UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!


Tytuł PROZY LIPCA
zdobyło ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee.

Serdecznie gratulujemy! :D

Fabuła wielowątkowa

Awatar użytkownika
ChaYim
Posty: 2
Rejestracja: 27 lipca 2016, 02:00

Fabuła wielowątkowa

Post autor: ChaYim » 28 lipca 2016, 23:16

Witam.
Od jakiegoś czasu myślę nad fabułą, w której skład wchodzić będzie wielu bohaterów różnie oddziałujących na pozostałych, na wielu poziomach. Napotkałem problem, a mianowicie zaczynam się w tym wszystkim gubić. Mam rozpisane główne zwroty akcji dla poszczególnych bohaterów. Coś w rodzaju wypunktowanej historii każdego z nich i pozaznaczanymi powiązaniami.

Moje pytanie do was:
Jak Wy to ogarniacie? Też tworzycie ogólny zarys fabuły czy lecicie na żywioł? :)
Co człowiek robi w życiu? — zapytał Zaan ciągle zamyślony. — Poza prowadzeniem wojen i pisaniem pięknych wierszy?
Je, sra, oddycha, pije, szcza, dupczy i dużo gada, uwznioślając poprzednio powiedziane.
AndrzejZiemiański / Achaja - Tom I

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 480
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie
Kontaktowanie:

Re: Fabuła wielowątkowa

Post autor: Krin » 29 lipca 2016, 15:32

Ostatnio testuję żmudną metodę rozpisywania sobie wszystkich rozdziałów po kolei i to nie tylko, co nastąpi w danym rozdziale, ale w drugiej kolumnie tabeli wypisuje sobie po kolei wszystkie związki z innymi rozdziałami, wszystkie kłamstwa, zapowiedzi i odpowiedzi na wielkie pytania np.

X kłamie. Tak naprawdę doskonale zdaje sobie sprawę, że Straszne Potwory to wytwór Y, ale nie chcę, żeby Z się dowiedział i go zabił.

albo

Złoty Ziemniak pojawi się jeszcze w scenie czesania koguta, ponieważ z jego pomocą będą otwierać portal do innego świata.

albo

Tajemniczy plan X polega tak naprawdę na Y i dlatego potrzebne mu Z.

albo

X tak naprawdę wie, że za kradzież Złotego Ziemniaka odpowiada Y i jego Straszne Potwory.

albo

Y to tak naprawdę X, tylko w przebraniu.

albo

Teraz X odrzuca pomoc Y, ale gdy Z zniszczy Złotego Ziemniaka albo powie R, że kogut był tak naprawdę własnością P, będzie musiał ją przyjąć.

itd. itp. Wiem, że ilość przykładów duża, ale chciałam, żeby to było jak najłatwiejsze do wyobrażenia. :D
Czasem rysuję sobie też związki przyczynowo-skutkowe. Po prostu wydarzenie i strzałka np.

X jest nekromantą. -> inkwizycja za nim nie przepada i chce go spalić na stosie. ----------------------------->Miejscowi
|------------------------> Jest starym nekromantą i długo tam mieszka. ---> Zna się z miejscowymi. --------->go ratują.

Oczywiście jest to zazwyczaj bardziej skomplikowane, ale trochę trudno to zapisać na komputerze.

Miłego planowania ;)
" Człowiek ten, którego nazywano Kruczarzem, nadszedł od północy, od Białej Równiny. I to on powiedział nam w końcu, że tę nieprzyjazną ziemię stworzyli reptilianie - po to abyśmy nie zobaczyli podtrzymującej niebo kopuły i nie dowiedzieli się, że nasza planeta jest płaska, a nie okrągła, jak twierdziło NASA."
- Marszus, "Cała prawda o Białej Równinie"

Awatar użytkownika
DeathAwaits
Posty: 9
Rejestracja: 04 lipca 2016, 09:19

Re: Fabuła wielowątkowa

Post autor: DeathAwaits » 02 sierpnia 2016, 16:30

Przyznam, że ja z zapisywaniem (planowaniem) fabuły mam problem. Mój problem polega na tym, że dopóki mam coś w głowie, wydaje mi się fajne, ale kiedy staram się to w jakiś sposób uwiecznić (np. zapisać), to zaczyna wydawać mi się miałkie :lalala: Tutaj nasuwa mi się analogia ze śliną - dopóki jest w ustach, to dobrze, ale jak już się ją wypluje, to robi się obrzydliwa.

