UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!



Tytuł Tekstu Września otrzymało "Jak [nie] zostać bohaterem" - GRATULUJEMY! :D

Starej miłości powroty

POEZJA
Poezja jest światem przeżyć i refleksji. Jest po trochu jak mówienie ludzkim językiem w dobie maszyn i komputerów. Nie może jednak być zbyt mądra, bo nikt jej nie zrozumie. ~ Jan Twardowski
Awatar użytkownika
julianna

Starej miłości powroty

Post autor: julianna » 03 listopada 2014, 18:46

Tyle? Tyle Ci wystarczy?
Weź. Weź więcej!
Nie krępuj się.

Proszę.
Tylko to nam zostało.

Nie, nie patrz zdziwionym wzrokiem.
To nie ironia.
Nie mam pretensji.

Możesz znów nieśmiało dotknąć
mojej wrażliwej skóry.
Złożyć delikatny pocałunek.
Moje usta Cię pragną.

Nie bój się przypomnieć
jak dobrze nam było.
Pamiętasz?
Tak niedawno...

Weź ze mnie co tylko zechcesz.
Będę całą sobą, cała Twoja.

Znów Cię chcę, znów Cię pragnę.
Jak wtedy, jak nigdy.

Awatar użytkownika
R. Bates
Posty: 433
Rejestracja: 21 grudnia 2013, 13:10
Lokalizacja: Wrocław, Poland
Kontaktowanie:

Re: Starej miłości powroty

Post autor: R. Bates » 06 listopada 2014, 22:16

Pamiętam wcześniejszy twój wiersz. Dostrzegam w tekstach pewne podobieństwa, widzę, że masz swój styl pisania poezji - tematyka związana z miłością, relacjami między mężczyzną i kobietą. Gdzieś pośród słów można wyciągnąć charakterystykę tego wszystkiego. Tęsknota za tym co najlepsze, gotowość na emocje, na przygody, inicjatywa, bunt przeciwko powszedniości; szczypta dąsu, trochę uległości, trochę wspomnień. Uważam, że to ciekawy wiersz.
Pozdrawiam.
Veni, Vidi, Komci

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 481
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie
Kontaktowanie:

Re: Starej miłości powroty

Post autor: Krin » 10 listopada 2014, 21:07

Miałam zamiaru nie komentować tego wiersza, bo o miłości to ja w swoim krótkim życiu dowiedziałam się niewiele, ale widzę, że temat leży odłogiem, a tego tak zostawić nie można. :)

Pierwsze moje wrażenie było takie, że trzy pierwsze zwrotki zabrzmiały bardzo naturalnie, a przynajmniej z intonacją jaka natychmiast pojawiła się w mojej głowie. Szczególnie trzecia zwrotka mi się spodobała pod tym względem. Tak jakoś... Mam po prostu wrażenie, że my kobiety mówimy w podobny sposób, choć raczej wtedy kłamiemy. W ogóle tak jakoś podmiot liryczny wydał mi się nieszczery jakby chciał za wszelką cenę zatrzymać mężczyznę przy sobie. Świadczą o tym dodatkowo dwie ostatnie strofy. Ona go chce bez względu na wszystko.

Ocenę wystawiłabym gdzieś pomiędzy przeciętnym a dobrym czyli - całkiem ładny. :)

3 z 11 komentarzy na 11 listopada (świętuje już dzisiaj)
" Człowiek ten, którego nazywano Kruczarzem, nadszedł od północy, od Białej Równiny. I to on powiedział nam w końcu, że tę nieprzyjazną ziemię stworzyli reptilianie - po to abyśmy nie zobaczyli podtrzymującej niebo kopuły i nie dowiedzieli się, że nasza planeta jest płaska, a nie okrągła, jak twierdziło NASA."
- Marszus, "Cała prawda o Białej Równinie"

ODPOWIEDZ