TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

czerwony zeszyt Mono

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 193
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 29 listopada 2018, 23:32

Podoba mi się styl tatuśka, pewnie jak córeczka oglądała loony tunes to siedział za nią i zapisywał pomysły na przyszłość xD
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 30 listopada 2018, 01:26

Ojeżu xD biedny Oliwier
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 09 grudnia 2018, 04:13

:skull:
- Nazywam się Edward Gołaś i chcę rozmawiać z panem Darło.
- Pan w tej chwili jest zajęty.
- To ważne - odparł, ale wiedział, że jeśli nie powie, o co mu chodzi to zaraz zostanie spławiony. Nie miał jednak ochoty tłumaczyć się przed zwykłym programem stróżującym. Na szczęście przypomniało mu się, co widział w szpitalu. Znał argument, który łatwo mógł przekonać właściciela budynku do spotkania. - To dotyczy jego córki.
Zamek zabrzęczał trzy sekundy później, a Edward pchnął odblokowaną furtkę. Przeszedł po wysypanej żwirem ścieżce do frontowych drzwi. Jeszcze zanim do nich doszedł usłyszał szum kółek robota domowego. Wejście zostało otwarte idealnie w momencie, w którym stanął na wycieraczce - prawdopodobnie podwórko obserwowane było niejedną kamerą. Chłopak odruchowo spojrzał pod nogi, gdy je wycierał i prychnął niedowierzająco. Na brązowym włosiu maty wystrzyżony został kształt maski Lorda Vadera i sławny cytat "witaj po ciemnej stronie mocy". Lepszego powitania nie mógł dostać.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 09 grudnia 2018, 17:52

Tak, ta wycieraczka pasuje do stylu Darły XDDD Niepokojący to sojusz, kiedy tak myślę o umiejętnościach Edwarda i o tym, jak bardzo uzupełniają umiejętności tatuśka...
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 10 grudnia 2018, 20:56

Nie mam zielonego pojęcia, dokąd to zmierza xD
Jednak instynkt, który z rozsądkiem i logiką nie miał nic wspólnego pchał go do przodu, głębiej do lasu. Oliwier uciekał dalej i dalej od ludzi jak ranne, dzikie zwierzę. Odetchnął dopiero kiedy znikli mu z oczu ostatni joggerzy i spacerowicze z psami.
Chłopak zawył z bólu. Jego ciało przeszedł dreszcz, który wygiął mu grzbiet w łuk. Dłońmi i piętami rył ziemię. Zaciskał zęby, rzucał głową na boki.
Kolejny krzyk sprawił, że z drzew zerwała się chmara ptaków. Zając nastawił słuchy i uciekł w popłochu. Dzik zakwiczał przeraźliwie i pogonił swoje młode, aby się ukryły. Ludzi w obrębie dziesięciu kilometrów przeszły ciarki po plecach.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 13 grudnia 2018, 12:28

RUN, SNOW WHITE!!! RUUUN!!!

Obrazek

Czyżby to na niego doniósł Edward...?
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 14 grudnia 2018, 01:03

O_O czo ten Oliwier?

@Kruff - haha XD ten gif mnie pokonał
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 15 grudnia 2018, 21:42

Pragnę zauważyć, że Oliwier to prawdziwy mężczyzna, a nie Snow white! xD W dodatku taki, na którego widok mdleją kobiety, o!
Oliwier stanął przed furtką i usłyszał jak w środku zaszczekał Duży. W salonie paliły się światła, za zasłonką poruszyły się cienie. Chłopak przeszedł do frontowych drzwi i z trudem przekręcił klucz w zamku. Rodzice czekali w przedpokoju.
— Przepraszam, że tak późno…
Matka pisnęła i zemdlała na jego widok. Było to tak zaskakujące, że żaden z mężczyzn nie zdążył jej złapać i upadła bezwładnie jak worek ziemniaków na podłogę. Oliwier i jego ojciec wymienili spojrzenia, a potem utkwili wzrok w pani Białobrzeskiej. Tata przykląkł przy niej i zaczął delikatnie klepać ją po policzku.
— Chyba lepiej będzie jak pójdziesz do kuchni i tam na mnie poczekasz — powiedział, a chłopak nie mógł się nie zgodzić.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Kruffachi » 15 grudnia 2018, 23:15

Czo tej mamie? O_O Chyba że to Bambi w takim doskonałym imidżu...

