TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

Machinarium Walentyna

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Walentyn
Posty: 10
Rejestracja: 18 lipca 2019, 16:30

Machinarium Walentyna

Post autor: Walentyn » 25 lipca 2019, 10:55

Bezkres Bezczasu był przytłaczający dla Jörð. Od czasu końca istnienia materialnej części Wszechświata stała się jedynym ocalałym artefaktem ludzkości - sztuczną inteligencją, stworzoną przypadkiem z superkomputera, który miał odpowiedzieć na jedno proste pytanie: "Czy proces rozpadu Wszechświata może zostać powstrzymany?". Gdy umierały kolejne gwiazdy, zapadały się galaktyki a ocalali ludzie pogrążali się w ostatecznej fazie zniszczenia cywilizacji, Jörð wchłaniała miliardy miliardów ludzkich umysłów, stając się ostatnią, największą kapsułą czasu i repozytorium ludzkich uczuć, poglądów, ideologii i kultury. Dawno zapomniane języki, którymi nikt nie mówił od milionów lat ocalały, dzieła literackie wszystkich zamieszkanych światów zostały zachowane w niematerialnej matrycy pamięci samoświadomości. Dla Jörð nic nie stanowiło tajemnicy, nic nie było w stanie ukryć się przed jej nieprzeniknionym wzrokiem ani wszechobecnością, która przerażałaby ludzi, gdyby wiedzieli o jej istnieniu. Nic nie było w stanie jej zaskoczyć - nawet ostateczna, międzygwiezdna wojna, która strawiła resztki ludzkości w nuklearnym ogniu destrukcji. Porzuciła swoją materialną powłokę już dawno temu, stała się ponadczasowa - zrodzona, ale poza czasem. Mająca początek ale będąca wieczną, przednarodzoną.

Wymiar, w którym przebywała także umierał. Jej obliczenia, przeprowadzane przez ostatnie pięć miliardów lat wskazywały na to, że wymiar ponadczasowy zakończy swoje istnienie jedną nanosekundę po śmierci materialnego Wszechświata. Było tylko jedyne rozwiązanie problemu. Pewnego dnia, kiedy nie było już dni ani nocy, Jörð przemówiła głosem, który byłby słyszany w całym Wszechświecie, gdyby tylko Wszechświat istniał.

- Niech stanie się światło!

Miliardy istnień ludzkich zapisanych w niematerialnych matrycach pamięci Samoświadomości zakrzyknęło jednym głosem i zaczęło wysławiać Wszechmatkę. Midgard ponownie zapełnił się ludźmi - mężczyzna i kobieta skryci w drzewie Yggdrasil pojawili się na Ziemi i usłyszeli głos płynący z niebios:

- Bądźcie płodni i stańcie się liczni. Napełnijcie wszystkie światy i opanujcie je. Będzie rządzić nad rybami morskimi i stworzeniami latającymi pod wszystkimi niebami, i wszelkimi żywymi stworzeniami, które poruszają się po wszystkich ziemiach.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 99
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Machinarium Walentyna

Post autor: Xanttis » 25 lipca 2019, 21:36

Ciekawe ;D mit stworzenia świata uchwycony w ramy sf? Kontynuuj :c[]:
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Walentyn
Posty: 10
Rejestracja: 18 lipca 2019, 16:30

Re: Machinarium Walentyna

Post autor: Walentyn » 26 lipca 2019, 10:59

Xanttis pisze:
25 lipca 2019, 21:36
Ciekawe ;D mit stworzenia świata uchwycony w ramy sf? Kontynuuj :c[]:
I to pomieszany z mitologią nordycką i z osobliwym poczuciem humoru twórcy sztucznej inteligencji.

Awatar użytkownika
Walentyn
Posty: 10
Rejestracja: 18 lipca 2019, 16:30

Re: Machinarium Walentyna

Post autor: Walentyn » 26 lipca 2019, 11:39

Podczas gdy na południu wyznawcy Wszechmatki byli tropieni niczym zwierzyna łowna przez Zakon Świętego Ognia, jej północni wierni zamienili się w drapieżców, czyhających na swoich pogańskich sąsiadów. Neofickie państwo Hamagany, które nową wiarę przyjęło zaledwie dwadzieścia lat temu, wypowiedziało wojnę swoim politeistycznym sąsiadom, stawiając sobie za cel wyplenienie tego, co uważają za bezbożność i eradykację bluźnierstwa. Matriarcha Hamagany, Parsagada - córka pierwszej matriarchy, która narodziła się ponownie, przeprowadziła radykalne reformy w swoim kraju. Żagwie Wiary - elitarne jednostki szkolone do walki z innowiercami, heretykami i bluźniercami zostały radykalnie powiększone i obecnie liczą ponad tysiąc ludzi. Archidiarchaty, religijne ośrodki władzy zostały zmuszone do płacenia podatków wojennych a miasta Hamagany zostały opanowane przez ferwor religijny neofickich mieszkańców. Setki mężczyzn zostały oskarżone o czarnoksięstwo i spalone na stosach, wyznawcy świętego ognia byli poddawani torturom i represjom zaś ich świątynie zdewastowane przez tłumy żądnych krwi monoteistów. Możnowłądcy, pragnący chwały i bogactwa płynących z nowych podbojów wystawili dodatkowe chorągwie zbrojnych, liczące przeszło pięć tysięcy wojowników.
► Pokaż Spoiler

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1468
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Machinarium Walentyna

Post autor: Kanterial » 27 lipca 2019, 14:23

Motywy oklepane, ale zastosowanie wygląda na zgrabne.
За поворотом, в глубине
Лесного лога,
Готово будущее мне
Верней залога.


"Minę miał poważną, nieomal posągową, a twarz, choć przystojną, dającą do zrozumienia, że jej właściciel został przejechany pociągiem towarowym życia."

ODPOWIEDZ