Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Biografie i autobiografie

Wszystko o dobrych, lub nie, książkach, komiksach i wszelkim innym słowie pisanym.
Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Biografie i autobiografie

Post autor: Joa » 24 maja 2014, 18:59

Lubicie? Jeśli tak, to jakie? Które polecacie, a które nie? Czytacie te, które mówią o ludziach, których znacie, cenicie, szanujecie? Czy może sięgacie też po biografie/autobiografie tych, o których nie macie zielonego pojęcia?


Ja muszę przyznać, że uwielbiam. Uwielbiam poznawać historię tych ludzi, uwielbiam poznawać ich punkt widzenia, ich zachowanie. Nie muszę znać człowieka, w końcu biografie i autobiografie mogą być tak wspaniale napisane, że nie da się od nich oderwać. A ja bardzo cenię w w/w czytelność, rzeczowość, pisanie tak, jakby opowiadało się historię koledze. Zdecydowanie najbardziej lubię sięgać po autobiografie i biografie sportowców - wzbudzają we mnie dodatkowe pokłady szacunku.
Teraz kilka tych, które czytałam:

- SZAMO, autor: Krzysztof Stanowski, Grzegorz Szamotulski - nie kojarzę zupełnie Szamotulskiego. Jest dla mnie szarym, nieznanym człowiekiem. Był w sumie. Ale to nie znaczy, że nie mogę uznać, że ta książka była słaba. Była naprawdę bardzo dobra. Świetnie napisana, wciągająca, przyjemna w czytaniu.

- Mój Pamiętnik z Powstania Warszawskiego, Henryka Zarzycka-Dziakowska - pamiętam, że mną wstrząsnęła ta krótka książeczka. Zadziałała, trochę wzruszyła.

- Shaq bez cenzury, Shaquille O’Neal, Jackie MacMullan - już pisałam o tym w którymś wątku, że książka znakomita. To kolejny człowiek, którego nie znałam. Pewnie nawet w imienia i nazwiska nie kojarzyłam. A teraz? Jezu, uwielbiam gościa. Szczery, dziwny, ale naprawdę spoko gość. I dobra książka.

- Wszystkie barwy siatkówki, Marcin Prus - wielkie rozczarowanie. Naprawdę ogromne. Wysoko zawieszona poprzeczna, wysokie wymagania, wielkie nadzieje. Książka bez emocji. Pozostawiła tylko żal, że tak krótko. I że o niczym. Mało siatkówki, mało sportu, mało wszystkiego. Mało kontrowersji, a dla mnie biografie i autobiografie mają być w jakimś stopniu kontrowersją. Szczególnie jeśli facet piszący tę książkę z niej słynął.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Siola

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Siola » 29 maja 2014, 15:44

raczej nie czytam biografii ludzi których nie znam, ogólnie ciężko mi sie je czyta wiec sięgam raczej po biografie osób które cenie lub podziwiam, ostatnio przeczytałam biografie Newtona, fotografa i wyjatkowo mi sie spodobała :)

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Joa » 23 czerwca 2014, 13:27

Obrazek

Sven Hannawald. Tryumf. Upadek. Powrót do życia, Ulrich Pramann, Sven Hannawald
Myślałam, że ta autobiografia będzie dobra - tak interesująca historia człowieka, który już zapisał się w historii sportu, powinna być dobrze napisana. Niestety - książka nie spełniła moich oczekiwań. Użyty język nużył - szczególnie przy przydługich fragmentach o historii skoków narciarskich.
Historia Svena Hannawalda zdecydowanie zasługuje, ON zasługuje na lepsze spisanie. Na bardziej poruszający klimat, który przecież przy długiej anoreksji, przy wypaleniu i depresji powinien działać. Takie książki powinny działać na uczucia czytelnika! Tu - nie zadziałało nic.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Joa » 12 sierpnia 2014, 14:11

Obrazek

Awantury na tle powszechnego ciążenia, Tomasz Lem

Na luzie od jakiegoś czasu czytam sobie książki Lema, by zaznajomić się i z autorem, i z gatunkiem. W antykwariacie wygrzebałam biografię napisaną przez syna pisarza, Tomasza Lema. Na tylnej okładce jest idealny, niezwykle trafny opis tego, co czułam po lekturze:

