Drodzy Literkowicze!

Trwa głosowanie na PROZĘ MAJA! Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Twój ulubiony horror.

Czy ostatnio leci coś fajnego w kinie? A może widziałeś fajny film?
Awatar użytkownika
aairria

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: aairria » 23 grudnia 2012, 18:18

Ja polecam Marebito, jeśli ktoś gustuje w schizofrenicznych, nieoczywistych horrorach.
Dla takich, co szukają bardziej niepokoju i melancholii, dobry będzie Kairo.
Spoza Azji zaś chyba nie znam takich, co by mi się w serduszku zapisały. Nie lubię gwałtownych scen, bo one tylko wzbudzają nieprzyjemne zaskoczenie, nie strach. Gdyby już wymieniać coś wartościowego, to na pewno osławieni Inni, do tego Osada (nie do końca to horror, ale odpowiednią dawkę emocji zapewnia), Fire Walk With Me (mnie straszy pod względem psychologicznym i emocjonalnym). Podobał mi się też Czwarty Stopień - być może dlatego, iż z pewnych powodów mam kłopot z traktowaniem przedstawionych tam wydarzeń jako niemożliwe.

Awatar użytkownika
ZERAchin

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: ZERAchin » 08 sierpnia 2013, 00:35

Łał, temat o horrorach. Kocham kino, uwielbiam oglądać filmy, a horror to mój ulubiony gatunek. Dlaczego? Bo jest tylko pretekstem do ukazania czegoś więcej, czegoś, co się ukrywa, czegoś co z racji swej tajemniczości przeraża. W moich odczuciach, tylko zabarwione horrorem filmy psychologiczne mogą być dobre - każda prawda o człowieku przyprawia przecież o dreszcze ;)

Moje ulubione, de facto, nie w pełni horrory, ale niepozbawione klimatu grozy filmy (kolejność przypadkowa):

"Kyua" ("Cure"/"Kuracja", reż. Kiyoshi Kurosawa) - horror o wymiarze wręcz egzystencjalnym. Pozornie prosta historia - detektyw tropiący seryjnego mordercę-hipnotyzera - ukazuje największy lęk człowieka, strach przed samym sobą. Co drzemie w naturze ludzkiej? Jakie pragnienia ukrywamy w podświadomości i dlaczego należy się ich bać? Piękne, ascetyczne kadry, lata 90., ogłuszająca pustka i samotność, wyblakłe kolory...

"Koi no tsumi" ("Guilty of romance"/"Miłosne piekło", reż. Shion Sono) - horror nieco absurdalny, wykorzystujący kilka konwencji (m.in. film detektywistyczny, film erotyczny itd.), swoisty komentarz do "Zamku" Kafki. Japońska kura domowa poznaje nagle prostytuującą się panią profesor, dzięki której odkrywa swoje prawdziwe ja. Mroczna historia o związku miłości i śmierci - dwóch podstawowych ludzkich pragnień.

"Martyrs. Skazani na strach" (reż. Pascal Laugier) - film, który mną wstrząsnął emocjonalnie, czegoś takiego po prostu nie można było przewidzieć! Wyczerpujący psychicznie, odrażający obraz wywołujący skrajne uczucia. Po seansie przez kilka chwil nie potrafiłem nic wymówić, byłem oczarowany, zdruzgotany - wszystko na raz! A zapowiadało się typowe kino zemsty...

"Najście" (reż. Alexandre Bustillo) - horror z najwyższej półki francuskiej extremy. Brutalny, krwawy, obrzydliwy. Ponownie motyw filmu zemsty, tym razem przewidywalnie rozwiązany, ale w tym filmie liczy się styl, forma, kadry, emocje uwięzionej w pułapce bohaterki.

"Opowieść o dwóch siostrach" (reż. Jee Woon Kim) - horror niemaskujący swojego flirtu z kinem psychologicznym. Tragiczna historia sióstr i choroby psychicznej niszczącej całą rodzinę. Piękne kadry, duszny klimat, odczucie izolacji i splątania.

"Akacja" (reż. Park Ki Hyung) - opowieść o zbrodni i wrzutach sumienia. Pewna rodzina adoptuje chłopca, wierzącego, że jego matka po śmierci przemieniła się w krzew akacji. Jak bardzo boli odtrącenie? Dlaczego czasem nie można po prostu pokochać? Chłód emocjonalny prowadzący do tragedii.

"Diabeł" (reż. Andrzej Żuławski) - groteskowa opowieść osadzona w realiach końca XVIII wieku, prześmiewająca polską narodową martyrologię i korzystająca z motywów horrorowych. Jakub, niedoszły morderca króla, wraca do rodzinnej wsi i... Horror absurdalny, grający na emocjach obrazem, słowami i muzyką. Być może wpadłszy w obłęd, nie pozostaje nic innego niż ciąć brzytwą.

"Ooru naito rongu 3: Saishuu shou" ("All night long 3: The Final Chapter", reż. Katsuya Matsumura) - bardzo dziwna i bardzo wstrętna historia skrajnie aspołecznego chłopca interesującego się... śmieciami. Przejmujące studium samotności człowieka, jego tęsknoty za miłością, przy jednoczesnej niemożności kochania. Ludzie to śmieci, a świat - wielkie, cuchnące wysypisko.