Kcem już czytać! (chyba zaraz zacznę)
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Xanttis » 16 grudnia 2018, 01:33

Chyba nie o takie mdlenie mu jednak chodzi :D

Gubię już wątki, ale pisz :fire: pisz :fire: pisz :fire: !
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 193
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: Coffee » 21 grudnia 2018, 21:57

Może ma gorset, czy coś? :D I w ogóle reakcja ojca trochę jakby był do tego przyzwyczajony...
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 227
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: czerwony zeszyt Mono

Post autor: MononokeGirl » 18 stycznia 2019, 08:10

@Coffee Tata Oliwiera jest takim flegmatykiem, że gdyby mu na podjeździe zaparkowali obcy w statku kosmicznym to tylko podnósłby do góry jedną brew i westchnął xD Bo na trawnik wjechali, anie dlatego że obcy xD

Właśnie dowiedziałam się kim jest Król Marionetek i co zamierza! Tak, że sukces, bo do tej pory nie miałam pojęcia xDDDDDD
Swarożyc zacisnął uparcie usta.
— Prawda? — powiedział z naciskiem, a w głowie chłopaka znowu rozbrzmiało jak echo: kara, kara, kara.
— Nienawidzę go, ale nie zabiję. Nie teraz. Później — zgodził się niechętnie, chociaż wcale nie zamierzał dotrzymywać słowa. Tworzył już plany wyśledzenia Niszczyciela - najszybciej prawdopodobnie spotka go znowu w Mecie, ale tym razem nie da się zaskoczyć. Zaczaiłby się na dachu ze swoim motorem… Szkoda, że nie posiadał już swojej Tarczy. Z nią mógłby się wznieść wysoko na nieboskłonie, a stamtąd widział wszystko. Ludzi, bogów i biesy. Niegdyś znał ich wszystkie sekrety. Teraz miał wrażenie, że był ślepy i głuchy.
— Dokładnie tak — Mężczyzna podał mu dłoń i pomógł wstać, nastolatek zachwiał się. Nadal przyglądał się złotymi oczyma Swarożycowi podejrzliwie i chyba zauważył jego zamyślone spojrzenie, domyślił się co ono oznacza. Szkoda. Prawdziwa szkoda. — Zabiorę cię do domu, żebyś mógł odzyskać siły… — wyjął z kieszeni małe zawiniątko i podał towarzyszowi. Tamten z kopertki wysypał na dłoń kolorową pastylkę. Dopóki znajdowała się w papierku była matowo-tęczowa jak żelek. W momencie, kiedy Skwarek jej dotknął - zmieniła barwę na świetliście żółtą.
— Co to?
— Pomoże ci. Jesteś osłabiony, a potrzebujemy cię silnego.
Swarożyc przytaknął. To była niepodważalna racja. Musi być silniejszy, żeby następnym razem nie dać się zaskoczyć łatwo jak dziecko, któremu zabrano cukierka. Musi okiełznać Ognistego Ducha mieszkającego w jego Młocie. Musi odszukać swoją Tarczę. Musi razem z Królem Marionetek dokończyć ich misję i odzyskać, to co należne im było jako bogom.
Chłopak łyknął tabletkę i przy pomocy Króla Marionetek wydostał się z kapsuły. Świat na zewnątrz jeszcze nigdy nie wydawał mu się tak bajkowo piękny i pełen możliwości.
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

ODPOWIEDZ