Drodzy Literkowicze!

Trwa głosowanie na PROZĘ MAJA! Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Mój nowy-stary blogowy śmietnik

My w Sieci, wy w Sieci, czyli dział do zaprezentowania światu swojej strony.
Regulamin co i jak wisi w środku.
Awatar użytkownika
nuklearna_wiosna
Posty: 133
Rejestracja: 21 stycznia 2014, 01:44
Lokalizacja: w czarnej dupie
Kontaktowanie:

Mój nowy-stary blogowy śmietnik

Post autor: nuklearna_wiosna » 18 lutego 2014, 15:51

Przepraszam za zamieszanie, ale doszłam do rozsądnego chyba wniosku, że lepiej i wygodniej będzie posklejać moje szczątkowe, porozsiewane gdzieś po necie blogi w jeden.
Zatem jest tu wszystko, co było w dwóch poprzednich, a także parę rzeczy, których tam nie było.
Umieściłam też linki do tych z Was, do których dotarłam w sieci za sprawą stalkingu :D i poczytuję bardziej, lub mniej regularnie. Jeśli ktoś sobie nie życzy, to proszę mówić. Jeśli kogoś nie umieściłam, a sobie życzy, to też proszę mówić.

http://nuklearna-wiosna.blog.pl/

A tu jeszcze jeden, którego nie udało mi się wcielić do "śmietnika". Nieco zakurzony, ale do odkurzenia w najbliższym czasie:

"Though this be madness..."
"Everything ic connected" ~Dirk Gently

Awatar użytkownika
nuklearna_wiosna
Posty: 133
Rejestracja: 21 stycznia 2014, 01:44
Lokalizacja: w czarnej dupie
Kontaktowanie:

Re: Mój nowy-stary blogowy śmietnik

Post autor: nuklearna_wiosna » 28 maja 2015, 02:19

Skrobnęło mi się coś nocną porą.
Jedyna i niepowtarzalna spowiedź hejtera - czemu nie cierpię większości bohaterów literackich i nie tylko i czy w ogóle cierpię jakichkolwiek.
Przepraszam za ten dziwny tytuł, zmęczona już jestem ;)

http://nuklearna-wiosna.blog.pl/2015/05 ... skomfortu/
"Everything ic connected" ~Dirk Gently

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1785
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Mój nowy-stary blogowy śmietnik

Post autor: Kruffachi » 28 maja 2015, 21:21

Szalenie ciekawy wpis. Pewnie przyjdzie mi skomentować z opóźnieniem, ale szalenie ciekawy... Aż się zaczęłam zastanawiać, jak ja sama to właściwie robię.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

ODPOWIEDZ