TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

Grzechy Xanttisa

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1864
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Kruffachi » 29 listopada 2018, 21:49

Szczerze mam nadzieję, że Hanis miała zawiedzioną minę, bo nie zdążyła napluć Xennonowi na buty XD

Widzę sporo, sporo zaszłości i gęste dialogi, które zrozumiem w pełni pewnie dopiero w kontekście :D
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 188
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Coffee » 29 listopada 2018, 23:29

To są dobre, emocjonalne dialogi - mimo że prawie bez didaskaliów. To nie jest takie hop siup, żeby jasno przekazać ton bez opisów :D Brawo! c[]!
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 93
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Xanttis » 30 listopada 2018, 02:52

@Mono - już Ci pisałem, ale :fire: :la: :fire: !
@Kruff - no, trochę te konteksty się będą ujawniać ^^ trochę jak z morzem uderzającym w klify, albo z rzeką erodującą dolinę :D
@Coff - kujam fest :3 :c[]: !
Niespokojne i pełne ciekawości odgłosy, dochodzące z zewnątrz budynku okazały się nie tylko dziennikarzami, ale także - co wywołało ciepło na sercu Xsenona - jego fanami. To było miłe uczucie wiedząc, że ma się fanów, że jest się idolem dla młodszych w Klanie Ognia, czy też nawet dla tych, będacych jeszcze przed swoim Pierwszym Treningiem, przed Rozpoznaniem. Jednocześnie nie rozumiał tego. Co było wyjątkowego w nim samym i w tym co robił? Tak samo te rankingi. Co mogło być lepszego w likwidowaniu celów, wysadzaniu mostów, odbijaniu zakładników w jego wykonaniu, niż w wykonaniu innych wojowników. Przykładał się, oczywiście, trenował bardzo ciężko, bo taką miał pracę i taki czuł obowiązek, nie dla blichtru i sławy, ale wzruszyło go to, że ktoś inny, obcy, spoza rodziny i brygady może go wspierać w tym co robi. Nie było sensu, by to zrozumieć.
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 225
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: MononokeGirl » 30 listopada 2018, 03:24

Ooooo, widzę, że w tej nowej wersji nie tylko Nnerno jest celebrytą. Ciekawe. Zwłaszcza ta kultura, która z wojownika robi idola mas :rocknroll:
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 188
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Coffee » 30 listopada 2018, 21:49

Nooo, coś jak gladiatorzy, tylko w kosmosach... Hm hm hm :owl:
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 93
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Xanttis » 02 grudnia 2018, 01:19

I teraz widzę Russella Crowe'a przerobionego komputerowo na kosmitę Xsenona na arenie i w zbroi z Gladiatora O_O XD
Wysiedli. W przeciwieństwie do Famusa, oni nie zamierzali robić spaceru przed ciekawskim tłumem, ani przeciskać się między dronami stróżującymi na zewnątrz obiektu, i woleli wskoczyć przez okno prosto w środek negocjacji.
- No, nareszcie dotarliście. Idźcie już powoli na aulę, bo się już rozgrzewają, ja tu już pozamykam.
Eder o nijakiej, niezapamiętywalnej twarzy przywitał ich w pośpiechu. Wszyscy krążyli bezładnie po holu, ale zmierzali do auli, gdzie właśnie miał być transmitowany mecz eliminacji do mistrzostw kontynentu w wielkim uderzeniu. Keitu pochylił z lekka głowę i dotknął się za końcówkę grzebienia, bo kompletnie zapomniał o tych meczach. Xsenon znowu czuł się wyrwany z kontekstu, ale zaczął się już do tego przyzwyczajać.
- Jakie mecze? - spojrzał badawczo na kumpla.
Keitu spojrzał na niego po części z dezaprobatą a po części z jakimś współczuciem i żalem.
- Zapomniałeś już, jak grałeś w wielkie uderzenie?
- Ederze, kiedy to było - machnął ręką.
- Eliminacje do mistrzostw się odbywają.
Patrzeli na siebie tępo przez kilka chwil.
- Mam jakoś zareagować? Bić brawo? Zrobić przysiad?
Orinum westchnął i poprawił okulary.
[...]
- To zajebiste te negocjacje, ci powiem.
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1864
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Kruffachi » 02 grudnia 2018, 13:55

