Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Kicia

DRABBLE
Dlaczego piszę te krótkie fraszki? Bo słów mi brak. ~ Stanisław Jerzy Lec
Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 135
Rejestracja: 04 września 2014, 07:39

Kicia

Post autor: Gorgiasz » 15 stycznia 2017, 19:26

Nazwali ją Kicia. Była szczęśliwa, bo miała imię i brzmiało ono tak pięknie.

Lecz czas pozwolił jej dostrzec okrutną prawdę, że dźwiękiem podobnym przyzywają te wstrętne, miauczące stwory, a one przychodzą i dostają jedzenie, takie pyszne, świeżutkie, pachnące, od samicy stojącej najwyżej w hierarchii stada, która ją także karmiła, gdy wieczorem wracała z polowania, niosąc w górnych łapach tobołki z pożywieniem. Ale dawała je też tamtym. A to obce stado. I ukradło jej ukochane imię! To wina Pierwszej! Musi ją ukarać! Przecież wyrosła i jest silniejsza – przejmie pozycję alfa.

Błyszczące ślepia czarnej suki dobermana objęły twarz wchodzącej do pokoju kobiety.

Aleksander Litto Strumieński

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1803
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Kicia

Post autor: Kruffachi » 16 stycznia 2017, 19:38

Sam pomysł mi się podoba. Pointa jest wyraźna, mocna, napięcie zostało zbudowane. Ale to drabble, więc diabeł tkwi w szczegółach, a tu mam kilka uwag. Po pierwsze, dobremany zwykle są czarne podpalane, inne umaszczenia to rzadkość, więc sądzę, że gdy czytelnik czyta "dobreman", widzi właśnie czarnego psa. W związku z tym epitet ten uznaję za niepotrzebny i moim zdaniem jest tu 99 słów ;) Sądzę, że nie udało się też "naśladowanie" sposobu myślenia psa, przy czym nie chodzi mi o sam proces wnioskowania, co o dobór słów i konstrukcji gramatycznych. Wydają się zbyt wyszukane, za bardzo skomplikowane i przez to też nieładnie kontrastują z późniejszymi krótkimi wykrzyknikami. Te wykrzykniki w ogóle skasowały całą moją zawieszoną niewiarę, bo wszelkie osobniki alfa itp. to przecież wytwór człowieka. Widać więc, że za słowami stoi człowiek, a jednak narracja pretenduje do spersonalizowanej.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 135
Rejestracja: 04 września 2014, 07:39

Re: Kicia

Post autor: Gorgiasz » 16 stycznia 2017, 21:07

Po pierwsze, dobremany zwykle są czarne podpalane, inne umaszczenia to rzadkość, więc sądzę, że gdy czytelnik czyta "dobreman", widzi właśnie czarnego psa.
Pod warunkiem, że się zna na dobermanach. Ja ogólnie trochę się znam na psach, do niedawna miałem dwa, jednego „dobrzy ludzie" otruli, ale dobermanów nie lubię i nad umaszczeniem się nie zastanawiałem. Sąsiad ma takiego, rzeczywiście czarny, wściekle obszczekuje mnie kiedy ma okazję, zęby szczerzy, paskuda, więc machinalnie pokolorowałem na czarno. Ale z z punktu widzenia płynności zdania, jakiś przymiotnik powinien tam być.
Sądzę, że nie udało się też "naśladowanie" sposobu myślenia psa,
To prawda. Nawet specjalnie nie usiłowałem, Wszystko wskazuje na to, że jednak jestem człowiekiem. I antropomorfizacja volens nolens zawsze wylezie.
Te wykrzykniki w ogóle skasowały całą moją zawieszoną niewiarę, bo wszelkie osobniki alfa itp. to przecież wytwór człowieka.
Może i tak, ale przecież słowa są wytworem człowieka, a nie piesa, więc cokolwiek i w jakikolwiek sposób bym nie napisał, ten zarzut będzie zawsze uzasadniony. Mam na myśli słowo jako takie, bo już jego zrozumienie i desygnat (odnoszący się w tym wypadku do relacji) mają jednak umocowanie w psim rozumowaniu; pojęcie „psa alfa” jest „ludzką” werbalizacją wzajemnych stosunków i zależności jakie obowiązują w psim pojmowaniu świata, a konkretnie stada. Może niedoskonałą, ale na pewno będącą jakimś przybliżeniem.