Tomasz Lem w Awanturach na tle powszechnego ciążenia wspomina swego ojca. Dzięki licznym anegdotom i barwnie odmalowanym scenom z życia codziennego możemy na wybitnego pisarza spojrzeć w zupełnie nowy sposób. Stanisław Lem jawi się w tej książce nie tylko jako autor światowych bestsellerów, ale także jako zapalony narciarz, domorosły mechanik i konstruktor elektrycznych silników, niesforny łasuch, chowający za meblami papierki po cukierkach, a przede wszystkim jako ojciec.
Tomasz Lem osiągnął rzecz niezwykłą – unikając patosu stworzył w Awanturach… bardzo szczery obraz więzi łączących go z ojcem. Nie brakuje tu wzruszających historii, ale jednocześnie nie są to historie wyłącznie sentymentalne. Tomasz Lem potrafi na swojego ojca spojrzeć także krytycznym okiem. Mimochodem, na marginesie snutych wspomnień, udało się przywołać klimat lat 70-tych i 80-tych, lat, które nie były łatwe, ale dla wielu pozostaną w pamięci jako lata cudownego dzieciństwa.
Na kartach książki przewijają się znakomite postaci życia kulturalnego, m.in. Sławomir Mrożek, Jan Józef Szczepański i prof. Jan Błoński. Pojawia się również bestsellerowy pisarz Jonathan Carroll. W Awanturach… opublikowane po raz pierwszy zostaną także archiwalne limeryki Stanisława Lema oraz nieznane wcześniej wakacyjne zapiski matki autora – Barbary Lem.


Bo tak rzeczywiście jest. Tomasz Lem bez zbytniej ckliwości, bez nadmuchanych emocji opisuje nam wielkiego pisarza, ale przede wszystkim ojca. Człowieka. Człowieka trudnego, ale jakże zabawnego.
Warta polecenia książka. Zabawna, ciekawa, może trochę za krótka, bo po kilku godzinach można przeczytać całą. Ale warta przeczytania i poznania dzięki niej Stanisława Lema.

Obrazek
Nie mówcie mi jak mam żyć, Władysław Kozakiewicz
Właściwie miałam na tę książkę wielką ochotę od dawna. Od momentu, gdy wyszła, gdy Kozakiewicz zasiadł na kanapie u Wojewódzkiego, a w końcu, gdy poznałam niesamowitego dziennikarza, Michała Pola. Bo Pol, no cóż, pisze niesamowicie trafnie, lekko, a przy tym zna się na tym, o czym pisze. Gdy nadarzyła się okazja, książkę miałam w ręce, to przeczytałam ją w jeden dzień.
Kozakiewicza znają wszyscy w Polsce. Ten od wała - typowe. Ale wały były dwa, a Kozakiewicz ma o wiele więcej do powiedzenia. Całe jego dotychczasowe życie to tak nieprawdopodobna historia, że nie idzie się oderwać, a gdy przychodzi koniec... No właśnie nie wiem, czy czuję niedosyt, czy jestem nasycona i szczęśliwa. Jedynym słusznym zdaniem, które mogę z siebie wypluć - przeczytałabym jeszcze raz.
Kozakiewicz nie stracił optymizmu; nie stracił po przykrych incydentach w rodzinie, po zachowaniu polskich władz i po wielu innych sprawach, które złamały by pierwszego lepszego człowieka.
Wielki człowiek zasługuje na wielką książkę.
I oto jest.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Żur

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Żur » 16 sierpnia 2014, 19:43

Obrazek
Praga z Hrabalem, Tomasz Mazal

Nie jestem pewna, jak to zaklasyfikować, bo w sumie o Hrabalu nie dowiadujemy się tak dużo, jak raczej o miejscach, w których bywał. Świetna sprawa zrobić sobie wycieczkę szlakiem najlepszego czeskiego prozaika i propagatora wszystkich aspektów życia, z tym przewodnikiem w ręku. Tutaj się urodził, tutaj napisał pierwszy wiersz, tutaj prawie popełnił samobójstwo, a z powodu pracy tutaj napisał Pociągi pod specjalnym nadzorem, a to z kolei zainspirowało go do Vita nuova, a tutaj powstały teksty do Święta przebiśniegu, etc. Plusem jest też oprawa graficzna, stare zdjęcia, nowe zdjęcia, notatki, dokumenty - słowem: wszystko.

Awatar użytkownika
Preludia

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Preludia » 04 października 2014, 14:39

Bardzo często czytam biografie historyczne, to jeden z moich ulubionych gatunków. Izabela Jagiellonka. Królowa Węgier Małgorzaty Duczmal to najlepsza biografia, jaką czytałam, a sama Izabela jest moją cichą bohaterką, o której nawet napisałam licencjat. Podobnie jest z jej matką, Boną, której biografia Marii Boguckiej też przypadła mi do gustu. Z trochę cięższych mogę jeszcze polecić Marię Kazimierę d`Arquien Sobieską królową Polski 1641-1716 Michała Komaszyńskiego.
Co do... nowoczesnych biografii, to na półce leży mi Giggs. Moje życie, moja historia, ale zabieram się za to aż wstyd powiedzieć, jak długo. :P

Awatar użytkownika
Izzy
Posty: 19
Rejestracja: 05 października 2014, 07:58
Lokalizacja: Pomiędzy stronami 2 i 3

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Izzy » 06 października 2014, 22:04

Jeśli chodzi o biografie to znacznie lepiej ogląda mi się je w formie filmów, jak np. "I'm not there" o Bobie Dylanie.
Jeśli chodzi o czytanie, to musiałoby to być coś naprawdę genialnie wydanego.

