Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Niszczymy marzenia

Forumowy przybytek tematów różnych i z żadnym innym działem niezwiązanych.
Awatar użytkownika
Ghar'Amel
Posty: 269
Rejestracja: 24 lutego 2011, 16:18
Lokalizacja: Przybywam z Internetu.
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Ghar'Amel » 01 lipca 2012, 11:17

No jasne, masz balon, ale nie umiesz nim nawet kierować. Okej, to nie problem. W bonusie otrzymałaś zawodowego sternika, dla którego prowadzenie takiego pojazdu to kaszka z mleczkiem. Ruszacie. Sternik bez żadnych problemów kieruje balonem, jednak w pewnym momencie zauważasz na jego czole ogromnego bąka. Bez zastanowienia zdejmujesz z nogi skarpetkę i rzucasz nią w czoło sternika. Oczywiście, biedaczek łapie się za głowę, całkowicie przerażony i wypada z kosza. Nie umiesz sterować i lecisz daleko, daleko, daleko. Koniec końców rozbijasz się w jakimś zapomnianym nawet przez Gabrysia zakątku i zjadają cię mięsożerne, tęczowe kucyki, a twoje kości zostają przerobione na stylowe zapinki do grzyw i ogonów :D.

Chcę umieć latać!
Nie ma mnie nawet wtedy, gdy myślicie, że jestem.*like a ghost!*

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: wołszebnik » 01 lipca 2012, 11:29

Ha ha! Ha ha! Ha ha! Umiesz! :D Jako ten ptaszek, jako koliberek! ... eeee, stado jastrzębi pomyślało podobnie i wzięło Cię za jakie ptaszysko. Atak! Rozdziobały Cię kruki i wrony :D

Ja chcę polecieć w kosmos :P
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa

Awatar użytkownika
Maradine
Posty: 795
Rejestracja: 15 lutego 2011, 16:31
Lokalizacja: Elantris
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Maradine » 05 lipca 2012, 14:23

Lecisz w kosmos i kończysz jak Kuma (ten misiek) http://www.youtube.com/watch?v=2xcIlScGbzY

Chcęęęę... Zjeść spaghetti T___T
Obrazek

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Kanterial » 06 lipca 2012, 13:13

Chcesz zjeść spaghetti? Ach tak? No to słabo, lasko, bo SPAGETTI czuje się obrażone, że napisaAś je przez "hy", a ono przecież jest nieme! Nic nie rozumiesz. Spagetti się wije, ono żyje, ono pełza. Spójrz na spagetti. No popatrz, jak ono pragnie być docenione i skonsumowane. Ale nie może, bo ktoś pisze "hy" i zapewne je wymawia. Nie wolno wymawiać. W każdym razie, wracając do Twojego (słabego, moim zdaniem) marzenia (które jest słabe) i jakoś tak (na serio) mnie przeraża (jak Ty) i zastanawia (bardzo), to sądzę, że nie udaOby Ci się go zjeść. No bo co, bo sobie naOżysz na swój talerzyk i myślisz, że będzie tak sobie spokojnie leżaO? Nie, Ooooonie nie nie nie, moja droga. Dzięki mnie jesteś pod ciągłą obserwacją, co sprowadza się do tego, że wszyscy członkowie Ekipy wiedzą o Tobie. Nie licz na spagetti. Krokiet ze je je za Ciebie. Ach, zaraz, miałam niszczyć marzenia, a nie plany... No to może tak: Spagetti ożyje niczym kawałki pizzy z rzeczy o Karaluchu i ruszy w pogoń za Tobą. Wstydź się, Maradine. Sprowadziłaś spagetti na złą drogę. Jak śmiałaś? Teraz będzie stąpać po mieście niczym Godżilla. Albo się przelewać.
Ale pompa.
Z kim ja przebywam...


Pragnę, aby Skra wygrała Ligę Mistrzów ale w meczu z Dynamo Moskwa Kurek ma siedzieć.
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
Maradine
Posty: 795
Rejestracja: 15 lutego 2011, 16:31
Lokalizacja: Elantris
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Maradine » 12 lipca 2012, 17:13

Wygrywają, lasko, wygrywają. Jednak przez to, że Kurek siedział, strzela focha i odchodzi z drużyny, która popada w depresję i w końcu się rozpada, później nikt już o niej nie pamięta, a nagroda służy paleontologom za łopatkę.

Chcę nowy kocyk!
Obrazek

Awatar użytkownika
Gabriel
Posty: 30
Rejestracja: 09 lipca 2012, 15:54
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Gabriel » 12 lipca 2012, 21:06

Jednak wszystkie kocyki oferowane w sklepach zarówno internetowych jak i tych zwykłych są z plastiku.

