UWAGA! W PRZYPADKU PROBLEMU Z LOGOWANIEM NALEŻY WYCZYŚCIĆ CIASTECZKA WITRYNY!



Tytuł Tekstu Września otrzymało "Jak [nie] zostać bohaterem" - GRATULUJEMY! :D

Bez nas

POEZJA
Poezja jest światem przeżyć i refleksji. Jest po trochu jak mówienie ludzkim językiem w dobie maszyn i komputerów. Nie może jednak być zbyt mądra, bo nikt jej nie zrozumie. ~ Jan Twardowski
Awatar użytkownika
R. Bates
Posty: 433
Rejestracja: 21 grudnia 2013, 13:10
Lokalizacja: Wrocław, Poland
Kontaktowanie:

Bez nas

Post autor: R. Bates » 01 października 2014, 08:32

Łagodne słowa nie ulegną kłótni,
Płomyk nadziei buchnie, gdy się ściemnia.
W radosnym nurcie rozpłyną się smutki.
Świat wyzdrowieje, ale...
To już bez nas.
Veni, Vidi, Komci

Awatar użytkownika
mirek13

Re: Bez nas

Post autor: mirek13 » 01 października 2014, 09:36

Treść ważka, forma krótka. Mam nadzieję, że nie rozsiewam ponuractwa i dekadentyzmu, bo zapachniało melancholijnym smutkiem (które to uczucie towarzyszy mi nieustannie. Szczepionki brak). Wiesz, że pół stronicowe rozkminianie problemu, nie leży w mojej naturze. Wezmą się za to inni. Podobnie jak "Estetykę", "Bez nas" przeczytałem z przyjemnością. Sam nie umiem w tak zwięzłej formie, podać swoich przemyśleń. Znowu ktoś uzna,że temat banalny, wyczerpany itp, ale nie dajmy się. Bez udziwnień, karkołomnych konstrukcji, strzelistych metafor, przedziwnych przenośni, czyli tak jak lubię. Na szczęście też, nie silisz się na oryginalność, co i ja często słyszę. Oryginalność sama w sobie nie może być celem. Co najwyżej - środkiem. Często lepsze jest wrogiem dobrego. A co? nie można lekko i prosto? Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 135
Rejestracja: 04 września 2014, 07:39

Re: Bez nas

Post autor: Gorgiasz » 01 października 2014, 11:00

No cóż, głupio tak chwalić ciągle, ale mam wyjście? Po raz kolejny pokazałeś, że potrafisz przekazać coś wartościowego, istotnego, w tak lapidarnej formie. To dużą sztuka.

Gdzieś przemknął tu cień Leśmiana, może z wiersza „Krzywda” ze zbioru „Dziejba leśna”, a może też jakiś inny.

Ale przyczepić też się trzeba. Przede wszystkim zdecydowanie usunąłbym „To”. Łamie rytm i wprowadza niepotrzebny determinizm tego, co ma się stać, który zresztą jednoznacznie jest tu zawarty i bez tego.

Zamiast „ściemnia” chyba lepiej byłoby „ściemni”. Raz, że wszędzie wokół mamy czas przyszły, a tutaj pojawia się teraźniejszy. Oczywiście, formalnie może tak być, ale w tym konkretnym przypadku, nie dostrzegam uzasadnienia i takie ujęcie trochę jakby koliduje z logiką, zakłócając powstający w umyśle obraz oczekiwanej przyszłości, zwłaszcza, że „ściemnia” jest formą niedokonaną – wprowadza więc zarys niepewności. I trzy „i” na końcu stworzą ładny rytm (nie rym!), nieco łatwiej będzie się czytało, a zwłaszcza zapadało w pamięć.

I jeszcze zamieniłbym kolejność słów w drugim wersie: ”Nadziei płomyk buchnie,...”. Pierwsze dwa słowa to teraz 3 – 2, co koresponduje i tworzy rytm z „Łagodne słowa”, również 3 – 2.

Awatar użytkownika
R. Bates
Posty: 433
Rejestracja: 21 grudnia 2013, 13:10
Lokalizacja: Wrocław, Poland
Kontaktowanie:

Re: Bez nas

Post autor: R. Bates » 01 października 2014, 13:33

Mirek.
Dziękuję za komcia. No cóż, to, co napisałeś w pełni pokrywa się z tym, co chciałbym słyszeć na temat tego wiersza, więc dzięki ;).
Pozdrawiam.

Gorgiasz.
Dzięki za opinię i wskazówki. Co to tej zamiany słów "płomyk" i "nadziei" to rzeczywiście pomysł niezły, a ja nie brałem go pod uwagę. Różnica jednak nie jest aż tak doniosła żeby to zmieniać. Myślę, ze w aktualnej formie też jest ok. Natomiast odnośnie dwóch pozostałych wskazówek, to już zdecydowanie wolę pozostać przy moich rozwiązaniach. "Gdy się ściemnia" to też jest czas przyszły tylko bardziej ogólny. W przypadku "gdy się ściemni" mówimy o jakim konkretnym ściemnieniu się, które przewidujemy, że nadejdzie (najprawdopodobniej o zachodzącym słońcu). W przypadku "gdy się ściemnia" - mowa tu o sytuacjach: "zawsze, gdy się ściemnia", zawsze, gdy nadejdzie jakaś ciemność (nie tylko słońce zajdzie za chmury). Długo nad tym myślałem i wybrałem właśnie ten wariant.
Jeśli chodzi o "ale... to już bez nas", to jest to imho poprawna forma i bardzo powszechna w mowie. Bo mówi się często: "ale to już bez nas zrobicie", "ale to już było", "ale to już co innego", "dobra, ale to już bez nas, ok?" itd. - stąd bierze się taka forma i w moim wierszu. Ponadto, jest to wiersz sylabotoniczny, gdyby odjąć sylabę, jak radzisz, wiersz straciłby rytm.

Dziękują za komentarze i pozdrawiam.
Veni, Vidi, Komci

ODPOWIEDZ