Znamy zdobywcę tytułu Prozy Marca! To Heidenhainstraße 13 pierdoły saskiej. Serdecznie gratulujemy i zachęcamy do lektury!

Ciszej nie będzie [+16, kontynuowane]

KRYMINAŁ, HORROR, THRILLER, SENSACJA
Pomysły moich powieści kryminalnych znajduję zmywając. Jest to zajęcie tak głupie, że zawsze rodzi we mnie myśl o zabójstwie. ~ Agatha Christie
Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 899
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Ciszej nie będzie [+16, kontynuowane]

Post autor: Siemomysła » 06 lutego 2018, 09:13

Czuję się źle z faktem, że niczego nie napisałam, choć przeczytałam i powiedziałam. Maila ze spontanem wysłałam, a z wrażeń ogólnych i przefiltrowanych przez czas, który minął od lektury - zdecydowanie warto ten tekst pisać dalej, poświęcić mu sporą garść przemyśleń, "uprawdopodobnić", zestalić, żeby się nie rozłaził i tak dalej. Zdecydowanie rządzi wizja wampirów uważających ludzi za demony. Ponieważ picie krwi wydaje się niepotrzebne i ciężkie do ogarnięcia z punktu widzenia braku fizjologii, zupełnie wystarczy, że będą ją z ludzi upuszczać, no i przecież samą nazwę wampiry mogli nadać ludzie, na podstawie tego, co wiedzą, prawda? Zwłaszcza jeśli krew by znikała, zabierana do jakiś rytuałów? Nie wiem, puszczam wodze fantazji na bazie tego, co padło na sekcji w burzy mózgów.
Cały tekst jest bardzo dynamiczny, nie ma chwili oddechu, jest taką skondensowaną próbką pisania Kruff :) Natomiast mam spostrzeżenie, co do tego ciorania po podłodze - owszem, grasz mi na emocjach bardzo mocno, ale prawda jest taka, że ja cały czas w tle wiem, że to fikcja, więc jestem w stanie znieść wszystko.
Lubię Ilianę. Dobrze, że bohaterka ma taką dzielną i raczej rozsądną kotwicę.
Pisz! :nano:
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 174
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Ciszej nie będzie [+16, kontynuowane]

Post autor: Coffee » 21 maja 2018, 19:29

Jakby Ci umknęło z kartonu jakiś czas temu, to przytoczę i uwiecznię swoje dzbaństwo tutaj. Otóż czytałam ten tekst w wielkim zaaferowaniu i jakimś takim z kija wziętym przekonaniu, że czytam tekst zamknięty, gotowy i całościowy. I doczytałam do końca, przemyślałam sprawę, stwierdziłam, że jestem za głupia na takie zakończenie, po czym dowiedziałam się, że ma być ciąg dalszy. Brawo ja.

Natomiast bardzo się cieszę, że ciąg dalszy będzie (chociaż jak zobaczyłam, że ostatnia wrzuta była w grudniu, to zrobiło mi się smutniej). Wrzuciłaś tutaj bardzo dużo elementów do jednej opowieści i każdy kolejny podobał mi się coraz bardziej, a już najbardziej - ale tak najbardziej najbardziej - podobały mi się kontrasty. Szare bloki Hristi zderzone z gotyckimi wampirami, realność wojny domowej vs baśniowość świata luster (btw, dlaczego "przesiedleńcy"? Hristi nie mówiłaby o sobie "uchodźca"? Jest na to zbyt dumna?). Może to też trop, jeśli zamierzasz przemianować wampiry? Z jednej strony Bjeła Zagora, bloki, mocny klimat wschodniej, południowej Europy, a z drugiej coś egzotycznego, odległego?

Oczywiście fangirluję protagonistkę, jej siostrę i ich relację, co za szok ;) Podoba mi się (znowu!) kontrast między nimi i ten prosty, ale bardzo skuteczny zabieg, który zastosowałaś. Czyli pokazujesz nam punkt A, gdzie siostry się rozdzieliły i punkt B, gdzie współpracują, a ja czekam z popcornem i pomponami na całą linię łączącą te dwa punkty. W zasadzie to gdzieś mam te wampiry teraz, chcę wiedzieć, co zaszło między dziewczynami, co zrobią razem i czemu robiła foreshadowing ta scena z Hristi wołającą do Iliany przez lustro.

Chyyyba nie do końca kumam niektóre motywy, no ale ja jestem dzbanem, który nie zgadł, że to CDN, a nie zakończenie, więc mną się nie przejmuj. A konkretnie: jak dokładnie działa świat za lustrami? Jak wampiry się przedstają? Dlaczego tolerują zjawy u siebie, skoro wierzą, że jesteśmy demonami? Jakoś nie do końca łapię balans władzy w tym tekście, kto kogo tutaj terroryzuje? Bo wampiry ni kija nie zachowują się jak zastraszeni, ale z budowy świata wynikałoby, że się boją. Więc no nie wiem. Czekam. Może zrozumiem ;)
It's not the end of the world, but you can see it from here.

ODPOWIEDZ