Awatar użytkownika
buubi

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: buubi » 01 lipca 2015, 16:24

Ja zaczytuję się w różnorakie biografie Stalina. Zarówno te z czasów komuny, jak i późniejsze obiektywne. Studium potwora w ludzkiej skórze, którego przerósł tylko Mao (jego bio też czytałem kilka - dziwny ze mnie gość hehe

Awatar użytkownika
Unni
Posty: 66
Rejestracja: 26 lipca 2015, 16:54
Lokalizacja: Miasto Fabryk i Magazynów
Kontaktowanie:

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Unni » 04 sierpnia 2015, 12:50

Przyznam się, że niewiele w życiu biografii czytałam. Przy pisaniu pracy licencjackiej wciągnęłam wręcz "Moja mama czarownica. Opowieść o Dorocie Terakowskiej", którą napisała jej córka Katarzyna Nowak.
Obrazek

Zresztą książki samej Terakowskiej są niezwykłe, a jak się okazuje, ta napisana o niej też.

Z kolei na czytniku już jakiś czas mam autobiografię Anjeliki Huston, i nie mam kiedy się zabrać. Trochę mnie hamuje język angielski, bo się boję, ze nie podołam. Czytał ktoś może?
A Story Lately Told: Coming of Age in Ireland, London, and New York
Obrazek
WEIRD is a side effect of being AWESOME - niepoprawny blog Iwony Mag. My professional aspirations were simple - I wanted to be an intergalactic princess. Janet Evanovich

Awatar użytkownika
Natalia30
Posty: 3
Rejestracja: 14 marca 2016, 08:35

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Natalia30 » 14 marca 2016, 08:48

Mnie całkowicie pochłonęła niedawno biografia Poli Negri, ostatnio przeczytałam też autobiografię Keitha Richardsa i do dziś jestem pod wrażeniem, na półce czeka na mnie jeszcze kilka książek z tej kategorii między innymi biografia Nabokova, którą cały czas odkładam na później, ostatnio zdarza mi się też sięgać po biograficzne książki o sporcie, tutaj niedawno zamawówiłam książkę "Deyna, czyli obcy". która zrobiła na mnie ogromne wrażenie, książka opisuje losy Kazimierza Deyny, jego trudne relacje z Górskim i wyjazd za granicę

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Joa » 11 lipca 2016, 17:06

uwaga, powraca Człowiek Czytam Biografie i To Głównie Sportowe :facepalm:

Obrazek
Ja, Ibra
David Lagercrantz, Zlatan Ibrahimović
Łatwa, przyjemna. Nie jest wybitna, choć ją lubię. Pewnie ze względu na to, że to książka o Królu Zlatanie. On mnie tak fascynuje, podziwiam go całą sobą. Szkoda, że książka jest tak... płytka. 5/10

Obrazek
KAT. Biografia Huberta Wagnera
Krzysztof Mecner, Grzegorz Wagner
O, a tu mamy coś z rodzimego podwórka. Tę z kolei książkę cenię. Dobrze napisana, pewnie mogłaby być jeszcze solidniej. Ładne wydanie, ale brakuje mi jednak wielu rzeczy. Szkoda że Hubert Wagner nie dożył momentu, w którym sam mógłby się swoim życiem podzielić.

Obrazek
Życie to mecz
Paweł Zagumny
Całkiem zgrabna książka. Napisana tak, jak jawi mi się Zagumny - nieco oszczędna, trochę sucha - nie ma paraboli uczuć, smutku, wzruszenia, szczęścia i złości na przemian. Guma w dość dżentelmeński sposób opisuje też ostatnie sezonu i niedżentelmeńskie zachowanie klubu wobec niego jako zawodnika, a przede wszystkim osoby. Zastanawiam się tylko, czy to nie zbyt prędkie posunięcie, ta książka? Halo, Zagumny ma przed sobą jeszcze co najmniej sezon, dwa grania na poziomie PlusLigi... Wolałabym przeczytać ją za kilka lat...

Obrazek
Mój własny charakter pisma
Paweł Zarzeczny
Nie polubiłam tego człowieka. Umie pisać, umie pisać o sobie i o rzeczach mu znanych, ale tak cholernie nie gra mi jego osobowość, szowinizm, nienawiść do kobiet (chociaż najwięcej zawdzięcza właśnie kobiecie, paradoks), że czułam wstręt. To dobra książka. Czyta się ją dobrze, autor jest inteligentny i widać, że coś w głowie ma - i nie tylko na temat piłki nożnej umie się wypowiedzieć - ale zraził mnie ogromnie. Są ludzie, którzy przy równym talencie do pisania, wiedzy, umieją dzielić się tym wszystkim w mniej kontrowersyjny, ale wciąż interesujący sposób.

