Strona 1 z 1

Niedobrze, by król był sam

: 29 czerwca 2017, 12:01
autor: Kruffachi
Niedobrze, by król był sam
To nie przystoi królowi
Tak podróżować bez świty
Bez pięknych panien i chłopców

Nie idźcie dziś w ciemną noc!
– wołały matki Aszanti –
Już wyszli ludzie króla
Już czają się w tłustej czerni
Szukają mu orszaku

Znów piękne panny i chłopcy
Tracą głowę dla króla
W ciężkiej koronie z dymu

Bo nawet w drodze do śmierci
Niedobrze, by król był sam

Gdzie moja głowa?
Tak pytam króla
Leżąc mu już u stóp
Gdzie moje myśli?
Gdzie moja wola?
Wokół nas grób – i w środku nas grób

Re: Niedobrze, by król był sam

: 23 lipca 2017, 14:48
autor: Krin
Nie wiem, czy to dobrze, ale każdorazowo, kiedy czytam ten wiersz mam skojarzenie z Odpadem. Z tym, że władcy i przywódcy idą na dno, zabierając ze sobą masę niewinnych ludzi, którzy w żaden sposób nie wybrali sobie takiego losu ani nie mogli go powstrzymać. A robią to oczywiście przy wsparciu masy ludzi na ich usługach.
Bo to jest po części temat Odpadu, prawda?

Smutny i mocny wiersz, ładnie grasz powtórzeniami. Czytając mam wrażenie, że dostrzegam w nim gorycz tych "młodzieńców i panien" (młodych i pięknych, co dodatkowo przywodzi mi na myśl Odpad, bo tam wprawdzie nie byli piękni, ale byli utalentowani). Podmiot mówi z ironią, ze złością, co ładnie udaje ci się oddać.

W ogóle jestem na tak i choć boję się komentować poezję, to poczułam obowiązek, żeby być w końcu tym pierwszym, który się odezwał, bo wiersz tak wisi i wisi.

Re: Niedobrze, by król był sam

: 24 lipca 2017, 12:43
autor: Toyer
Wyczuwam tutaj opis drogi króla na szafot XVIII w Francji. Podoba mi się puenta i ta ironia z samotnym królem.

Pozdrawiam

Re: Niedobrze, by król był sam

: 20 sierpnia 2017, 23:25
autor: Misiek M
bardzo ciekawy wiersz
jestem na TAK