Drodzy Literkowicze!

Trwa głosowanie na PROZĘ MAJA! Zapraszamy do udziału w ankiecie.

Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 108
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 09 czerwca 2017, 11:33

Dobra, to ja też. Próbuję skończyć tekst z kwietniowego CampNaNo. Idzie opornie. Bohaterowie mają dziwne moce. Jak zawsze nie wiem, co się dzieje. Kot robi, co chce.
W końcu dotarli do drzwi, niestety zamkniętych na cztery spusty. Jeż już myślał, że będzie to ostateczny argument do zaniechania dalszej wyprawy, ale jego towarzysz nie dawał za wygraną.
– Życz sobie, żebym otworzył drzwi.
– Słucham?
– Powiedz życzenie.
Jeż patrzył na niego niezdecydowany.
– Barkiem ich nie wyważę. Chyba że chcesz, bym w tym stanie próbował?
– Zrobiłbyś sobie tylko większą krzywdę! Ale jak inaczej chcesz je otworzyć?
– Po prostu powiedz życzenie. To nie będzie miało żadnych przykrych konsekwencji, obiecuję. Potraktuj to jak dar.
Niechętnie, ale Jeż w końcu uległ, nie wiedząc, czego się spodziewać.
– Życzę sobie, byś otworzył te drzwi.
Mężczyzna złapał za klamkę. Ku zaskoczeniu Jeża, szczęknęły zamki, sztaby same się przesunęły, a drzwi stanęły otworem.
– Nooo… i widzisz, nie bolało – uśmiechnął się Kot.
Instrukcja obsługi: http://9.asset.soup.io/asset/2745/0297_d5c7_500.jpeg

Piszę, czytam: http://agnieszkazak.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1784
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Kruffachi » 09 czerwca 2017, 16:19

Hej, czuję się kupiona :D Liczę na jakieś większe fragmenty może na forum...? Chyba lubię Jeża.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 108
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 12 czerwca 2017, 18:27

Dużo dziś nie spłodziłam, ale poprawiłam wstęp, a to zawsze coś. Pierwszy akapit (Kruff, ten gość to Jeż):
Dziwna była z nich para. Ona ubrana w skórzaną kurtkę i spodnie z licznymi, grzechoczącymi suwakami, z wygolonymi bokami głowy i czarnymi dredami na środku, ale z twarzą w kształcie serca delikatną, nie pasującą do groźnego image'u. On wolał luźne dresy, zaś na głowie – niejako symetrycznie do swej towarzyszki – miał łysinę, otoczoną krótko ściętymi, jasnymi włosami tuż nad uszami i karkiem. Wychudłą twarz szpecił za duży nos, na szyi drgała wielka grdyka. Wyglądał na zmęczonego.
Instrukcja obsługi: http://9.asset.soup.io/asset/2745/0297_d5c7_500.jpeg

Piszę, czytam: http://agnieszkazak.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1784
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Kruffachi » 14 czerwca 2017, 10:32

Zwłaszcza ostatnim zdaniem kupuje mnie po stokroć <3 Jestem Jeżowa.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Joa » 23 czerwca 2017, 10:43

Pierwszy fragment sprawił, że się uśmiechnęłam, a drugi to naprawdę dobry kawałek opisu, taki lekki, nienadmuchany.
I Jeż wygrywa.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 108
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 04 sierpnia 2017, 23:59

Powinnam pisać co innego, ale pewien pomysł od paru dni mnie męczy, więc przed swem postanowiłam kawałek spłodzić... a tu jeszcze mniejszy kawałek z niego, bo mi się podoba.
Przewodziła im Zaaa. Co za dziwne imię. Początek należało wypowiadać głośno, a potem stopniowo ściszać głos. Nie należało gwałtownie urywać tego słowa, raczej pozwolić mu powoli odpłynąć w milczenie. By wymówić je prawidłowo, trzeba było wykazać się cierpliwością. Zaskakujące, jak wielu ludziom brakowało tej cechy. Zamiast tego szczekali krótko „Dza”. Ambasadorka zdawała się jednak nie przykładać do tego zbytniej wagi i nigdy nikogo nie poprawiała.
Instrukcja obsługi: http://9.asset.soup.io/asset/2745/0297_d5c7_500.jpeg

Piszę, czytam: http://agnieszkazak.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 209
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: MononokeGirl » 06 sierpnia 2017, 22:10

Ag. pisze:Bohaterowie mają dziwne moce. Jak zawsze nie wiem, co się dzieje. Kot robi, co chce.
Opis mnie rozbroił, a Kot jest świetny :D

Z opisu Jez mi się nie podoba, nie mój typ, ale jego towarzyszka wydaje się być fajna ^^

Faktycznie dziwne imię, ale podoba mi się. Ciekawam tej ambasadorki i gdzie tez ona amabasadoruje :D
Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Joa » 13 września 2017, 22:53

Zaaa z trzema "a". Ależ piękny opis. Fajny pomysł, wykonanie więcej niż dobre, pachnie mi tu trochę swoistym orientalizmem. Ładnie. Jestem za.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 108
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 17 września 2017, 19:52

Jakby co to tekst o Jeżu został odłożony na bliżej niesprecyzowaną przyszłość. Tekst o Zaaa powolutku powstaje. A tymczasem odgrzebałam stary tekst, bo chciałabym go może skończyć, a tam taki opis głównego bohatera:
Gdy wysiadał, rozległ się głośny trzask, jakby wszystkie kości w jego ciele wskakiwały z powrotem na właściwe miejsca. Albo przynajmniej próbowały, bo w sylwetce wysokiego, chudego mężczyzny kryła się niejasna dla posterunkowego anatomiczna wada, powodująca, że gość wyglądał na ofiarę szeregu źle zrośniętych złamań.
Podoba mnie się, więc wrzucam.
Instrukcja obsługi: http://9.asset.soup.io/asset/2745/0297_d5c7_500.jpeg

Piszę, czytam: http://agnieszkazak.com" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 209
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: MononokeGirl » 17 września 2017, 20:39

Po tych kilku krótkich wstawkach mogę powiedzieć, że lubię twoje opisy. Są krótkie w punkt, ale mega klimatyczne :3
Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1784
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Kruffachi » 17 września 2017, 22:30

Słusznie się podoba :3 Od razu go widzę (a nawet słyszę). Takie opisy własnie lubię - kiedy uruchamiają zmysły inne niż wzrok i analogie.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 108
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 17 września 2017, 22:48

Dziękować wam gorąco! :oops:

W sumie to lubię pisać opisy, lubię widzieć swoich bohaterów. A ostatnio zauważyłam, że sporo ludzi to omija, albo postać ma tylko imię, albo jakiś ogół typu "młoda kobieta" "staruszek". A ja tak lubię coś tam ciekawego o tych ludzikach powiedzieć. Zwłaszcza jak nie są szczególnie piękni, mogę im wtedy różne krzywizny wytknąć (z miłością oczywiście). Także dziękuję jeszcze raz :bag:
Instrukcja obsługi: http://9.asset.soup.io/asset/2745/0297_d5c7_500.jpeg

Piszę, czytam: http://agnieszkazak.com" onclick="window.open(this.href);return false;

ODPOWIEDZ