Ale pomijając powyższe trudności - czyli, kiedy zdarzy mi się, że już coś MUSZĘ zapisać (a zawsze w końcu to mi się zdarza, przecież nie da się wszystkich informacji, zwłaszcza jeśli fabuła jest wielowątkowa, trzymać w głowie), zapisuję to w pliku tekstowym, gdyż odczuwam straszny wstręt do pisania ręcznego. Mój sposób nie jest szczególnie odkrywczy, po prostu zapisuję fabułę "jak leci" w porządku chronologicznym (mój umysł działa liniowo i nie pozwala mi spisywać niczego nie po kolei). Jeśli zdarzają się jakieś cheaty (w stylu "X tak naprawdę jest Y", albo "Złoty Ziemniak będzie jeszcze potrzebny", pozdrowienia Krin!, ziemniak rulez :P ), to zapisuję je w nawiasie, co ostatecznie doprowadza do tego, że w takiej ścianie tekstu panuje chaos. Czasem wstawiam oznaczenia, np. kiedy (trzymajmy się już tego Ziemniaka) opisuję rozdział 3 i pojawia się Ziemniak, to koloruję zdanie na niebiesko, i potem za każdym razem, gdzie Ziemniak znów się pojawia, np. w rozdziale 7 i 12, wzmianki o nim znów zapisuję na niebiesko. Przyznam jednakże, że to nie jest dobra metoda. Zdecydowanie, nie jest.

Czasem marzy mi się, żeby wziąć po prostu kartkę papieru i rozrysować jakieś sensowne związki przyczynowo-skutkowe, czy walnąć uber mapę myśli, ale to wszystko pozostaje dla mnie w sferze marzeń. Słyszałam też o rysowaniu drzewek, ale nie wiem, jak miałyby takie wyglądać (?). Nie wiem nawet, jak mogłaby wyglądać tabelka, o której mówiła Krin, a brzmi to bardzo ciekawie. W ogóle zawsze pragnęłam obejrzeć sobie notatki, jakie sporządzają twórcy do swoich dzieł. Może ktoś spełni moje marzenie i wrzuci jakiś plan tak czysto poglądowo, żeby można było porównać różne metody? Jak wygląda przykładowa kartka papieru pokryta pismem twórcy i zawierająca w sobie jego ważkie myśli?

Na razie pozostaje mi nudne i nieefektywne wypisywanie fabuły w punktach (jak w szkole), albo w postaci ściany tekstu, lol.

Odnosząc się bardziej do tematu. Jeśli chodzi o taką fabułę, jak mówisz, czyli opartą na relacjach bohaterów pomiędzy sobą, to może warto byłoby to zapisać w formie tabelki? Mam na myśli coś takiego:

Asia | Kasia | Tomek| Jacek | Placek
Asia | x | | | |
Kasia | | x | | |
Tomek | | | x | |
Jacek | | | | x |
Placek | | | | | x

W pustych miejscach opisujesz relację, wpisujesz wspólne wydarzenia z perspektywy danego bohatera, itd. Chociaż to chyba byłoby lepsze narzędzie do opisu bohaterów, niż projektowania fabuły, chociaż kto wie?
Można byłoby też wystosować moją metodę - ale trochę rozbudowaną :P - mianowicie: rozpisać linearnie i chronologicznie fabułę dla każdego z bohaterów, a potem to na siebie ponakładać i wyszczególnić części wspólne i indywidualne.

Albo wiem! Wziąć kartkę i zrobić coś takiego:

Mamy linię czasu, która jest wspólna dla wszystkich bohaterów i równolegle do niej nakładamy wydarzenia dla poszczególnych postaci.

-----------I rozdział -------------------------- II rozdział --------------------------------- III rozdział ----------------------------------

Asia: Pije kawę z Jackiem ------------------- Zabija Jacek -------------------------- Pogrzeb Jacka ------------------------
Kasia: Galopuje na koniu --------------------- Wraca do domu i zastaje zwłoki Jacka ------------ Pogrzeb Jacka
Tomek: Tęskni, bo Asia go rzuciła -----------Opiekuje się końmi ---------------------- Dowiaduje się, że policja zatrzymuje Asię
Jacek: Pije kawę z Asią ---------------------- Zostaje zabity--------------------------------Bierze udział w swoim pogrzebie

Oczywiście później należałoby się zastanowić, co finalnie wejdzie do fabuły i w jakim porządku to przedstawić, ale przynajmniej w ten sposób można byłoby uchwycić równoległość wątków.

Zastanawiam się jeszcze, co masz na myśli, pisząc o wielowymiarowej (wielopoziomowej) fabule? Bo ja widzę to tak:

Poziom 1 - dosłowny: Zygfryd idzie zabić smoka. Zabija smoka maluje się jego krwią. Zdobywa skarby smoka.
Poziom 2 - psychologiczny: Zygfryd musi poradzić sobie ze swoją (zaborczą) matką. Po wielu starciach zdobywa niezależność i staje się silniejszy psychicznie. Dojrzewa.
Poziom 3 - symboliczny, metaforyczny: Aby dojrzeć (zdobyć skarb), należy ryzykować, walczyć, mierzyć się z przeciwnościami losu/ Trudy zostają nagrodzone, itd.

Miałeś/łaś na myśli coś takiego, mówiąc o poziomach?

