Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Wiedźmin (Serial)

Czy ostatnio leci coś fajnego w kinie? A może widziałeś fajny film?
Awatar użytkownika
Południca

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: Południca » 28 lipca 2011, 03:32

Hm, chyba jestem jedną z niewielu osób, która przepada za tym serialem, mimo że jego poziom jest, jak każdy widzi. Zupełnie nie przeszkadza mi gra aktorska, 'efekty specjalne' czy nieco poszatkowane wątki. Mam do niego ogromny sentyment i chętnie wracam, jeśli tylko nadarzy się okazja. Wszystkie wady gdzieś mi umykają i zostaje jedynie serial na podstawie wiedźmińskiej sagi, w którym najpiękniejszym elementem jest muzyka.

Awatar użytkownika
Dr. Gonzo

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: Dr. Gonzo » 06 sierpnia 2011, 12:51

Aż się muszę wypowiedzieć na ten temat. W Zireael się zakochałem, uważam ją za jedną z najlepszych bohaterek pisanego świata ever. Wspaniały rozwój postaci. Ogólnie saga Wiedźmina wciągnęła mnie bez liku. Przeczytane jednym tchem. Genialna historia. Gra... o fiuu fiuu tutaj mógłbym prawić godzinami o klimacie, fabule. Kolejna fenomenalna przygoda.
No i mamy serial... Obejrzałem wszystkie odcinki coby nie było, że wypowiadam się, a nie wiem. Na film się jeszcze nie zebrałem. Nie jestem na tyle silny psychicznie chyba. Wielbię ponad życie jak ktoś bierze się za ekranizacje i zmienia fabułę. Ale nie tak, że wiecie, w grze jest inna historia niż w książce, ale Geralt to Geralt, co do tego nie można się przyczepić, ale w serialu jego pochodzenie zostało zmienione, i ogólnie fakt, że był ninją i biegał z kataną nie musiał aż, powtarzam AŻ tak razić, no ale motyw ze zmianą historii to przeginka. Serialowa Ciri to zmarnowanie niesamowitego potencjału. Ogólnie w kwestii fabularnej Witcher leży i to rozłożony i związany z jajkami w imadle. Oprawa audiowizualna cóż... Muzyka z tego co pamiętam była na takim poziomie, że brygadka dzieci z wodogłowiem prawdopodobnie lepiej by zagrała na puszce po piwie i trzech nogach od taboretu. Efekty specjalne... Ktoś już napisał, że musiał je robić ktoś specjalny. Taki komentarz najlepiej pasuje. Wjazd Geralcia do Brokilonu... Epicki las, finezja fauny i flory, rozrzut kolorystyki, monumentalne drzewa. Normalnie cur miód. A co dostajemy w serialu? Lasek obok Przcina Dolnego i szałas, który jakby się zaparła to byłaby w stanie zbudować wraz z dwoma koleżankami moja dziesięcioletnia siostrzenica. Żenada...
Michałowi Szczerbicowi powinno zostać zakazane wykonywanie dalej swego zawodu jakim jest scenopisarstwo. Nie wychodzi Ci to człowieku, chcesz to rób, ale zostaw tak wielkie klasyki, bo to może obrzydzić ludziom poznać wspaniałą historię. Marek Brodzki jako reżyser też zresztą nie pokazał klasy.
Jedyne co można pochwalić to ekipa aktorów. Mamy jednak dowód, że mimo wielu utalentowanych nazwisk, kiepski scenariusz nie jest w stanie zbyt wiele zwojować.
Mam nadzieje, że dzięki sukcesie gry Witchera na całym świecie, ktoś konkretny się za to weźmie i stworzy niesamowity film. Jakby nie było dzieje, które stworzył Sapkowski wcale nie jest tak łatwo przelać na ekran. Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
fnc

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: fnc » 06 sierpnia 2011, 14:10

Kiedy odpaliłem film byłem pełen nadziei... Wiedziałem, że Hollywoodu nie będzie, w końcu to rodzima produkcja... Ale myślałem, że choć akcja i fabuła mnie porwą. W końcu książka jest również made in Poland. Wytrzymałem do momentu w którym pojawia się pierwszy potwór. Coś jakby rodem z Mapet Show, albo Ulicy sezamkowej. Więc mogę powiedzieć, iż film jest mistrzostwem źle odwalonej roboty. Jestem pewien, że byłbym w stanie nakręcić z kumplami podobny. Kamerą VHS u mnie w ogródku, a do tego nawet nie musiałbym czytać książki. Mógłbym się założyć, że reżyser i scenarzysta czytali co najwyżej streszczenie.

Awatar użytkownika
Cesiek

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: Cesiek » 26 października 2011, 20:22

Saga była dla mnie jak biblia. Moze dlatego oczekiawlem od filmu duzo, pewnie zbyt duzo. Ale strzyga, ktora miala zamienic sie w ksiezniczke, poprostu powalila mnie na kolana. Serial dosyc kiepsko zrealizowany, ale obejrzalem go ze wzgledu na sentyment do sagi.

Awatar użytkownika
Nesaer

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: Nesaer » 13 listopada 2011, 18:20

Gdy pierwszy raz Wiedźmin leciał w TV, byłem pod wrażeniem. Ale jak patrzę na to teraz, to żal mi ekipy która tworzyła ten film, najbardziej mnie rażą "efekty specjalne", strzyga wzbudził u mnie taki lęk że przez miesiąc nie wychodziłem z domu<heh>

Awatar użytkownika
anabella

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: anabella » 14 stycznia 2012, 20:07

Oglądałam cały 2 razy i strasznie mi sie podobał. Chociaż najpierw wolałam przeczytać ksiązki. Ale nie był zły w porównaniu do nich.

Awatar użytkownika
Dolar

RE: Wiedźmin (Serial)

Post autor: Dolar » 14 stycznia 2012, 23:16

No tak, ach te olśniewające efekty specjalne. Lepszą grafikę miałem podczas czytania książki. Viva wyobraźnia!

ODPOWIEDZ