TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

"A nie wyglądasz"

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1474
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 17 marca 2019, 12:05

T^T

— Chłopcze kochany, wyglądasz strasznie i jeszcze chcesz wracać bez niczego — zrzędziła — jak to tak, środek nocy, a ty na ten ziąb, na deszcz, w samej koszulce — tu Ronwe próbował jeszcze zaoponować, twierdząc, że ma na sobie nie tylko koszulę, poza tym, że koszula jest ciepła, ale nic nie wskórał i został natychmiast zagłuszony — i na szyi nic nie masz, i spodnie cienkie, i to, co to jest? — Pani Aldona złapała zręcznie za skrawek materiału i bez pardonu podciągnęła w górę. — No co to ma być? — poskarżyła się oburzona tym, że warstwy ochronne pod koszulą Ronwego składały się wyłącznie z włosów na brzuchu i widocznego paska szarych bokserek.
За поворотом, в глубине
Лесного лога,
Готово будущее мне
Верней залога.


"Minę miał poważną, nieomal posągową, a twarz, choć przystojną, dającą do zrozumienia, że jej właściciel został przejechany pociągiem towarowym życia."

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kruffachi » 17 marca 2019, 12:13

Pani Aldona! O jeżu, jakie to będzie cudowne, jak ja ją będę kochać *__* Ronwe nagle taki bezradny XD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Xanttis » 18 marca 2019, 22:08

Jezu :facepalm: nie znam kontekstu, ale już chcę przytulić Ronwe z miną w stylu "know that fell, bro"
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1474
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 24 marca 2019, 20:59

<3 <3 :la: dziękować
Rolf gada przez sen. Zwykle takie śmieci, że ciężko je nawet nazwać zdaniami. Poszarpane, nieskładne fragmenty słów sklejone ze sobą losowo, rozdzielone spacjami i wymówione tak szybko, że nie przypominają brzmieniem żadnego języka. Pierdoli tak często przez kilka sekund i kończy: „Rozumiesz?” albo „Wiesz, o co chodzi?”, jakby jego mózg pamiętał stałe formułki, tylko w pędzie nie umiał składać logicznych wypowiedzi.
Rzadziej zdarza się, że faktycznie rozumiem, co powiedział. „Ja pierdolę” słyszę co jakiś czas. „Ana. Mój kot. Nakarm kota”.
Stojke rzuca się wtedy jak ryba wyjęta z wody. Sięga po coś, warczy, umie nawet, w skrajnych przypadkach, zajebać strzała z pięści albo kopnąć tak dziko, że sam się budzi z bólu. Ma tak, gdy go zdejmie faza na dobre. Zauważyłem stosunkowo szybko. Najpierw się składa jak zboże - dwa metry chłopa - a potem, gdy go odniosę do łóżka albo nakryję kocem i zacznę czytać pismo, odpala przez sen autopilota.
Mówi o Anie, o czynszu, o jedzeniu, o Anie, o pracy, o Anie i tak w kółko, i to nie jest przypadkowy zestaw, tylko najważniejsze rzeczy, o których pamięta poza jaraniem. Współczuję mu świadomości zakorzenionej tak głęboko, że wracającej zawsze, wypracowanej, podszytej strachem i doświadczeniem, takiej, która jest, gdy sam sobie nie ufasz i wiesz, że to się nigdy nie zmieni.
За поворотом, в глубине
Лесного лога,
Готово будущее мне
Верней залога.


"Minę miał poważną, nieomal posągową, a twarz, choć przystojną, dającą do zrozumienia, że jej właściciel został przejechany pociągiem towarowym życia."

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 489
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Krin » 24 marca 2019, 21:41

Piszesz Wolfa? Powiedz, że piszesz Wolfa! Aaaaaaa! *biega po sztambuchu* Rolfa też chcę poznać, bo on cały czas jest w tle, cały czas o nim słyszymy, ale w sumie to nigdy nie widziałam go w żadnym tekście poza Czołgiem i specialami. SMS-y się nie liczą :P
"Gdy na ramionach zamiast kruków zaczęły przysiadać mu foki, nazwano go Foczarzem. Jego moc stała się wówczas straszliwa i tylko dzielni przedstawiciele wiary katolickiej zapobiegli jego inwazji na Karpacz i zachodnie Niemcy."
- Kanterialus, "Żywot Kruczarza"

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Xanttis » 24 marca 2019, 23:23

Moja pierwsza myśl to było huehue ÓRZYWKI, ale nie sądziłem, że zgadnę :D

Ostatni akapit taki... cięższy, mocny. :c[]:
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kruffachi » 25 marca 2019, 16:02

Nie wiem, czy Ci to kiedyś napisałam/powiedziałam (chyba nie), ale Rolfa uważam mimo wszystkich żarcików, rysunków, powiedzonek i całej śmiechowej otoczki, za - przynajmniej na tym etapie - postać szalenie smutną, dużo smutniejszą niż Czachowski. Boli mnie, że mogę się jedynie domyślać, jaką rolę odegrał w życiu Wolfa T_T I myślę, że on też Rolfa tak odbiera, a za kpiną się zwyczajnie chowa.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 193
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Coffee » 29 marca 2019, 08:42