Wizja Xenona robiącego przysiady w reakcji na każdą zaskakującą lub ekscytującą wieść zrobiła mi dzień XD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 93
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Xanttis » 05 grudnia 2018, 02:23

^^ jak mi to wpadło do głowy przy wyobrażaniu sobie tej sceny, musiałem to napisać :D

- Tak naprawdę nie wiadomo czego się możemy spodziewać w miejscach poszukiwań i badań. W każdym razie ma to dla nich najwyższy priorytet. My mamy im dostarczyć co trzeba i ochronić naukowców podczas swoich prac. To co będzie potem, zależy już od nich, od tego, co z tego wygrzebią.
- A co mogą? - spytał Xsenon z niedowierzaniem w głosie.
Leskad spojrzał na niego i wziął głębszy wdech.
- Technologię oczywiście.
Famus podrapał się po brodzie.
- I to mnie trochę martwi - powiedział po chwili.
- Bracia, jaka zatem będzie nasza decyzja? - padło to odwlekane pytanie.
Wymieniali się spojrzeniami z nietęgimi minami, jakby chcąc pominąć tą kwestię, w ogóle zapomnieć o tym wszystkim. Zdawało się, że nikt z nich nie chciał unieść ciężaru chwili. Xsenon myślał, by cofnąć czas, nie odpowiadać na wezwanie, tkwić dalej gdzieś w Encakii, choć tak naprawdę tego nie chciał. Wyczekiwał tego wezwania jak pustynia deszczu, choć nie tego się spodziewał. Zdecydowanie nie. Czy miał jednak prawo narzekać, stojąc przed najbardziej intratnym zleceniem w historii globu?
Był pewny tylko jednej rzeczy. To stwierdzenie nie dawało mu spokoju i biło gdzieś w środku głowy.
- Będziemy tego żałować - powiedział, choć z dużą dozą skrywanej ekscytacji.
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1864
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Kruffachi » 05 grudnia 2018, 20:40

Och, z pewnością będą żałowali, w końcu są bohaterami powieści, nie? :D
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 225
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: MononokeGirl » 09 grudnia 2018, 01:27

Oj tam żałowali! Ale będzie przynajmniej co opowiadać wnukom xD
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 93
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Xanttis » 14 grudnia 2018, 01:12

Jeśli dożyją tych wnuków xD
- Kto jest trzeci, ze znanych ci? - ciekawił się Famus i zaglądał do jego zeka.
Wypuścił powietrze i wybrał kolejne nazwisko. Gutyev mielił coś w ustach gapiąc się w zdjęcie brązowowłosej naukowiec o ciętym spojrzeniu fioletowych pierścieni tęczówki.
- Caessia Verral.
- Przecież widzę. Skąd ją znasz?
Nawet Idyyan zaczął zerkać w stronę wyświetlacza jego zeka.
- Nie poznałem jej, ale to córka Selena Bosoma.
- O kurwa - spuentował Famus pakując do ust garść łuskowatych ziaren.
- Nie wyglądasz na zmartwionego.
- Bo wiem, że nie utrzymują ze sobą kontaktu.
- Tyle to i ja wiem. Chcesz coś dodać?
- Nie będzie naszym zmartwieniem, uwierz mi. Podejrzewam nawet, że chętnie ci pomoże w vendetcie.
Skrzywił się nieznacznie. Vendetta. Nie, to raczej miało być „taktyczne uderzenie prewencyjne”. Ale nie był to jeszcze czas, by myśleć o tym. Najpierw musieli dotrzeć na Renorię. Tam będzie myślał, co dalej.
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1864
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Grzechy Xanttisa

Post autor: Kruffachi » 14 grudnia 2018, 22:19

Hehe, wchodzą pobudki osobiste na scenę, jak widzę :3 To zawsze podkręca stawkę i może prowadzić do niezłych plot twistów :3
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

ODPOWIEDZ