TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

czerwony zeszyt Mono

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 193
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 15 listopada 2018, 23:12

Ja nie mam pojęcia, o kogo chodzi, ale fragment nawet wyjęty z kontekstu jest bardzo wyrazisty i wymowny. Super!
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 16 listopada 2018, 00:17

Intrygujący fragment, poczułem żal o tą córkę, dobrze to oddałaś :)
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 16 listopada 2018, 21:27

Dialog dwójki superbohaterów :)
— Co moje? — zapytał, mrugając jak labrador, który usłyszał nową komendę. Z całą dobrą wolą psiego serduszka chciał zrozumieć, ale kompletnie nie wiedział, o co chodzi, więc spokojnie czekał na ciąg dalszy.
— Kontakty. W Watykanie — dodała, lecz to też nie pomogło. Brakowało jedynie, żeby przepraszająco zaczął merdać ogonem.
— Wybacz, ale wydaje mi się, że ich nie posiadam…
— Tak? A kto z papieżem pozował do fotek?
— Ojciec święty zechciał mi poświęcić trochę swojego wolnego czasu, jednak pozostaję jedynie szeregowym księdzem — wyjaśnił dobrodusznie.
— I wybrańcem Bożym — dodała, a on się skrzywił. Ciężar tych dwóch słów niegdyś był paraliżujący. Aleksander nie chciał w to wierzyć, bo odpowiedzialność, jaką to na niego nakładało była zbyt wielka, a on nie czuł się godny ją dźwigać. Zatem wypierał to ze świadomości, ale i tak zachowywał się tak przykładnie jak na wybrańca przystało.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 16 listopada 2018, 21:30

Mój ulubiony Anioł! :D (ulubiony z dorosłej ekipy) Bardzo mi się podoba, jak go prowadzisz, a najbardziej to, że chociaż to postać praworządna dobra (mam słabość), to totalnie nie jest nudny i ma ciekawe dylematy, i czuje ciężary <3
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 193
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 16 listopada 2018, 22:24

Aa, Anioł, a już myślałam, że może jakieś SPISKI W WATYKANIE! :D Tak czy inaczej zacnie!
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kompot
Mącikompot
Posty: 430
Rejestracja: 21 sierpnia 2012, 23:40

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kompot » 16 listopada 2018, 22:26

Cóż za ciekawy psiklecha! Teraz się będę zastanawiała czy ma dziurę w sutannie na ogon. :facepalm: U ciebie to chyba wszystko możliwe. Btw Watykan+Superbohaterzy... Hollywood by na to nie wpadł.
Obrazek

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 18 listopada 2018, 18:40

Przyznam, że nie ogarniam tego fajka XD wybuchł mi trochę mózg
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 19 listopada 2018, 13:08

Coffee Jeśli będę pisała kiedyś coś solo o Aniele to na pewno wykorzystam jakieś watykańskie spiski :D
Kompot To było tylko porównanie, bo nie planowałam dawać mu ogonek, bo ma już skrzydła i ta sutanna to będzie podziurawiona jak ser szwajcarski xD Ale... Jakoś zaczęło mi się wymyślać coś z psim superzłoczyńcom i ludźmi pozmienianymi w psy... I Aniołem Stróżem i Czarną Kotką, którzy muszą ich uratować... *wyobraźnia poleciała trochę za daleko*
Xanttis *zbiera mózg szufelką i wsypuje znowu do czaszki* Będzie się działo :D
Bartek czuł się z tego powodu żałośnie. Gdyby był lepszy… Gdyby był silniejszy, szybszy… Gdyby, gdyby, gdyby… Laura nie leżałaby na intensywnej terapii, walcząc o życie. Dynamo nie mógł przestać o tym myśleć i założyłby się o powiększony McZestaw, że Marysia też.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 20 listopada 2018, 01:09

Taki dramatyczny fajk, a jednak ten McZestaw zrobił mi banana na ryjku, tak dobrze oddaje postać :D Jak mam nie uwielbiać? XD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 22 listopada 2018, 17:50

Tak gdyby ktoś się zastanawiał, jakie wyzwania stają przed osobami zamkniętymi w mechazbrojach:
Nad panelem z guzikami było miejsce do autoryzacji przejazdu kartą. Niszczyciel przysunął dłoń w rękawicy, światełko zaświeciło się na zielono. Zaraz potem odsłonił się osobny panel z boku z guzikiem na poziom minus sześć. Zawsze miał problem z naciśnięciem go, bo był ukryty w wklęsłej, wąskiej przegródce. Wszystkie palce w mecharękawicach były niestety zbyt szerokie, aby się tam zmieściły. Na szczęście gdy uruchamiał laser na ręce, wyjeżdżał on na szynie, która wystawała na tyle, że jeśli stanął tyłem do panelu, mógł nacisnąć guzik łokciem.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 23 listopada 2018, 01:50

Problemy jak kiedyś w za małym czołgu :D
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 23 listopada 2018, 03:04

Wszyscy to i ja fajkam!
Projektor zgasł, pogrążając go w ciemności. Jednak prawie natychmiast zapalił się reflektor skierowany na tron, na którym siedział kukiełkowy król z prawdziwą złotą koroną z brylantami i płaszczem ze złotogłowiu.
— Słucham panie Darło? Jaką to sprawę masz do swojego Króla? — zapytał, ruszając drewnianą szczęką. Klap, klap, klap.
Niszczyciel uruchomił swoje laserowe działko na ramieniu i rozwalił w drzazgi tą irytującą marionetkę.
— Chcę Ogniomiotacza. Wystarczy jego pusty łeb na srebrnej tacy. I Doktora Raka. Pod kontrolą oczywiście. Ma pomóc mojej córce — powiedział i uniósł nogę, żeby zatrzymać koronę, która potoczyła się w jego stronę. W środku wciąż był fragment głowy.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

ODPOWIEDZ