Obrazek
Anastasi. Krasnal, który stał się gigantem
Adelio Pistelli
Bardziej album niż biografia. Tylko do pooglądania obrazków.

Obrazek
Andrzej Niemczyk. Życiowy tie-break
Marek Bobakowski, Andrzej Niemczyk
Och. Jedna z moich ulubionych. Przeczytana niemalże miesiąc przed śmiercią Niemczyka. Nawet teraz gdy piszę tego posta, mam łzy w oczach. Ta książka, postać Andrzeja Niemczyka, jego historia mnie poruszyła. To był człowiek, którego chciałam poznać, a nie zdążyłam. Który wygrał z jednym nowotworem, podobno zapijając go whisky i niszcząc papierosami. Człowiek niezłomny. Człowiek, którym chciałabym być lub być obok. Człowiek, który tak rozumiał kobiecą psychikę, że trudno znaleźć innego, podobnego. Człowiek, który dla mnie wygrał wszystko i będę miała go w sercu do końca.

Obrazek
Beksińscy. Portret podwójny
Magdalena Grzebałkowska
Kolejna ulubiona. Już nie sportowa, ale jest tak znakomicie napisana, tak wielką pracę w nią włożono, że mam ochotę po niej na więcej. Płakałam przy niej. Czułam się źle, czytając o tych ludziach. Stalkowałam później wszystko, co związane z młodym Beksińskim. Starałam się zrozumieć, tych ludzi. Ostatnio chcę kupić poprzednią książkę autorki, mimo że to kolejna wielka księga. Ale to naprawdę lektura, którą polecam.

Obrazek
Kuba. Autobiografia
Małgorzata Domagalik, Jakub Błaszczykowski
Ohohoh, chyba ostatnia dobra biografia w tym zestawieniu. Solidna. Napisana przez kobietę, która bardzo mało miała wiedzy o sporcie, piłce nożnej, a pomimo to umiała napisać tak składnie i ciekawie historię Błaszczykowskiego. Nie lubię biografii/autobiografii pisanych w trakcie wciąż rozwijającej się kariery danej osoby, ale muszę przyznać, że tu, przestało mi to przeszkadzać dość szybko. Polubiłam Kubę. Zaczęłam szanować właśnie po słowach, które znalazłam w tej książce.

Obrazek
Kwiat pustyni. Z namiotu Nomadów do Nowego Jorku
Waris Dirie, Cathleen Miller
Gdy czytałam w podstawówce, wstrząsnęła mną jak szlag. Pierwsze spotkanie z obrzezaniem, okrucieństwem w imię kultury i przyzwyczajeń. Za pierwszym razem pokochałam, polecałam każdemu. Teraz bałabym się, że wszystko pryśnie, więc nie ruszam.
Obrazek
Roman
Roman Polański
Nigdy nie miałam do niego sympatii, do filmów mnie nie ciągnęło. Historii trochę się nasłyszałam. Za to, co dokonał szacunek można mieć, ale wciąż, nawet po lekturze, mam mieszane uczucia co do Romana Polańskiego jako człowieka. Szybko się czyta, na kilka wieczorów. Pasjonująca to rzecz nie jest, ale z nudów nie przymierałam.

Obrazek
Zasypany. Życie na zakręcie
Żelisław Żyżyński, Paweł Hochstim
Słaba. Bardzo przewidywalna. Smutna, ale nie na tyle, by o niej pamiętać.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Jane Weller
Posty: 16
Rejestracja: 22 lipca 2016, 20:42
Lokalizacja: Highway to Hell

Re: Biografie i autobiografie

Post autor: Jane Weller » 24 lipca 2016, 14:38

Z zasady nie czytuję biografii, bo bardziej interesuje mnie fikcja niż realizm, ale jak od wszystkich zasad, tak i od tej jest wyjątek pod postacią Autobiografii Joanny Chmielewskiej. Nie miałam szansy jeszcze przeczytać trzech ostatnich części [miejska biblioteka cierpi na niedobór co nowszych książek], ale pierwsze pięć pochłonęłam w kilka dni. Opisane jest to wszystko cudownym stylem pani Joanny, w barwny i często dowcipny sposób. Kto przeczytał większość jej pierwszych książek, ten od razu dostrzeże przy lekturze Autobiografii ile faktów i elementów z jej prawdziwego życia trafiło do książek. Pierwsze tomy na pewno też mają "wkładki" z fotografiami, gdyby ktoś chciał wiedzieć jak np. Alicja i jej dom wyglądają.
To see a World in a Grain of Sand
And a Heaven in a Wild Flower
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an hour

~William Blake~

ODPOWIEDZ