Chcę wygrać w Dużego Lottka :D
"... jeśli mnie oswoisz, będziemy potrzebni jeden drugiemu." - Antoine de Saint-Exupery

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: wołszebnik » 12 lipca 2012, 22:44

Udaje Ci się :D Rzecz bez precedensu, bo wraz z Tobą wygrywa 500 000 innych osób :D Wystarcza Ci na loda, do bitej śmietanki musisz dołożyć :P

Kcę lizaka! :D
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa

Awatar użytkownika
Maradine
Posty: 795
Rejestracja: 15 lutego 2011, 16:31
Lokalizacja: Elantris
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Maradine » 12 lipca 2012, 22:54

Masz lizaka, jednak dziwnym trafem jest to lizak zrobiony z klejogumy. Przykleja Ci się do języka i do końca życia chodzisz z patyczkiem wystającym z ust.

Chcę... chcę... przemalować ściany na inny kolor.
Obrazek

Awatar użytkownika
Quenya
Posty: 176
Rejestracja: 16 czerwca 2012, 06:27
Lokalizacja: Północno - wschodnia część Polski :)
Kontaktowanie:

RE: Niszczymy marzenia

Post autor: Quenya » 13 lipca 2012, 14:45

No dobra, przemalowujesz ściany ale co z tego? Po kilku tygodniach brudzą ci się, zresztą nie podoba ci się kolor. Więc znowu malujesz, malujesz, malujesz. W końcu jesteś zmęczoną ciągłymi remontami i przez te wydawanie kasy na nowe farby, zostajesz bankrutem. Tracisz mieszkanie i musisz spać na ulicy, pod jednym kocem ze swoim ,,psem'' ( powiedzmy xD) i żebrać o pieniądze.

Chcę, chcę... Hmm... Chcę mieć domek, to znaczy mieszkać w nim xD
Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej potrzebują naszej miłości.

Awatar użytkownika
Gabriela

Re: Niszczymy marzenia

Post autor: Gabriela » 24 lipca 2012, 14:48

Masz domek, mały śliczny domek, ale ma jedną malutką wadę. Mieszka w nim mnóchcstwo wielonożnych lokatorów, mrówek, pająk, wszelkiego rodzaju lataczy i za nic nie chcą się wynieść, żadna chemia na nie nie działa.

chcę... chcę już skończyć pracę na olimpiadę!

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Niszczymy marzenia

Post autor: Kanterial » 23 sierpnia 2012, 17:00

Sobie możesz chcieć. Sobie kończysz. Kończysz pracę na Olimpiadę i okazuje się, że Olimpiada się skończyła, maO tego, to miała być praca na POPRZEDNIĄ Olimpiadę, baryło, jak śmiałaś zrobić nie na tamtą tylko na tą?! Tę, przepraszam, bo mnie już normalnie krew ze złości zalewa. Się potem dziwią, że nie mamy medali, ale, nie, to nie wina Gabrieli, przecież ona tylko miała robić pracę na Olimpiadę... A TO JEST TWOJA WINA i teraz wszyscy się o tym dowiedzą, bo nie zrobiłaś pracy na Olimpiadę, która była ustalona jako ta, na którą ją miałaś zrobić, tylko na inną Olimpiadę, która była ta, na którą nie miałaś robić pracy na Olimpiadę. Schowaj się. Schowaj się i hańba Ci. Nigdy więcej nie będziesz za nic odpowiedzialna, bo już wszyscy wiedzą, jak to się kończy.
...
Nie pyskuj.


Pragnę mieszkać z Maradine w namiocie O..O

Awatar użytkownika
Quenya
Posty: 176
Rejestracja: 16 czerwca 2012, 06:27
Lokalizacja: Północno - wschodnia część Polski :)
Kontaktowanie:

Re: Niszczymy marzenia

Post autor: Quenya » 28 sierpnia 2012, 23:39

No dobra. Mieszkacie razem z Maradine w namiocie, ale co z tego? W nocy wszystko wydaje się wam bardzo podejrzane, nie możecie zasnąć, co chwila zaglądacie przez otwór, czy nikogo nie ma. Wreszcie jesteście już tak bardzo wykończone i bardzo niewyspane... ale... ALE!!! Któregoś wieczoru przychodzi do was straszny potwór. Wychodzicie na zewnątrz i w ciemnościach widzicie olbrzymiego, zielonego stwora, z czterema parami oczu i dwoma parami nóg. Ręce ma bardzo malutkie, ale jednak zwinne. Z paszczy wydziela się niewyobrażalny smród, przez który Mara mdleje, a Kan wystraszona zaczyna uciekać. Po drodze potwór pożarł Marę, a Kan dogonił, kiedy ta się potknęła o leżącą na ziemi gałąź. Ale to nie koniec!! Potwór połknął Kanterial w całości!! Więc znalazła w jego brzuchu jakąś kość i rozdarła ciało potwora tak, że wnętrzności rozlały się na trawę. BLE! Kan myślała, że jej się udało, mimo że Mara nie żyła. Niestety... Potwór przygniótł ją swym ciężarem... Obie zginęły na miejscu...
Chcę... chcę mieć NORMALNE trampki (CZARNE :D) z HD xD
Ostatnio zmieniony 29 sierpnia 2012, 18:20 przez Quenya, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Quenya, zabiłaś grę... xD nie podałaś marzenia do zniszczenia :)
Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej potrzebują naszej miłości.

ODPOWIEDZ