruffachi » 07 marca 2017, 22:22

Och, motywy oniryczne mocno na propsie *-*
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Joa » 13 marca 2017, 12:18

Jprdl, umarłabym, gdyby w jakiejś grupie śniły nam się podobne sny. Dobry materiał na opowieść podszytą niepokojem. No i morze - morze jest tak niepokojące...
Pisz, Kass, bo Cię kopnę!
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Kimchee
Posty: 197
Rejestracja: 08 stycznia 2014, 18:26
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kimchee » 18 maja 2017, 22:08

Skoro już robię redakcję...
Dwunasty rok panowania we Wschodnim Anticium Merowiusza I nie należał do najszczęśliwszych. Najpierw przedłużająca się zima i gorące suche lato zniszczyły większość plonów, potem, jakby mało było klęsk, z północy, z terenów graniczących z Puszczą, zaczęły napływać do stolicy niepokojące wieści. Najpierw z gospodarstw znikały kury, potem owce i krowy, a w końcu, o czym szeptano z dreszczem emocji – ludzie. Nigdy nie znaleziono żadnych szczątków, śladów ubrań ani nawet kości.
Oczywiste, że winę za wszystko ponosiły wilki. Niedostatek drobnej zwierzyny leśnej – ich naturalnych ofiar – zmusił bestie do zaatakowania ludzkich siedzib. Rozzuchwaliły się do tego stopnia, że nie przepędzał ich ogień. Czasem po zachodzie słońca widywano je spacerujące dumnie po obrzeżach osad.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1830
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kruffachi » 22 maja 2017, 10:10

Jasne, zawsze wszystkiemu winne wilki... A potem odtwarzanie populacji, bo jednak coś nie styka... *pat, pat wilki*
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 219
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: MononokeGirl » 22 maja 2017, 10:57

Przegapiłam tyle ciekawych rzeczy! :bag:

Po pierwsze Lawrance - mam wrazenie, ze on i Ned są bohaterami tego czegoś o zombie? Jakoś złoto i przygoda, pani James - taki mi się utworzył obraz Dzikiego Zachodu. Poza tym zawsze chciałam mieć takiego Lawranca obok moze dlatego, ze bardziej przypominam Neda :>

Marynarze i niepokój na morzu :eek: Lubię!

I na koniec wilki! Te, na które czekam i trzymam kciuki! :glask:
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kimchee
Posty: 197
Rejestracja: 08 stycznia 2014, 18:26
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Kimchee » 13 czerwca 2017, 21:30

Takie tam...
Wulfram przybył do Ilicjum nawet szybciej niż spodziewał się go Reginar. Odbyło się to kosztem snu i odpoczynku, ale gdyby ktoś zapytał go o zmęczenie, zrazu nawet by nie zrozumiał.

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Będąc grafomanem

Post autor: Joa » 23 czerwca 2017, 10:47

Przeleciałam wszystkie fragmenty i nabrałam ochoty. Strasznie podziwiam to, jak piszesz. Czuć w tym jakąś zdrową dyscyplinę i pracę.
Jestem skuszona i w podziwie.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

ODPOWIEDZ