Awatar użytkownika
ChaYim
Posty: 2
Rejestracja: 27 lipca 2016, 02:00

Re: Fabuła wielowątkowa

Post autor: ChaYim » 27 sierpnia 2016, 18:13

Moja twórczość póki co sprowadza się do wymyślania :P Wymyślam fabuły, czasem je łączę, modyfikuje by do siebie pasowały...
A gdy już jest jakiś zarodek to korzystam z diagramów do rozpisania powiązań postaci, głównych wątków itp.

Taki przykład jak to wygląda:
Obrazek

Mam takich diagramów kilka i już zacząłem jeden z nich przelewać na papier :)
DeathAwaits pisze: Miałeś/łaś na myśli coś takiego, mówiąc o poziomach?
Miałem na myśli coś takiego:
Kamil planuje zamordować Stefana ale by to zrobić musi udać się do Gdańska i porozmawiać z Wieśkiem. Wiesiek jest w zmowie ze Stefanem i po rozmowie Wiesiek wszystko przekazuje Stefanowi. Stefan wiedząc o planowanym zamachu przeciąga na swoją stronę kumpla Kamila, czyli Krzyśka i razem planują odwet. Jednak Stefan to przewidział i porozmawiał wcześniej z Krzyśkiem, który zgodził się grać po jego stronie, tak więc Krzysiek jest agentem Stefana udając, że mają wspólne interesy z Kamilem... itd itd...

Chodzi tu o wiele powiązań między X a Y, nie zawsze w linii prostej. Ciężko mi czasem połapać się w moich własnych fabułach, kto jest kim i kto jest tak naprawdę po czyjej stronie :D

Jak już wspominałeś wcześniej DeathAwaits fajnie to wygląda w głowie :P Napisane wygląda raczej śmiesznie i nieskomplikowanie.

Mam nadzieję, że zrozumiale to rozpisałem.
Co człowiek robi w życiu? — zapytał Zaan ciągle zamyślony. — Poza prowadzeniem wojen i pisaniem pięknych wierszy?
Je, sra, oddycha, pije, szcza, dupczy i dużo gada, uwznioślając poprzednio powiedziane.
AndrzejZiemiański / Achaja - Tom I

Awatar użytkownika
kari
Posty: 21
Rejestracja: 10 sierpnia 2016, 17:53

Re: Fabuła wielowątkowa

Post autor: kari » 05 września 2016, 10:09

Ja sie wciaz ucze notowac fabule - i polegam z kretesem. Niby tabelki pomagaja w ustaleniu, co sie dzieje rownolegle, ale jesli nie pisze sie chronologicznie, to wszystko sie rozjezdza - albo raczej, potrzebna jest druga tabelka, obejmujaca wydarzenia w takiej kolejnosci, jak sa przedstawiane. Nie umiem. Chcialabym umiec.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 219
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Fabuła wielowątkowa

Post autor: MononokeGirl » 21 stycznia 2017, 15:07

Ja stosuje sobie taśmę chronologiczną złożoną z posklejanych karteczek =.= Zawsze jak potrzebuję dodatkowej przestrzeni to mogę ten łańcuch rozciąć i skleić ponownie. Próbowałam robić to kiedyś na komputerze, ale za nic nie chciało mi się to ułożyć tak jak być powinno, fragmenty się samowolnie przesuwały itp. Na taśmie wydarzenia przedstawiam chronologicznie, np

2010 przybycie smoka -> 2011 wyprawy na smoka -> 2012 przyjeżdża bohater i zabija smoka
Niżej mam np mniejsze wydarzenia, które łączą się z głównym bohaterem, np 2010 Wojtek postanawia opracować zbroję 2011 Wojtek pracuje nad zbroją 2012 Wojtek kończy zbroję i jedzie zabić smoka ; Wojtek dostaje odznaczenia od prezydenta i idzie do talk szow opowiadać jak tego dokonał

Często robię rzeczy niechronologicznie, dlatego, żeby się nie pogubić co już napisałam to zwyczajnie stawiam sobie okienko obok. Jeśli scena została zapisana to przekreślam krzyżykiem :P A jeśli mam kilku bohaterów i dwie sceny w tym samym okresie to doklejam nie tylko poziomo, ale też pionowo i tworzy mi się taka trochę krzyżówka xD
Rozdziałów nie planuję, bo to nie dałoby rady. Jeszcze nidgy nie udało mi się zapisać tego tak jak być powinno. Postacie mają całkowitą samowolkę działania. Nie raz bohater, który miał zginąć za nic w świecie nie chce wyzionąć ducha, a inny, potrzebny wykorkował (i robi się wtedy przeklejanie karteczek xD)
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Aleksandra.Ola
Posty: 2
Rejestracja: 01 sierpnia 2017, 10:45

Re: Fabuła wielowątkowa

Post autor: Aleksandra.Ola » 01 sierpnia 2017, 10:48

Ja z kolei próbowałam tak jak ty z tymi karteczkami to niestety bałagan mi się taki zrobił ze już sama nie wiedziałam o co w opowiadaniu chodzi

ODPOWIEDZ