TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

Jajaje Kokodżambo

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Starucha
Posty: 26
Rejestracja: 18 sierpnia 2015, 16:09

Jajaje Kokodżambo

Post autor: Starucha » 04 stycznia 2019, 15:48

Brukselskie mieszkania mają to do siebie, że są ciemne i zimne. Nie, żeby Mia miała dużo z nimi doświadczeń, ale to było już drugie, w którym marzła. W szybę walił deszcz, a ona siedziała przy stole i patrzyła na pokój pogrążony w chaosie. Po co tu w ogóle przyleciała? Siedziała tak całymi dniami sama, dopiero wieczorem wychodziły z Baśką na chwilę do knajp, sprawdzając które piwo jest lepsze, a potem leżały w łóżku oglądając firmy w języku, którego nie rozumiały. Baśka na lukratywnym kontrakcie robiła coś super-tajnego dla nie wiadomo jakiego kraju i nie tęskniła za Polską, Mia z kolei nie miała ochoty mieszkać w miejscu, gdzie było zimno i wilgotno. Zresztą nigdy nie poruszyły jakoś poważnie tematy zamieszania razem. Zostawały im internet, loty i związek na odległość.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1850
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Kruffachi » 04 stycznia 2019, 16:25

Przygnębiający opis, brzmi jak wstęp do rozpadu związku albo jakiejś toksycznej katorgi :/ Ofkoz coś tam kojarzę o projekcie, ale tak z samego tego fragmentu, pachnie kawałkiem solidnego, depresyjnego obyczaju. :skull:
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Starucha
Posty: 26
Rejestracja: 18 sierpnia 2015, 16:09

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Starucha » 07 stycznia 2019, 12:17

A co by było, gdybyście nagle znaleźli się w dziwnym miejscu i w dziwnym ciele?
Od ziemi ciągnęło jak diabli. Mia podniosła się z karimaty i mocniej otuliła śpiworem. Ognisko strzelało i miło ogrzewało twarz. Mia podniosła głowę i zobaczyła drogę mleczną w całej swojej okazałości. Po chwili poczuła, że to nie sen, że siedzi na polu namiotowym i zimno jej w tyłek. Coś było nie tak z jej wyglądem. Włosy miała zdecydowanie krótsze, paznokcie obgryzione, a poza tym czuła, że powinna wziąć prysznic. Poczuła lęk. Poderwała się z miejsca, a leżąca obok para oderwała się od siebie.

- Co ci Maryśka? - Nastolatka we flanelowej koszuli w kratkę rzuciła jej zdziwione spojrzenie.

Nie miała pojęcia gdzie jest i kim jest. Jeśli to był sen, to nigdy wcześniej nie miała tak realnego. Czy była to sprawka narkotyku? Mia pobiegła przed siebie, potykając się o linki od namiotów. Dziewczyna biegła za nią i coś krzyczała. W końcu Mia przewróciła się o niezidentyfikowaną przeszkodę i wpadła w mokrą od rosy trawę.

- Będziesz rzygać? - Nastolatka w rozmazanych resztkach ciemnego makijażu patrzyła na nią w oczekiwaniu.

Mia zaczęła masować obolałe kolana. Miała na sobie szary rozciągnięty dres, podróby adidasów i czuła, że naprawdę potrzebowała prysznica i zmiany bielizny. A potem wyjaśnień.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Xanttis » 07 stycznia 2019, 14:36

Hmm, no może to być depresyjny obyczaj. Albo weird fiction (choć nie wiem czy dobrze rozumiem ten typ)
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1850
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Kruffachi » 09 stycznia 2019, 22:41

Domyślam się, że tych ostatnich Mia jednak nie dostała... Trudno się dziwić tej panicznej ucieczce
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Starucha
Posty: 26
Rejestracja: 18 sierpnia 2015, 16:09

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Starucha » 10 stycznia 2019, 10:49

Każdy w liceum był na jakimś biwaku. Każdy przeżywał dramy. Ale czy ktokolwiek był oskarżony o zjedzenie komuś zupki?

Zaciekawiona Mia znów łyka magiczną pigułkę i wraca do przeszłości. Dramy. Dużo dram!
Mia znów poczuła zimno ciągnące od ziemi. Tym razem nie poderwała się jak oparzona, tylko powoli wstała i rozejrzała dookoła. Dziewczyna ze zdjęcia oddawała się gorącym pocałunkom z chłopakiem. Obok leżała jeszcze inna dziewczyna ściskająca pustą butelkę po winie. Mia zobaczyła koło siebie piwo EB. Uśmiechnęła się, bo ostatnio usłyszała, że EB i 10,5 wróciły na sklepowe półki. Przez chwilę zastanawiała się czy naprawdę w tym momencie znajduje się w latach dziewięćdziesiątych, czy jest to tylko narkotyczny sen. Sięgnęła po butelkę i napiła się. Piwo jak piwo. Wstała i wyciągnęła ręce nad ogniskiem, żeby się ogrzać. Z kaseciaka zawodziła Anja Orthodox, a całująca się para przestała ciamkać. Dziewczyna z poprzedniej wizji powiedziała to samo, co ostatnim razem:

- Co ci Maryśka?

- Nic, zimno mi. – Odburknęła Mia

- O, Celyna znów się najebała. - Roześmiała się głośno dziewczyna i zaśpiewała. – Tak to Celyna, Celyna, Celyyyyyna jeeeest!

- Może trzeba jej jakoś pomóc, żeby się nie zadławiła. Albo do namiotu przenieść. – Mia przyklękła obok pijanej dziewczyny nazwanej Celyną.

