Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Papierdolnik saski

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1789
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kruffachi » 03 stycznia 2018, 18:57

Płaska Ziemia?! :D :D :D
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: pierdoła saska » 07 stycznia 2018, 21:07

Yup. Prace nad nią powoli trwają, taki miły side project i gdyby jeszcze nie podkusiła mnie jedna antologia na amazonie i mózg dzisiaj nie uparł się na ponad półtora kafla sama jeszcze nie wiem czego.

Ale to nie one były tego dnia najciekawsze, a inscenizacja. Wśród zwykłych spacerowiczów przechadzali się animatorzy i SocialD na moment sparaliżował go, by zachował dla siebie cisnące mu się na usta słowa. Nie dowierzał, ale nie patrzył na symulacje. To byli prawdziwi ludzie ubrani w ciężkie stroje, w suknie sięgające ziemi, składające się z wielu warstw materiału, pełne falban i zakładek, pod którymi można było ukryć tak wiele rzeczy, że na moment Lindgren Reto pokrył się fioletem strachu. Ale zanim SocialD wmieszał się i opanował go, on sam dostrzegł stado botów dyskretnie podążających za animatorami. Dopiero wtedy mógł docenić resztę symulowanej scenerii. Trawniki, krzewy, ścieżki wysypane jasnym piaskiem. Nie odważył się przyjąć pakietów pozostałych danych sensorycznych. Odtworzone zapachy czy uczucie stąpania po piasku mogły przeciążyć implant.
z poważaniem,
pierdoła "ja to kiedyś #$%^&*()_ skończę" saska
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1789
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kruffachi » 07 stycznia 2018, 21:16

Ooo, cy-punk :3 To spostrzeżenie o strojach fantastyczne - to, że tak wiele można w nich ukryć i że może to stanowić zagrożenie.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kanterial » 07 stycznia 2018, 21:23

przeciążenie implantu skojarzyło mi się (przez wymienione szczegóły) z grafiką na uber w wiedźmaku XDDDDDD
KIEDY CHCESZ ŻEBY TRAWA FALOWAŁA ALE PROCESOR MÓWI NIE

i bardzo ciekawam :3
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: pierdoła saska » 08 stycznia 2018, 22:53

- Kochanie.
Twój uśmiech jest piękny, choć przepełnia cię zmęczenie.
- Kochanie - odpowiadasz.
- Dobrze, że wróciłaś.
Czujesz, że jesteś w tej rozmowie tak samo sztuczna jak na początku rozmowy z Koziorożcem i to cię przeraża. Nie samo podobieństwo, ale to, że wiesz jak skończy się podróż do domu, jak pójdziecie spać razem w waszej sypialni z wielkim oknem i niskim sufitem. Początek nie powinien być tak podobny przy tak różnych końcach. Paraliżuje cię to i stoisz sztywna w ramionach swojego męża.
- Jesteś zmęczona.
Przytakujesz.

*ściera swój musk z podłogi, jutro tysz jest dzień*
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1789
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kruffachi » 09 stycznia 2018, 10:21

Szalenie jest niepokojący ten fragment. Takie wydanie Marszy top-powaga i emocje podkręcone na piątkę. Lubię, chcę więcej.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kanterial » 09 stycznia 2018, 17:31

nadal nie wiem o co chodzi i nadal będę utrzymywać, że druga osoba to jest to :3
lubię.
czekam na więcej.
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: pierdoła saska » 09 stycznia 2018, 20:39

To się będzie przewijało przez najbliższe pół roku, bo to na fantazje zielonogórskie i nie wiem co robię, mam tylko szczątkowe realia, ale od kawałka tego dialogu wszystko się dziś narodziło i mnie nieco jara. xD

czerwiec 2026

- W 2017 nie mieli technologii, aby wymazać miasto w ten sposób.
- Ale zdjąć Zieloną Górę z mapy by mogli. Nie wymazać z przeszłości, ale wystarczy jedna katastrofa. Jak w Centralii, Kalapanie czy Vritsku.
- Nie ma tu kopalni, wulkanu ani uskoku.
- Nie siej defetyzmu, ukryta opcjo niemiecka, i potrzymaj mi kota - żachnął się w końcu Szawirski i widać było, ze przez minioną dekadę wymyślił kilka teorii, jakby można było to zrobić i koniecznie chciał sie nimi podzielić, ale Cholba nie zamierzał mu na to pozwalać.
Jeśli ta dwójka chciała sobie pogadać o znikaniu miast, to mogli to zrobić po godzinach pracy.
- Ja pierdolę, mówisz do kolesia, który jest niebieskookim blondynem, nie umie powiedzieć chrząszcz, notorycznie moi Grunberg, Stetin oraz Breslau, ma kanciastego orła na paszporcie i nazywa się Reto Keustenamcher! Jak to jest ukryta opcja, to ja nie chce wiedzieć jak wg ciebie wygląda odkryta. - Cholba dramatycznie przewrócił oczami. - Poza tym jesteś nieśmieszny. Kota, to ja najwyżej dostanę. Metaforycznego, jak mnie kurwica weźmie przez konieczność obcowania z tobą. I nie szczerz się tak, bo widać co jadłeś na śniadanie.
Szawirski zamknął ryja tak szybko, że aż zadzwoniły mu zęby.

A teraz idę porządkować Larsa lub Maksyma :3
SpoilerShow
(raczej Maksa, bo tu mam rozgrzebany kawałek z niedzieli ^^")
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kanterial » 09 stycznia 2018, 22:49

O.M.G XDDDDDD KANCIASTY ORZEŁ W PASZPORCIE XDDDDDDDDDDDDDDDDD


czy to zaskoczenie, że lubię Reto? :facepalm:

bo lubię.
SpoilerShow
chcę to dostać.
bardzo.
"zamknął ryja" XDDDDDDDDDDDDDDDDDD
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1789
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Kruffachi » 09 stycznia 2018, 22:53

Nie siej defetyzmu, ukryta opcjo niemiecka, i potrzymaj mi kota
(...)
Jak to jest ukryta opcja, to ja nie chce wiedzieć jak wg ciebie wygląda odkryta


XDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
KOCHAM
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 177
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: Coffee » 10 stycznia 2018, 09:53

Ale co on jadł na śniadanie, jeśli go ta uwaga tak szybko zamknęła? xD
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Marszowickie pola niekończącej się orki

Post autor: pierdoła saska » 10 stycznia 2018, 21:18

– Byliście raz-
– Byliśmy, wróciliśmy. Spotkałam, Kathrine. Jest na dole, gdybyś chciał z nią porozmawiać, ale…
Po co mu to mówiła?
– Oijen wrócił nieco poobijany.
Poczuł jej dłoń zaciskającą się na jego przedramieniu.
– Co chyba jest zasługą twojego brata.
Zamarł.
– Nie odbiliśmy go. Co więcej, straciliśmy póki co ślad, jednak to nie koniec. Więc nie rób niczego, czego twój ojciec by nie zrobił.

...
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

ODPOWIEDZ