Znamy zdobywcę tytułu Prozy Marca! To Heidenhainstraße 13 pierdoły saskiej. Serdecznie gratulujemy i zachęcamy do lektury!

Dramaty Szekspira

Wszystko o dobrych, lub nie, książkach, komiksach i wszelkim innym słowie pisanym.
Awatar użytkownika
Gabriela

Dramaty Szekspira

Post autor: Gabriela » 26 marca 2012, 19:15

Jak w temacie. Co o nich sądzicie? Jakie są Wasze ulubione? Zapraszam do dyskusji :)

Awatar użytkownika
Maradine
Posty: 795
Rejestracja: 15 lutego 2011, 16:31
Lokalizacja: Elantris
Kontaktowanie:

Re: Dramaty Szekspira

Post autor: Maradine » 16 lipca 2012, 01:28

Nie widziałam wcześniej tego tematu... Ale wyżyję się, mówiąc, że wprost nienawidzę czytać Szekspira :) Mam do niego szacunek, kiedy oglądam jego dzieła jako spektakle, czy filmy, bo facet na serio odwalił kawał niezłej roboty. Mimo tego wiele postaci jego autorstwa mnie irytuje, a samo czytanie dramatu wymaga pewnego przystosowania, którego nie potrafię z siebie wykrzesać.

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

Re: Dramaty Szekspira

Post autor: wołszebnik » 12 czerwca 2013, 11:53

Z ekranizacji uwielbiam "Tron we krwi" Kurosawy i "Moje własne Idaho" inspirowane "Henrykiem IV". "Romeo i Julia" z Danes i DiCaprio też mi przypadło do gustu, choć wprawiło w pewną konsternację.
Pamiętam, że w czasach licealnych niechętnie czytałam lektury, choć ogólnie chyba sporo czytałam. W każdym razie na pewno przeczytałam Makbeta i strasznie mi się spodobał. Chyba nie dokończyłam "Hamleta" i "Otello", ale nie pamiętam: na którąś z nich po prostu brakło mi czasu, a druga już nie wciągnęła. Próbowałam czytać "Koriolana", odłożyłam.
Ogólnie miałam w planach bardziej zgłębić komedie, no ale... tak jakoś nie wyszło. Mimo to Shekspira traktuję z nostalgią i cenię. A jak pojawia się jakaś nowa adaptacja, czy coś, co do jego dzieł nawiązuje, to zwraca moją uwagę.
Chyba mogę powiedzieć, że na sposób laicki lubię Szekspira, choć zbyt mało poznałam jego dzieła.
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa

Awatar użytkownika
ZERAchin

Re: Dramaty Szekspira

Post autor: ZERAchin » 07 stycznia 2014, 22:51

szczerze mówiąc, Szekspir ani mnie grzeje, ani ziębi. jako lektury przeczytałem "Romea i Julię" i "Makbeta" i na tych utworach moja literacka znajomość Szekspira się kończy. za to bardzo lubię "Tytusa Andronikusa" z Anthony'm Hopkinsem i Jessicą Lange : >w filmowej adaptacji dramat wygląda dla mnie jak pierwowzór bizarro i gore.

Awatar użytkownika
Tonda

Re: Dramaty Szekspira

Post autor: Tonda » 23 marca 2015, 18:01

Osobiście uwielbiam Shakespeare'a i chociaż takiego "Hamleta" uważam za nieco-nieco przereklamowanego, to inne jego dzieła były dla mnie zawsze bardzo przyjemną lekturą. Szczególnie upodobałam sobie wspomnianego już wcześniej "Koriolana" i "Juliusza Cezara". Od jakiegoś czasu noszę się też z zamiarem przeczytania "Henryka IV" i "Henryka V", i gdyby ktoś potrzebował zachęty do którejś z tych pozycji, to polecam serial BBC "The Hollow Crown" (bazuje właśnie na dziełach Willa). Może nie jest w Polsce zbyt znany, a naprawdę wart uwagi!

ODPOWIEDZ