Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Łaciate kawałki Kruff

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Kruffachi » 21 listopada 2015, 19:05

Zakładam temat pierwsza, żeby pokazać, o co chodzi ;)
Stojąc pod prysznicem, Bogdan skupiał się tylko na strugach wody spływających po jego wymęczonym ciele. Wywoływały ból. Drażniły liczne skaleczenia, guzy i sińce, rozmiękczały świeże strupy, które potem gąbka bezlitośnie rozerwie. Marszczył brwi, wsłuchany w wołanie własnych nerwów. Błagały o litość, a jednocześnie o to, by tu został, by pozwalał się ogrzewać nie tylko spękanej, ale też skostniałej skórze, która miejscami wydawała się wręcz wygarbowana.
Po jakimś czasie ból zmienił natężenie, a potem przeszedł w przedziwne uczucie, jakby od ciała odpadały gadzie łuski, stopniowo ukazując to, co jest pod spodem.
– Wylinka – mruknął do siebie Bogdan i uśmiechnął się krzywo, rozciągając usta z pewnym wysiłkiem.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Siemomysła » 22 listopada 2015, 11:39

Ha! To ja się odezwę, żeby pokazać o co chodzi ;)

Obity, cierpiący gość pod prysznicem... Lep na Siem >.> czyli jak Kruff potrafi mnie kupić ułomkiem sceny. Ładnie :D
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 480
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Krin » 22 listopada 2015, 17:59

Ładne, lubię takie kawałki. :) Ni to ból, ni to szczęście.
" Człowiek ten, którego nazywano Kruczarzem, nadszedł od północy, od Białej Równiny. I to on powiedział nam w końcu, że tę nieprzyjazną ziemię stworzyli reptilianie - po to abyśmy nie zobaczyli podtrzymującej niebo kopuły i nie dowiedzieli się, że nasza planeta jest płaska, a nie okrągła, jak twierdziło NASA."
- Marszus, "Cała prawda o Białej Równinie"

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Kruffachi » 07 grudnia 2015, 18:28

Jedyne, co zrobiono, to rozwiązano wszelkie oficjalne struktury. Wysadzenie jednej trzeciej miasta w powietrze nie było - jak wydawało się Takao i reszcie tych pierwotniaków - zwycięstwem BBA i radości z amatorskiego sportu. Było tylko i wyłącznie klęską BEGA, sprowadzonego do rangi lokalnej organizacji zrzeszającej fanatyków puszczania bąków do miski.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Siemomysła » 07 grudnia 2015, 21:09

Ołkej, Kruffo, idziesz za trendem? ;)
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Arebell
Posty: 12
Rejestracja: 06 grudnia 2015, 22:18

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Arebell » 12 grudnia 2015, 23:48

Kawałek z wylinką <333 Klimat tak bardzo, opis plastyczny do poziomu leciutkiej obrzydliwości.
Przy drugim, mam wrażenie, przydałoby się jednak jakiekolwiek ogarnianie reszty, chociaż o ostatnim zdaniu już mogę powiedzieć że bardzo piękne.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Kruffachi » 13 grudnia 2015, 21:48

Kujam ^^
Tak, to drugie to głównie coming out z lekko wstydliwym faktem pisania pewnego wstydliwego ff XDDD
– Co jest inaczej? – Spojrzał na nią spode łba. – Nie rozumiesz tego, Hiromi? Niczego nie mogłem, bo nie stał za mną żaden dorosły. I teraz też nie stoi. Cokolwiek nie zrobimy, cokolwiek nie wymyślisz, nadal jesteśmy tylko bandą gówniarzy. A ja w dodatku jestem gówniarzem, o którym nikt nie pamięta.
– Gdyby tak było, to bym się do ciebie nie zwróciła – zaprotestowała Tachibana. Wyciągnęła papierosa. – Nie palisz, nie?
– Nie.
– Szkoda. Zostawiłam gdzieś ogień.
Miguel bez słowa sięgnął do kieszeni i wyjął zapalniczkę.
– O, dzięki. Ale… – Hiromi przekrzywiła głowę i zmrużyła oczy podejrzliwie. – Po co ci to?
– Czasem lubię popatrzeć, jak coś płonie.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Coffee » 13 grudnia 2015, 23:06

Ależ miałam właśnie wizję crossoveru xDDDDDD
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Kruffachi » 05 lutego 2016, 16:56

Retha Mahlangu jedynie na niego spojrzała, ale w taki sposób, że nie tylko zająknął się na ostatnim słowie, ale też stłumił chęć ucieczki. A wszystko to mimo faktu, że była o dobre dwie głowy niższą od niego dziewczyną.
Tłumaczył sobie, że jakiś wpływ na sytuację ma klucz francuski w jej dłoni. Albo fakt, że powyciągany top odsłania całkiem wyraźne bicepsy pod ciemną skórą.
– Eee… ciekawa fryzura? – próbował zmienić temat.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Siemomysła » 05 lutego 2016, 17:19

Szacun i podziw za jakby nie było opanowanie xD
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Kruffachi » 06 lutego 2016, 18:50

Ano XD

I ten... :bag: 70k sów stukło. Jemu. Temu tekstu. Korci, żeby wrzucać, ale wrzucać nie będę, za dużo tu rozgrzebanych :grzybki:
– Wow! – sapnęła Emily z mieszanką zaskoczenia i niechętnego podziwu. – A to cholerna wańka-wstańka!
– Zdaje się, że woli, kiedy mówi mu się „feniks” – mruknął Siergiej ze swojego cichego kąta, który wypełniał całkowicie i totalnie. Tak naprawdę wystarczyłyby już jego wojskowe buty numer pięćdziesiąty czwarty, żeby to zrobić.
Miguel przewrócił oczyma.
– Tia – parsknął. – And I’m a death, I’m a fire.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Łaciate kawałki Kruff

Post autor: Siemomysła » 06 lutego 2016, 19:14

Feniks. Tak. No i opis Sergieja, tak bardzo sugestywny xD
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

ODPOWIEDZ