Dziękuję za wizytę i uwagi.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1803
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Kicia

Post autor: Kruffachi » 16 stycznia 2017, 22:29

Sprecyzuję zatem, bo może nie do końca zostałam zrozumiana :) Owszem, to człowiek posługuje się słowem i zawsze będzie wiadomo, że napisał człowiek - bo kto? Ale jednak uważam, że można było bardziej pobawić się językiem, tak leksyką, jak i składnią. Wiem już, że nie taki był Twój cel, by tworzyć iluzję, a jednak próby utkania takiego złudzenia bym się po tego typu tekście spodziewała.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Kicia

Post autor: Siemomysła » 16 stycznia 2017, 22:31

Fakt, z tym "czarnym" miałam podobnie jak Kruff, choć jedynie podobnie, bo Kruff wie, że są inne, ja nie wiem, nie znam się na dobermanach (jestem idealnym przykładem czytacza z jej opisu) więc dla mnie wszystkie są czarne i to słowo zdało mi się zupełnie zbędne. Podobnie jak zbędny wydał mi się przecinek w tym zdaniu. Czy on czasem nie oddziela podmiotu od orzeczenia?

No i miałam taką myśl - że to trzeba być naprawdę dziwnym człowiekiem o pokręconym poczuciu humoru, żeby dobermana nazwać Kicia ;) Przyznam, że jest dla mnie tak bardzo niewiarygodne, więc wspaniale nim odwróciłeś moją uwagę od tego, kim jest narrator za to brawa! Jednak ostatnie zdanie dla nie miało już mocy - wszystko (poza rasą psa oczywiście) powiedziały te wykrzykniki wcześniej.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 135
Rejestracja: 04 września 2014, 07:39

Re: Kicia

Post autor: Gorgiasz » 17 stycznia 2017, 19:15

Czy on czasem nie oddziela podmiotu od orzeczenia?
No... oddziela.
Obrazek
Dzięki. Wywaliłem.
No i miałam taką myśl - że to trzeba być naprawdę dziwnym człowiekiem o pokręconym poczuciu humoru, żeby dobermana nazwać Kicia
Tajemnica tkwi w tym, że było to pisane na konkurs drabbli (wygrałem go zresztą, pochwalę się - a co... :> ), którego temat brzmiał "Kicia".

Awatar użytkownika
Nazareth
Posty: 65
Rejestracja: 20 stycznia 2017, 13:06

Re: Kicia

Post autor: Nazareth » 20 stycznia 2017, 22:07

Kto nazywa dobermana Kicia?! Ale nie ważne. Drabble to sztuka sama w sobie, zawarcie poskładanej historii w kilku słówkach to nie lada zadanie, a jeszcze trzeba myśleć jak tu zaskoczyć na koniec. Udało ci się wszystkie te warunki dobrej "stusłówki" tu spełnić, ja jestem jak najbardziej na tak ;) Pozdrawiam.
Z mroku zabobonu wyszliście i w mrok zabobonu powrócicie, ażeby tarzać się w grzechu i bujnie obrastać diabelstwem!

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 135
Rejestracja: 04 września 2014, 07:39

Re: Kicia

Post autor: Gorgiasz » 21 stycznia 2017, 15:23

Kto nazywa dobermana Kicia?
Napisałem wyżej: założenia konkursu. :P
Nic mądrzejszego nie wykombinowałem.

Miło, że się podobało. :)

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Kicia

Post autor: Joa » 24 stycznia 2017, 18:01

Podchodziłam do tego drabble'a kilka razy, za każdym razem co najmniej podwójnie taksując wzrokiem. Pointa jest, wspaniały doberman jest (<3 doberman!), styl, sto słów...
Ładnie to jest napisane, naprawdę. Jednak gdybym miała czytać coś dłuższego, napisanego podobnie, nie dałabym pewnie rady. Niemniej - tutaj zdecydowanie jest to na plus, jest specyficznie, ciekawie, po prostu "ładnie", trochę poetycko...
Historia wpleciona w tekst też ładnie utkana, pointa w punkt.
Nie żałuję, że przeczytałam.
SpoilerShow
(Boli mnie trochę to potraktowanie dobermana stereotypowo, ale to tylko moje zboczenie)
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Gorgiasz
Posty: 135
Rejestracja: 04 września 2014, 07:39

Re: Kicia

Post autor: Gorgiasz » 31 stycznia 2017, 22:12

Jednak gdybym miała czytać coś dłuższego, napisanego podobnie, nie dałabym pewnie rady.
Zapewne. Drabble mają swoją specyfikę i należy dopasować do tego styl, który nie będzie odpowiedni przy dłuższych tekstach.
Dziękuję za wizytę i uwagi.

Awatar użytkownika
R. Bates
Posty: 433
Rejestracja: 21 grudnia 2013, 13:10
Lokalizacja: Wrocław, Poland
Kontaktowanie:

Re: Kicia

Post autor: R. Bates » 01 lutego 2017, 17:22

Bardzo dobry drabble. Dla mnie imię "Kicia" nie ma tu większego znaczenia, ale oczywiście jest wybornym pretekstem do próby wyjaśnienia psychologii agresywnych psów, które często po wielu latach spędzonych w domu z rodziną potrafią kogoś zagryźć lub ciężko poranić bez powodu.
A co ważniejsze, użyłeś dokładnie 100 słów i tym pokazałeś kunszt ;).
Pozdrawiam.
Veni, Vidi, Komci

ODPOWIEDZ