Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Coffee się odfajkowuje

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 78
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Xanttis » 26 grudnia 2017, 21:52

Co tu taka cisza? Dawaj dalej, kupiłaś mnie i na pewno nie tylko ja jestem ciekawy Twoich fragmentów!

:c[]: na zachętę ^^
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 27 grudnia 2017, 22:29

Nie powiem, zrobiło mi się cieplej na serduszku, dziękuję <3
- A ty, Ada, gdzie spędzasz Święta?
- Nigdzie – powiedziałam i zmarszczyłam nos. Miałyśmy wypić kawę, ale kolejka w Starbucksie kończyła się dopiero przy Orsay’u, co oznaczało, że nie napijemy się kawy, bo nie zamierzałam ryzykować, że ktoś mnie zobaczy w sąsiedztwie bluzek za czterdzieści złotych.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1802
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 27 grudnia 2017, 22:30

Jeżu, Ada XDDDDDDDDDDDD
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kanterial » 27 grudnia 2017, 22:32

teraz zastanawiam się czy są za drogie czy za tanie :facepalm:
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 78
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Xanttis » 27 grudnia 2017, 23:00

:c[]: elegancko, wincyj ^^ coś w tym jest takiego, że jaram się jak choinka na wiosnę. Nie wiem co, tak jakoś przeczuwam...

Haha Kanterial xD w sumie ja też :D
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: pierdoła saska » 29 grudnia 2017, 18:01

xD No ja nie wiem, kawa rzecz cenna, rozważ to, Ada
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 22 lipca 2018, 19:55

aż se fajknę, taka jestem dumna że przebiłam 2k "nowego" tekstu xD
Trudno wyjaśnić, kim jest, kim był dla mnie Maksim. Nie wiem nawet, od czego zacząć. On pewnie nazwałby mnie po prostu „podopieczną”, bo to słowo bezpieczne, okrągłe i obejmujące wiele sytuacji. Może oznaczać siostrę, może córkę, może uczennicę – ja nie byłam w gruncie rzeczy żadną z nich.
Byłam tykającą bombą, którą rozbroił. Czymś w rodzaju oswojonego trojańskiego konia. Kolejną zagładą, której zapobiegł – a przynajmniej tak mówią.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1802
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 22 lipca 2018, 20:12

:la: :la: :la: :la: :la:

OK, chyba zniuchałam wątki, które lubię :D Pisz, tęsknię za Twoim pisaniem.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 78
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Xanttis » 22 lipca 2018, 21:20

Co tu się wydarzyło :la:? Coff fajkuje :fire:! Jestem ciekawy :D
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 05 sierpnia 2018, 15:38

<3

Fajk za namową Xantissa :D
Drzwi są uchylone, jak w barze albo kinie. Wchodzę, coś dudni mi w uszach, ręce bolą od zaciskania. Dom pachnie tak jak dom pachnieć powinien, znajomo, trochę kurzem, trochę kawą, trochę mokrą cegłą, a jednocześnie wszystko jest nie tak. Wszystkie drzwi są pootwierane, światła pozapalane. Idę dalej i ledwo dostrzegam twarze, które się ku mnie odwracają. Ktoś stoi w kuchni, chyba słyszę gotującą się wodę; ktoś inny przegląda książki z półek w salonie; na podłodze i dywanie jest mnóstwo błota.
Zatrzymuję się i nie mogę iść dalej.
Chciałabym mieć tyle siły, żeby ich wszystkich stąd wyrzucić – zamiast tego mam ochotę się rozpłakać. Gdzieś nad moją głową pada ciche polecenie, by wszyscy obecni wyszli na przymusową przerwę na fajkę. Nikt nie protestuje, kilka głów się za mną odwraca.
- Czego ode mnie chcecie? – pytam, gdy zostajemy już tylko we dwie. – Nie wiem, jak umarł.
- My też nie – słyszę cichą odpowiedź.
Odwracam się, ale zanim cokolwiek powiem, do pokoju wchodzi Szawiłło. Chyba nie słyszał naszej rozmowy.
- To co? – mówi tonem, który bardzo źle maskuje napięcie. Twarz błyszczy mu od potu albo deszczu. – Na górę?
Nie mam wyboru, idę na górę, jeden krzywy krok za drugim. Podłoga jest miękka, ściany elastyczne. Prowadzę; mogłabym tę trasę przejść we śnie. Wiem, które stopnie skrzypią i gdzie w poręczy jest niebezpieczna drzazga.
Idę do gabinetu Maksima i staję przed zamkniętymi drzwiami.
Zapieczętowanymi drzwiami.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Xanttis
Posty: 78
Rejestracja: 23 października 2017, 23:41

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Xanttis » 05 sierpnia 2018, 16:01

:fire: :c[]: :la: :glask:

Tekst będzie z goła z innej półki niż Zachód, so I'm looking forward to it :3
"Wszyscy muszą być podobni jeden do drugiego. Każdy człowiek wizerunkiem innego człowieka. Wtedy wszyscy są szczęśliwi, bo nie ma gór, by się przed nimi zginać ze strachu i porównywać się z nimi" ~ 451 stopni Fahrenheita, Ray Bradbury

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1802
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 05 sierpnia 2018, 16:50

Czytam, widzę ulubione cechy Twojego stylu i to jak spotkanie z dawnym, dobrym przyjacielem :3 Czekam!
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

ODPOWIEDZ