UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!


Zapraszamy do udziału w nowym INSTANCIE! :D

Zachęcamy też do głosowania na TEKST WRZEŚNIA!

Pomysły na opowiadania/wiersze

Miejsce dla wszelkich poradników i pytań związanych z procesem twórczym, pogaduch o pisaniu, czytaniu i komentowaniu.

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 481
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie
Kontaktowanie:

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Krin » 11 października 2014, 10:14

Ja zawsze zaczynam od tego, że szukam pomysłu. Do głowy wpadają mi wtedy zupełnie luźne pomysły, fragmenty scen, pojedyncze frazy. Często bardzo długo morduję się z jakimś pomysłem a potem nagle - WOW! Do głowy w najmniej spodziewanym momencie (zazwyczaj, gdy mam zrobić coś ważnego) przychodzi mi jakieś genialne rozwiązanie, łączące kilka moich wcześniejszych pomysłów lub czasem dotyczące historii, która nigdy nie miała być napisana. Często jest to jednak tylko zakończenie, środek albo początek i cały proces trzeba powtórzyć kilka razy. No i trzeba to jakoś ująć w słowa. :D
" Człowiek ten, którego nazywano Kruczarzem, nadszedł od północy, od Białej Równiny. I to on powiedział nam w końcu, że tę nieprzyjazną ziemię stworzyli reptilianie - po to abyśmy nie zobaczyli podtrzymującej niebo kopuły i nie dowiedzieli się, że nasza planeta jest płaska, a nie okrągła, jak twierdziło NASA."
- Marszus, "Cała prawda o Białej Równinie"

Awatar użytkownika
Grafoman
Posty: 40
Rejestracja: 20 listopada 2014, 18:00

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Grafoman » 27 listopada 2014, 17:30

Ja najczęściej obserwuję świat i wybieram z niego pewne zdarzenia, które mi się podobają. Potem analizuję to wszystko w głowie i sklejam w jakąś haotyczną całość. i tu zaczyma się problem... Bohaterowie zaczynajją się kłocicć ze sobą i mam totalny mętlik... Pozostały czas pisania zajmuje mi ujarzmianie zbyt rozweselonych delkwentów i wymyślanie nowych sytuacji... :gulp:
"Ja "beznadziejność nadchodzących dni" -
Witam odważnym i rycerskim : "phi" !!" ;)

Awatar użytkownika
Grafoman
Posty: 40
Rejestracja: 20 listopada 2014, 18:00

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Grafoman » 08 stycznia 2015, 22:49

Zgadzam sie w zupelnosci z Fisz. {rzed snem najlepiej sie mysli na tematy niezwiazane z zyciem doczesnym :) Czasem jest nawet tak, ze nie moge zasnac, poki nie zapisze sobie glownego watku na kartce... To troche uciazliwe... :(
"Ja "beznadziejność nadchodzących dni" -
Witam odważnym i rycerskim : "phi" !!" ;)

Awatar użytkownika
Ewoile
Posty: 30
Rejestracja: 19 stycznia 2017, 17:51

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Ewoile » 20 stycznia 2017, 13:56

Mnie natchnąć potrafi dosłownie wszystko - od piosenki, filmu, książki po zobaczoną scenkę na ulicy, przypadkowy przedmiot na jaki się natknę, a nawet pojedyncze słowo czy dźwięk. Często też układam sobie historię przeszukując grafikę w necie, niektóre są naprawdę piękne i inspirujące, na ich podstawie wymyślam sobie co mogło się stać, jakie mogłyby być tego skutki i jak mogło się to dalej potoczyć. Bywa też tak, że po prostu piszę co mi palce wyklikają na klawiaturze, nie zastanawiając się dłużej - pozwalam historii obrać własny bieg.
Obrazek

Tal Shiar
Posty: 10
Rejestracja: 20 maja 2018, 13:58

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Tal Shiar » 20 maja 2018, 15:24

Codzienne życie - para kłócąca się na polibudzie, stłuczka dwóch samochodów, tankowanie benzyny na stacji paliw. Najlepszym sposobem na wymyślenie tematu opowiadania jest stanie godzinę w korku. Można sobie wyobrazić jak wyglądałby antygrawitacyjny napęd montowany w jedenastoletniej, podniszczonej Pandzie. I pisać o tym, jak najwięcej pisać :)

Awatar użytkownika
Horehronie
Posty: 6
Rejestracja: 18 września 2018, 11:45

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Horehronie » 24 września 2018, 09:41

