UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!



Zachęcamy do głosowania na TEKST WRZEŚNIA oraz w INSTANCIE

Akcja w powieści

Awatar użytkownika
fnc

RE: Akcja w powieści

Post autor: fnc » 06 sierpnia 2011, 22:45

Dodaj wątki poboczne, mniej ważnych bohaterów. Może jakąż mini historię w którą główny bohater jest pobocznie wplątany.
Mi na przykład, podoba się sposób pisania w którym narracja jest prowadzona z różnych punktów widzenia. Jakby momentami obracano perspektywę głównej postaci. Powieść nie jest w tedy tak bardzo liniowa.

Awatar użytkownika
grizzly bear

RE: Akcja w powieści

Post autor: grizzly bear » 09 sierpnia 2011, 15:03

Ghoster, nic niewnoszące treści to nie zobrazowanie walki! Jak sam napisałeś, dobry kawałek opisu nadaje tekstowi wartości, więc jest potrzebny. Nic niewnoszące treści to takie, które nic nie wnoszą. Zdawało mi się logicznym, że chodzi o coś w stylu:
"Chłopacy pożegnali się z dziewczynami.
- Cześć - powiedział pierwszy.
- Żegnajcie - powiedział drugi.
- Do zobaczenia - powiedział trzeci."
Najwyraźniej mi się zdawało...
Przykład mierny, wiem, ale chyba teraz już nikt nie będzie miał wątpliwości, co Misiek ma na myśli.

Awatar użytkownika
hekate20

RE: Akcja w powieści

Post autor: hekate20 » 09 sierpnia 2011, 20:14

Z drugiej strony opisy przyrody na całą stronę, tak jak np. w "Nad Niemnen" jak dla mnie SĄ zbędną treścią. Sama nei weim co lepsze, duża ilość dialogów, czy rozszerzone opisy. Czasami tez zdarza sie tak, że rozmawiający ze sobą bohaterowie nie mają o czym gadać, i co w tedy z takim fantem?

Awatar użytkownika
van Tesse

RE: Akcja w powieści

Post autor: van Tesse » 10 sierpnia 2011, 13:17

Lepiej wszystko dawkować, budować napięcie. Nieoczekiwane zwroty akcji też mile widziane - urozmaicają one tekst zdaniem Azz. Jeśli dobrze się wszystko opisze, to czytelnik się nie nudzi, a wręcz 'pożera" dalsze stronice opowieści, by rozwikłać tajemnice, by dowiedzieć się czegoś ciekawego o perypetiach bohaterów.

Awatar użytkownika
Vipera

RE: Akcja w powieści

Post autor: Vipera » 24 września 2011, 22:04

Wprowadzenie czytelnika, wolne (ale ciekawe) ciągnięcie akcji, odkrywanie nowych tajemnic. Ładne opisy obrazujące całą sytuację, przemyślenia bohaterów, a nie tylko od sceny do sceny i byle do końca.

Awatar użytkownika
Luck315

RE: Akcja w powieści

Post autor: Luck315 » 25 września 2011, 10:14

Ja przeważnie staram się, żeby główna akcja zaczynała się już na początku, jednak przerywana była co jakiś czas, przez inne mniej znaczące wątki.

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

Re: Akcja w powieści

Post autor: wołszebnik » 16 marca 2013, 16:27

Jednym z najłatwiejszych narzędzi sterowania szybkością narracji jest budowa zdań. Seria kilku krótkich wzmocni tempo odbioru treści przez czytelnika, wydłużenie zdań uspokoi odbiorcę, odpręży.


Stosujecie podobne chwyty? Czy pisząc, myślicie o odbiorze? Staracie się wpłynąć, nie tylko na treść, ale też na to, w jaką dynamikę i nastrój tekst ma pozostawić czytelnika?
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa

Awatar użytkownika
Grafoman
Posty: 40
Rejestracja: 20 listopada 2014, 18:00

Re: Akcja w powieści

Post autor: Grafoman » 08 stycznia 2015, 22:42

Moim zdaniem,to zalezy od tego, co sie chce napisac.
Jezeli np piszesz dluzsze opowiadanie, czy powiesc to warto akcje troszke przeciagnac, zeby przytrzymac czytelnika, a jesli piszesz nowlee, to wiesz, jak tam z nia jest: szybko do kulminacji i po sprawie:) z wyjatkiem paru wyjatkow:)
Pozdro,
Graff
"Ja "beznadziejność nadchodzących dni" -
Witam odważnym i rycerskim : "phi" !!" ;)

Awatar użytkownika
katedra
Posty: 18
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 12:29
Kontaktowanie:

Re: Akcja w powieści

Post autor: katedra » 03 stycznia 2016, 14:10

wołszebnik

Ja tak robię, ale często z prozaicznej przyczyny: nie wiem, gdzie odpowiednio zacząć nowy akapit. A jest to bardzo ważny aspekt, zwłaszcza w internetach, gdyż wielokrotnie ktoś zwracał mi na to uwagę. Po napisaniu wielu tekstów okazało się,że jest to bez znaczenia, ale przyzwyczajenie zostało.

ODPOWIEDZ