"Guinea Pig: The Flower of Flesh and Blood" (reż. Hideshi Hino) - moje ulubione gore. Wizualna historyjka mordercy przebranego za samuraja, który podczas ćwiartowania uśpionej kobiety, recytuje do kamery poezję. Piękne, wysmakowane kadry i świetne efekty specjalne, dzięki którym można uwierzyć, że ma się do czynienia z prawdziwym snuff movie.

"El espinazo del diablo" ("Kręgosłup diabła", reż. Guillermo del Toro) - utrzymany w baśniowej konwencji horror kilku sterroryzowanych przez opiekuna sierocińca chłopcach. Kadry sycące oko nieskończoną pustynią potęgują poczucie odizolowania i samotności. Niewinność najpierw skonfrontowana z wojną, a później z jedynym prawdziwym demonem - człowiekiem, który tę walkę przegrał dawno temu.

"Evil Dead II" ("Martwe zło II", reż. Sam Raimi) - groteskowy, absurdalny, genialny horror komediowy. Czarny humor okraszony typowo horrorowymi chwytami na tle kultowej historii o przeklętej księdze.

PS.
Sillent Hill - klimat można kroić nożem. Chociaż może, słowo "horror" jest nadużyciem względem tego filmu, gdyż tak naprawdę momenty strachu są rzadkie, jednak ten klimat... to trzeba obejrzeć.
Akurat "Sillent Hill" to syf, polecam grę ;)

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: wołszebnik » 13 września 2013, 10:37

kopciarz pisze:Sierociniec, oglądał ktoś z Was ten horror? Nie wiem gdzie mogę go obejrzeć a podobno warto.
Nielegalnego źródła Ci oczywiście nie podam :) z legalnych, cóż: Empik, Saturn, Media Markty, takie tam, DVD chyba nawet do dostania w hipermarketach.
Powodzenia w poszukiwaniach! :)
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa


Awatar użytkownika
katedra
Posty: 18
Rejestracja: 03 stycznia 2016, 12:29
Kontaktowanie:

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: katedra » 03 stycznia 2016, 12:55

Uwielbiam horrory dokumentalizowane (found footage), bo są jeszcze bliżej strachu, który widz może dotknąć i poczuć na własnej skórze przez amatorski charakter filmów. Dlatego w moim prywatnym rankingu wysoko są produkcje takie jak Paranormal Activity, Grave Encounters czy [REC]. Jednak doceniam również mocne klasyki np. Harry'ego Angela, Coś czy Obecność (można już uznać za klasyk).

Awatar użytkownika
Shady
Posty: 49
Rejestracja: 12 lutego 2015, 14:26

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: Shady » 02 marca 2016, 15:47

Najlepsze horrory to Mgła z 2007 i Lśnienie z 1980... Ale przyznam że horrory oglądam dla fabuły a nie by się bać bo nie rozumiem, jak można się bać filmu który jest wyreżyserowany? Ja się niepokoję gdy oglądam snuffy i inne poryte nagrania na deep webie. A horrorów bać się nie potrafię bo wiem że to jest film.

Awatar użytkownika
Natalia30
Posty: 3
Rejestracja: 14 marca 2016, 08:35

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: Natalia30 » 14 marca 2016, 09:09

Do dzisiaj boję się Lśnienia i za każdym razem oglądam ten film jak leci w tv, to samo mam z Egzorcystą, dzisiejszych horrorów nawet nie ma co porównywać do tych klasyków, ale w dalszym ciągu czekam na jakiś nowy horror na poziomie Egzorcysty

Awatar użytkownika
Nuncjusz
Posty: 34
Rejestracja: 18 stycznia 2017, 17:18

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: Nuncjusz » 24 stycznia 2017, 12:41

Alien jedynka, oglądałem w kinie pierwszy raz lata temu i zrobił wtedy na mnie wielkie wrazenie, generalnie horrorów nie lubię
O Boże, Bożycku! Nie było lepiej, jak przy cycku.

Awatar użytkownika
RebelMac
Posty: 42
Rejestracja: 22 stycznia 2017, 13:23
Lokalizacja: Bielsko - Biała

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: RebelMac » 24 stycznia 2017, 13:04

Chyba polski film "WIlczyca", polecam ten świetny obraz. Nie każdemu przypadnie do gustu, jednak jak na horrory ma swój nieodparty urok. Wanna z wapnem, czarownica i bardzo fajny scenariusz. Druga część niestety słaba.

Awatar użytkownika
XYZ
Posty: 0
Rejestracja: 09 kwietnia 2017, 15:34

Re: Twój ulubiony horror.

Post autor: XYZ » 09 kwietnia 2017, 15:51

Koszmar z ulicy wiązów. Bo to stare dobre kino bez niepotrzebnych udziwniaczy jak wymuszone pokazanie kobiecych krągłości i innych rzeczy które ze straszeniem nie mają nic wspólnego.

ODPOWIEDZ