- Od kiedy w matkę się bawisz? Wczoraj jej zdjęcie chciałaś robić jak szczała. - Nastolatka popatrzyła na nią zdziwionym wzrokiem - A tak w ogóle, gdzie jest Szpieg? Żeby tylko tego nie widziała, bo matce doniesie.

- No wracaj Edyta… - Wymamrotał chłopak przy ognisku.

Mia dojrzała długie tłustawe włosy i zarost, a raczej kępki włosów w losowych miejscach na twarzy.

- A twój student gdzie poszedł? – Zagadała dziewczyna. – Dasz gwoździa?

Mia nie miała pojęcia o czym tamta mówi, skąd się znają, ani co tu robią. Chłopak podsunął w kierunku Edyty paczkę mentolowych Cristali, ta wyjęła jednego i wyciągnęła paczkę w kierunku Mii.

- Dziękuję, nie palę.

- Od wczoraj? Serio, Maryśka co z tobą? – Oburzyła się Edyta.

Obok pijana Celyna zaczęła kaszleć, krztusić się i wymiotować. Mia znalazła w pobliżu butelkę z kolorowym napojem rzekomo pomarańczowym i podała dziewczynie. Celyna miała w oczach łzy i wycierała nos i usta rękawem bluzy dresowej.

- Jak się czujesz? - Spytała zatroskana Mia

Celyna spojrzała na nią beznamiętnie.

- Zaprowadzić cię do namiotu? Potrzebujesz pomocy? – Ciągnęła dalej

- O co ci chodzi Maryśka? – Wymamrotała Celyna. - Już ci przeszło z gorącym kubkiem? Czemu nie miętosisz się ze studentem?
Mia nie wiedziała co powiedzieć, czuła się obco w tym ciele, w tym czasie, w tym miejscu.

- Nie zjadłam kurwa twojego kremu z kury! Dramat na całe pole namiotowe o gorący kubek! Weź spierdalaj! – Wybełkotała Celyna.

- Chciałam ci tylko pomóc… za dużo wypiłaś.

- Wczułaś się w rolę dorosłej tak? Będziesz mi mówiła, że jestem dziecinna. Weź spadaj. – Prychnęła Celyna

- Martaaaaaa! Martaaaaa! - Ktoś w oddali darł się w niebogłosy.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Xanttis » 11 stycznia 2019, 12:40

Byłem świadkiem takiej sytuacji :D na terenówkach, na pewno coś takiego miało miejsce xD.

Zamiana ciał to fajny motyw, lubię go. Ciekawie się zapowiada :)
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Aishikami
Posty: 26
Rejestracja: 09 grudnia 2013, 14:03
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Aishikami » 25 stycznia 2019, 13:55

Musi być naprawdę ciężko stawiać kroki w cudzym ciele, próbując wciąż być sobą, ale nie przystając w ten sposób do rzeczywistości, w jakiej się znalazło. Biedna Mia.
*Nie mam własnej kultury, więc jem jogurt, aby mieć chociaż kulturę bakterii.*

Awatar użytkownika
Starucha
Posty: 26
Rejestracja: 18 sierpnia 2015, 16:09

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Starucha » 28 stycznia 2019, 13:07

Mia znów się przebudziła i usłyszała odgłos otwieranego zamka w drzwiach. Starała się zachowywać naturalnie, choć po kolejnych halucynacjach było to trudne.

- Udało mi się wymknąć trochę wcześniej.

Baśka powiesiła płaszcz i pocałowała ją przelotnie. Jej usta miały posmak nikotyny i były spierzchnięte. Mii nigdy wcześniej to nie przeszkadzało, nawet wcześniej zdawała się tego nie czuć, a dziś poczuła się jakoś niekomfortowo.

- Co za dzień, chodź na balkon, muszę zapalić. Opowiem ci potem, co to się dziś działo.

- Mogę też? - Mia poczuła że ma dziwną ochotę na papierosa, choć nie przypominała sobie, kiedy ostatni raz miała go w ustach.

Baśka w zdziwieniu podniosła brwi i podała jej paczkę.

- Coś się stało? Przecież nie palisz.

Papieros smakował obrzydliwie. Mia zakaszlała i wrzuciła go do leżącej puszki po orzeszkach.

- Nie, nic. Chyba się stresuję przed lotem jakoś bardziej niż zwykle.

- Masz ochotę na seks? Może się trochę rozluźnisz. Mamy jeszcze trochę czasu przed odlotem.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 191
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Coffee » 30 stycznia 2019, 11:52

No, ten fajk zdecydowanie mi przypomina szałtową dyskusję xD
Podoba mi się, jak tutaj się odwołujesz do wrażeń - spierzchniętych ust i posmaku nikotyny, w innych Twoich tekstach nie widziałam tego wiele. IMO to dobry trop :D
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1469
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Kanterial » 30 stycznia 2019, 15:40

Przybyłam, przeczytałam, co to się podziało, że vking ma sztambucha :D uwielbiam <3

dziwnie tak czytać o młodych u ciebie XD jakoś
muszę nadrobić archiwum X...
За поворотом, в глубине
Лесного лога,
Готово будущее мне
Верней залога.


"Minę miał poważną, nieomal posągową, a twarz, choć przystojną, dającą do zrozumienia, że jej właściciel został przejechany pociągiem towarowym życia."

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Jajaje Kokodżambo

Post autor: Xanttis » 31 stycznia 2019, 23:04

Szałtowa dyskusja to dobre określenie XD

Jezu, jakie marnotrawstwo, wzięła bucha i wyrzuciła faja? A papierochy takie drogie w pieruny teraz O_O no nie
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

ODPOWIEDZ