Była sobie wiedźma - nie ta taka babunia . Raczej tak zła jak ta w Blair Witch( najnowszym) . Jej moc była potężna a biada temu przeciw komu wypowiedziała zaklęcia....była sobie wiedźma - wychowana w wierze katolickiej ale skrzywdzona i doświadczona przez życie w wieku 16-17 lat, Można ją było rozpoznać po tatuażu. Była sobie wiedźma a dzięki jednemu " księdzu" - śmierć przychodzi po nią w wieku 6 lat - kiedy nawet nie wie że jest wiedźmą. Jej rodzice -pies spłonęli żywcem.Ciężko Poparzona z lalką w ręce ledwo dycha ale wygrywa ze śmiercią. Dzięki siostrze- śmiertelniczce.
W śpiączce - 4 lata budzi się zahartowana . Buduje dom w lesie na pustkowiu . A potem... wykorzystuje swoja czarną magię by ułatwić sobie życie . Kraj niemal pogrąża się w ciemności , a graniczny Las Omnimar - i okoliczne wsie cieszą się mroczną sławą. By nie dosżło do katastrofy - jednej osobie udaje się powstrzymać dziewczynę. Każdy kto wejdzie do lasu i nie dogada się z wiedźmą - nigdy z niego nie wychodzi. I nadchodzą współczesne czasy . Omnimar rozrasta się , ciągnie sie prawie przez całą granicę z Usa. z kilkoma bramami " wchodzisz na własną odpowiedzialność".
Czy Pomysł przejdzie :?

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1831
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Kruffachi » 29 września 2018, 13:20

Nie. Rodzice-pies nie przejdą.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Horehronie
Posty: 6
Rejestracja: 18 września 2018, 11:45

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Horehronie » 08 października 2018, 10:29

Kruffachi pisze:
29 września 2018, 13:20
Nie. Rodzice-pies nie przejdą.
?? o co chodzi bo nie ponimaju ?

Dodano po 13 minutach 22 sekundach:
Ewoile pisze:
20 stycznia 2017, 13:56
Mnie natchnąć potrafi dosłownie wszystko - od piosenki, filmu, książki po zobaczoną scenkę na ulicy, przypadkowy przedmiot na jaki się natknę, a nawet pojedyncze słowo czy dźwięk. Często też układam sobie historię przeszukując grafikę w necie, niektóre są naprawdę piękne i inspirujące, na ich podstawie wymyślam sobie co mogło się stać, jakie mogłyby być tego skutki i jak mogło się to dalej potoczyć. Bywa też tak, że po prostu piszę co mi palce wyklikają na klawiaturze, nie zastanawiając się dłużej - pozwalam historii obrać własny bieg.
Kiedyś napisałam powieść z koleżanką ?( ona początek i koniec ja resztę) o hm dziewczynie o imieniu Kori( korianna) która była przywódczynią gangu . I wiecie co - znajomi jak czytali to sie poryczeli. Policja i sądu okazały sie do dupy bo katem jej rodziny był wysoko postawiony koleś, który podobno fundował szpitale... jedyną osobą która wierzyła Kori była dziennikarka śledcza. kończy się źle :(
a dziennikarka po napisaniu artykułu którego 90 procent obcięto mimo dowodów( bo koleś był dobrze znany) - do którego dziennikarkę przymuszono- i w którym Kori nazwano " NO NAME" - dziennikarka zwolniła się z pracy.
" ciała Kori nie znaleziono, choć zapewne umierała w samotności przeszyta kulami. nie poddała się choć mogł odjechać gdzie chciała...zginęła za sprawiedliwość, wierząc do końca w ideały " wolność równość braterstwo"....wierzyłam że przeżyła. "
napisane na podstawie właściwie jednej sceny jednej piosenki
https://www.youtube.com/watch?v=JGuWb_8 ... 7d9KM1plyg

Tutaj źli okazują się ci , którzy mają nas strzec: Policja , sądy , urzędy itd

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1831
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Kruffachi » 08 października 2018, 11:46

Chodzi o to zdanie:
Jej rodzice -pies spłonęli żywcem.
W języku polskim łącznik służy do sygnalizowania połączeń, np. niebiesko-różowy. Wynika więc z tego, że rodzice byli psem. I to jednym. Bardzo kontrowersyjny pomysł.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Alrune
Posty: 108
Rejestracja: 29 czerwca 2013, 13:02

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Alrune » 08 października 2018, 15:27

Rodzice jako psy albo połączenie człowieka z psem może być dość ciekawe. Mama z głową psa a tato z lewą łapa psia zamiast nogi i ogonem ^^
A ogólnie to pomysł śmierdzi plagiatem.

Awatar użytkownika
Horehronie
Posty: 6
Rejestracja: 18 września 2018, 11:45

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Horehronie » 16 października 2018, 10:44

ale to przecież nie chodzi .. o mnie z tym plagiatem ?

Awatar użytkownika
Alrune
Posty: 108
Rejestracja: 29 czerwca 2013, 13:02

Re: Pomysły na opowiadania/wiersze

Post autor: Alrune » 16 października 2018, 16:56

Wiedźma w lesie, która nienawidzi wszystkich ludzi i zabija ich, bo włażą na jej terytorium - Blair Witch Project (zresztą wspomniany przez Ciebie).
Zabicie psa prowadzi do zemsty (bo z wypowiedzi wynika, że to przez księdza i jego jakieś pierdoły pies i rodzice spłonęli) - John Wick (z tego co pamiętam, bo dawno oglądałam ten film, to tam chyba na niego wołali Baba Jaga, a każde dziecko wie, że Baba Jaga to taka wiedźma, taka bardzo zła kobieta, co dzieci zjada [z bajek i innych takich], plus zabili mu psa, którego dostał od żony przed jej śmiercią).
Takie na szybko skojarzenia.

ODPOWIEDZ