Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 116
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 09 czerwca 2017, 11:33

Dobra, to ja też. Próbuję skończyć tekst z kwietniowego CampNaNo. Idzie opornie. Bohaterowie mają dziwne moce. Jak zawsze nie wiem, co się dzieje. Kot robi, co chce.
W końcu dotarli do drzwi, niestety zamkniętych na cztery spusty. Jeż już myślał, że będzie to ostateczny argument do zaniechania dalszej wyprawy, ale jego towarzysz nie dawał za wygraną.
– Życz sobie, żebym otworzył drzwi.
– Słucham?
– Powiedz życzenie.
Jeż patrzył na niego niezdecydowany.
– Barkiem ich nie wyważę. Chyba że chcesz, bym w tym stanie próbował?
– Zrobiłbyś sobie tylko większą krzywdę! Ale jak inaczej chcesz je otworzyć?
– Po prostu powiedz życzenie. To nie będzie miało żadnych przykrych konsekwencji, obiecuję. Potraktuj to jak dar.
Niechętnie, ale Jeż w końcu uległ, nie wiedząc, czego się spodziewać.
– Życzę sobie, byś otworzył te drzwi.
Mężczyzna złapał za klamkę. Ku zaskoczeniu Jeża, szczęknęły zamki, sztaby same się przesunęły, a drzwi stanęły otworem.
– Nooo… i widzisz, nie bolało – uśmiechnął się Kot.
Trochę jeżozwierz, trochę być może Asperger, trochę pisarzyna.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Kruffachi » 09 czerwca 2017, 16:19

Hej, czuję się kupiona :D Liczę na jakieś większe fragmenty może na forum...? Chyba lubię Jeża.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 116
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 12 czerwca 2017, 18:27

Dużo dziś nie spłodziłam, ale poprawiłam wstęp, a to zawsze coś. Pierwszy akapit (Kruff, ten gość to Jeż):
Dziwna była z nich para. Ona ubrana w skórzaną kurtkę i spodnie z licznymi, grzechoczącymi suwakami, z wygolonymi bokami głowy i czarnymi dredami na środku, ale z twarzą w kształcie serca delikatną, nie pasującą do groźnego image'u. On wolał luźne dresy, zaś na głowie – niejako symetrycznie do swej towarzyszki – miał łysinę, otoczoną krótko ściętymi, jasnymi włosami tuż nad uszami i karkiem. Wychudłą twarz szpecił za duży nos, na szyi drgała wielka grdyka. Wyglądał na zmęczonego.
Trochę jeżozwierz, trochę być może Asperger, trochę pisarzyna.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Kruffachi » 14 czerwca 2017, 10:32

Zwłaszcza ostatnim zdaniem kupuje mnie po stokroć <3 Jestem Jeżowa.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Joa » 23 czerwca 2017, 10:43

Pierwszy fragment sprawił, że się uśmiechnęłam, a drugi to naprawdę dobry kawałek opisu, taki lekki, nienadmuchany.
I Jeż wygrywa.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 116
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 04 sierpnia 2017, 23:59

Powinnam pisać co innego, ale pewien pomysł od paru dni mnie męczy, więc przed swem postanowiłam kawałek spłodzić... a tu jeszcze mniejszy kawałek z niego, bo mi się podoba.
Przewodziła im Zaaa. Co za dziwne imię. Początek należało wypowiadać głośno, a potem stopniowo ściszać głos. Nie należało gwałtownie urywać tego słowa, raczej pozwolić mu powoli odpłynąć w milczenie. By wymówić je prawidłowo, trzeba było wykazać się cierpliwością. Zaskakujące, jak wielu ludziom brakowało tej cechy. Zamiast tego szczekali krótko „Dza”. Ambasadorka zdawała się jednak nie przykładać do tego zbytniej wagi i nigdy nikogo nie poprawiała.
Trochę jeżozwierz, trochę być może Asperger, trochę pisarzyna.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 213
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: MononokeGirl » 06 sierpnia 2017, 22:10

Ag. pisze:Bohaterowie mają dziwne moce. Jak zawsze nie wiem, co się dzieje. Kot robi, co chce.
Opis mnie rozbroił, a Kot jest świetny :D

Z opisu Jez mi się nie podoba, nie mój typ, ale jego towarzyszka wydaje się być fajna ^^

Faktycznie dziwne imię, ale podoba mi się. Ciekawam tej ambasadorki i gdzie tez ona amabasadoruje :D
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Joa » 13 września 2017, 22:53

Zaaa z trzema "a". Ależ piękny opis. Fajny pomysł, wykonanie więcej niż dobre, pachnie mi tu trochę swoistym orientalizmem. Ładnie. Jestem za.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 116
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 17 września 2017, 19:52

Jakby co to tekst o Jeżu został odłożony na bliżej niesprecyzowaną przyszłość. Tekst o Zaaa powolutku powstaje. A tymczasem odgrzebałam stary tekst, bo chciałabym go może skończyć, a tam taki opis głównego bohatera:
Gdy wysiadał, rozległ się głośny trzask, jakby wszystkie kości w jego ciele wskakiwały z powrotem na właściwe miejsca. Albo przynajmniej próbowały, bo w sylwetce wysokiego, chudego mężczyzny kryła się niejasna dla posterunkowego anatomiczna wada, powodująca, że gość wyglądał na ofiarę szeregu źle zrośniętych złamań.
Podoba mnie się, więc wrzucam.
Trochę jeżozwierz, trochę być może Asperger, trochę pisarzyna.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 213
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: MononokeGirl » 17 września 2017, 20:39

Po tych kilku krótkich wstawkach mogę powiedzieć, że lubię twoje opisy. Są krótkie w punkt, ale mega klimatyczne :3
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1801
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Kruffachi » 17 września 2017, 22:30

Słusznie się podoba :3 Od razu go widzę (a nawet słyszę). Takie opisy własnie lubię - kiedy uruchamiają zmysły inne niż wzrok i analogie.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Ag.
Posty: 116
Rejestracja: 05 czerwca 2015, 19:24
Lokalizacja: Warszawa
Kontaktowanie:

Re: Ag pisze, ale pewnie i tak nie skończy

Post autor: Ag. » 17 września 2017, 22:48

Dziękować wam gorąco! :oops:

W sumie to lubię pisać opisy, lubię widzieć swoich bohaterów. A ostatnio zauważyłam, że sporo ludzi to omija, albo postać ma tylko imię, albo jakiś ogół typu "młoda kobieta" "staruszek". A ja tak lubię coś tam ciekawego o tych ludzikach powiedzieć. Zwłaszcza jak nie są szczególnie piękni, mogę im wtedy różne krzywizny wytknąć (z miłością oczywiście). Także dziękuję jeszcze raz :bag:
Trochę jeżozwierz, trochę być może Asperger, trochę pisarzyna.

ODPOWIEDZ