Drodzy Literkowicze!

Trwa głosowanie na PROZĘ MAJA! Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Hobbit

Czy ostatnio leci coś fajnego w kinie? A może widziałeś fajny film?
Awatar użytkownika
al-Kahinat

Re: Hobbit

Post autor: al-Kahinat » 11 września 2014, 17:58

Jestem wierną fanką Petera Jacksona i jego wizji Śródziemia :tanczy: Oba "Hobbity" bardzo mi się podobały, praktycznie na równi z "Władcą Pierścieni" - rola krasnoludów, znakomita rola Bilba, nawiązania (muzyczne także) do trylogii. W drugiej części tylko ten nieszczęsny Legolas...nigdy nie byłam jego fanką, praktycznie jedyna pozytywna postać Tolkiena, której nie trawię...a tutaj ją dają do "Hobbita" ^^

I Smaug!

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 479
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie
Kontaktowanie:

Re: Hobbit

Post autor: Krin » 13 września 2014, 13:38

Trochę nie podoba mi się, że idzie to w taką mega komercyjną stronę i z tego powodu zmieniają bardzo mocno fabułę. To trochę wywołuje we mnie niechęć, ale z drugiej strony gdyby trzymać się książki to można by stworzyć jedynie bajkę dla dzieci. Taką wersję dużo ciekawiej się ogląda.

A w ogóle to czemu kibicujecie- romans elficko-elficki czy elficko-krasnoludzki?

Ja ten drugi. :heart:
Choć wiem jak to się ma skończyć... Takie życie.
Jednocześnie mam nadzieję, że tego nie przerobią, bo to byłoby już naprawdę przegięcie.
" Człowiek ten, którego nazywano Kruczarzem, nadszedł od północy, od Białej Równiny. I to on powiedział nam w końcu, że tę nieprzyjazną ziemię stworzyli reptilianie - po to abyśmy nie zobaczyli podtrzymującej niebo kopuły i nie dowiedzieli się, że nasza planeta jest płaska, a nie okrągła, jak twierdziło NASA."
- Marszus, "Cała prawda o Białej Równinie"

Awatar użytkownika
al-Kahinat

Re: Hobbit

Post autor: al-Kahinat » 13 września 2014, 14:10

Ja nie kibicuję ani jednemu romansowi, dla mnie romanse mogą w filmach nie istnieć :aaaaa:

Awatar użytkownika
Dr Rupert

Re: Hobbit

Post autor: Dr Rupert » 07 października 2014, 17:13

Tak więc tak wygląda moja przygoda z Hobbitem.
Zobaczyłem zwiastun filmu, ogarnęła mnie fala mdłości. Kolejna ekranizacja nudnej powieści Tolkiena. Przecież Władca Pierścieni był off na pełnym maksie. No, ale coż, film może być fajny pomyślałem i go obejrzałem. I nie żałuje do dzisiaj. Wciągnął mnie niewiarygodnie. Aż w szoku byłem. Książkę szybko kupiłem i przeczytałem niemalże na raz. A potem obejrzałem drugą część, standardowo słabszą i nudniejszą i obawiam się strasznie 3. No bo w sumie 2 kończy się jakieś 5stron przed końcem książki. 3 część to już będzie tylko rozmach. Aczkolwiek mam nadzieje, że fajny. Myślę nawet o kinie.

Książka jak najbardziej tak. Film z każdą częścią traci niestety. Takie moje zdanie.

Awatar użytkownika
buubi

Re: Hobbit

Post autor: buubi » 01 lipca 2015, 16:07

O wiele słabszy niż LOTR, za dużo dodali fikcji ;)

Awatar użytkownika
XYZ
Posty: 0
Rejestracja: 09 kwietnia 2017, 15:34

Re: Hobbit

Post autor: XYZ » 09 kwietnia 2017, 15:55

Dla mnie książka była dobra ale już filmowa adaptacja nie. Miałem niejednokrotnie wrażenie że w tym filmie nie działają prawa fizyki jak na przykład we fragmencie w którym drewniana konstrukcja nie połamała się do puki główni bohaterowie na niej stali. Jak w jakiejś grze wideo albo w filmie akcji.

ODPOWIEDZ