Z samego tego fragmentu mam juz obraz postaci i w ogole calej relacji, to jest jednak niesamowicie nabity skill, zeby tak w paru akapitach to tak obrazowo przedstawic *_*
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1474
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 31 marca 2019, 13:05

dziękuję za odzew <3 nic tak nie motywuje
To specyficzne uczucie całkowitej pustki w głowie - nagłe, straszne, paraliżujące mięśnie w nogach i karku, robiące z człowieka bezbronną żywą kukłę - Eskil znał bardzo dobrze. Miał dziesięć lat, gdy nauczył się z nim walczyć, by nie zamierać bezsilnie po usłyszeniu matki szlochającej w piwnicy i nie czekać pod drzwiami na kolejny cios w twarz losowym przedmiotem.
Osiem lat później poznał Puszka i zrozumiał, że bać można się na dziesiątki różnych sposobów, o których nie miał pojęcia. Wyzbyta z fizyczności agresja i nienawiść były jak zasłona dymna, jak pozorowany atak wyczuwalny przy Hubercie z odległości trzech metrów. Pod nimi zaś kryło się spektrum wychodzące poza pojmowanie. Nieludzkie, przytłaczająco trafne i osądzające. Eskil nie znał własnej nagości, tej mentalnej, wewnętrznej, na tyle dobrze, by się nie ugiąć pod spojrzeniem Polaka i bezradnie nie wrosnąć w ziemię jak żałosna, winna i skazana od dawna ofiara.
„Mnie nie oszukasz, niechciany śmieciu, ja widzę wszystko, ja wszystko wiem” - zrozumiał natychmiast, jakby mu Puszek wepchnął tę myśl w mózg przez oczodoły. Długo nie był nawet w stanie się odezwać.
I choć sądził, że nic więcej nie sparaliżuje go już nigdy, zwłaszcza tu, na studiach i w mieście, zdążył tylko nabrać powietrza po rozpoznaniu czarnej koszuli na trójkątnych plecach Ronwego.
За поворотом, в глубине
Лесного лога,
Готово будущее мне
Верней залога.


"Minę miał poważną, nieomal posągową, a twarz, choć przystojną, dającą do zrozumienia, że jej właściciel został przejechany pociągiem towarowym życia."

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1856
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kruffachi » 31 marca 2019, 16:23

O jeżu, jeżu, jeżu!!! T___________T
:la: </3 </3 </3 :la:

Mniej więcej to czuję, bo wiem, ale się boję i tak, jakbym czekała na nieuchronne i jakbym czekała na najlepszy prezent jednocześnie. To jest mega, że piszesz o postaciach tak pokrzywionych, tak - wydawałoby się - nieludzkich, a najmocniejszą stroną Jeży są interakcje i analiza człowieka właśnie.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 101
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Xanttis » 01 kwietnia 2019, 14:56

Tak, ta analiza właśnie :D a że ja lubię psychologię... :3
https://pl.pinterest.com/xanttis/
https://www.worldanvil.com/w/silaxis-sy ... is-xanttis

I kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały wszechświat sprzyja potajemnie twojemu pragnieniu. - Paulo Coelho – Alchemik
Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać. - Mark Twain
Ja tam wolę być nieszczęśliwy, niż pozostawać w stanie tej fałszywej, kłamliwej szczęśliwości, w jakiej się tu żyje. - Aldous Huxley - Nowy, wspaniały świat

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1474
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: "A nie wyglądasz"

Post autor: Kanterial » 07 kwietnia 2019, 16:39

:nano:
Zmartwiony nie tyle zrujnowanym romansem, co stanem psychicznym i wydajnością Piotra, przeszedł do kuchni i zaparzył sobie nostalgiczną kawę z izotonikiem. Nostalgicznie przejrzał też szafkę Ronit, jej leki hormonalne, jej węgierskie przyprawy, jej filiżanki z podobiznami zwierząt i poskładane równo serwetki w ręcznie haftowane wzory. Pod serwetkami znalazł ciastka maślane z naklejoną kartką „Nie wpierdalaj, Cycata, weź mój karnet na siłownię”, cokolwiek to mogło znaczyć po polsku.
- Ach du Scheiße… - zaklął, gdy okazało się, że łączna ilość ciastek pozostałych w paczce wynosi pół.
Pół ciastka z kawą to był doprawdy szczyt nostalgii.
За поворотом, в глубине
Лесного лога,
Готово будущее мне
Верней залога.


"Minę miał poważną, nieomal posągową, a twarz, choć przystojną, dającą do zrozumienia, że jej właściciel został przejechany pociągiem towarowym życia."

ODPOWIEDZ