Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Coffee się odfajkowuje

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 177
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 03 listopada 2017, 20:54

To totalnie retrospekcja xD
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1790
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 03 listopada 2017, 21:06

Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 212
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: MononokeGirl » 04 listopada 2017, 01:04

Qrcze, świetny opis. I ten dialog xD Podoba mi się bardzo i chętnie przeczytałabym całość :D
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 177
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 04 listopada 2017, 23:37

Dzisiaj tak se, bo mam 2k słów siana
Wszystko puszczało. Napięcie mięśni w karku, ból trzech bionicznych palców, które zastąpiły te prawdziwe po mojej wielkiej bitwie, ćmiący ból głowy, który tym razem właściwie na pewno sobie wyobrażałam. Wszystko to rozluźniało się, rozpuszczało w pustce i wolności, spływało wzdłuż ramion i nóg, znikało gdzieś poza mną. Przestawało być częścią mnie.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kanterial » 04 listopada 2017, 23:42

oooooooooooook
SpoilerShow
bo ja to ogólnie spaliłam buraka na poprzednim bo sie zawstydziłam ok XD
więc dobrze że mogę skomentować nowszy: JAK JA BYM TAK CHCIAŁA. W sensie umieć. Żeby tak ze mnie schodziło to, to musi być ulga, to musi być dobre uczucie i wyobrażam je sobie i może nawet bym dużo oddała za podobną chwilę do przeżycia

/btw wyczuwam ironię w "wielkiej bitwie" :facepalm:
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: pierdoła saska » 05 listopada 2017, 10:47

Aj tam siana. Smaczne sianko i tak w zestawieniu z poprzednimi fajkami wręcz promieniuje z tego takie uspokojenie. Lubię. :D
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1790
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 05 listopada 2017, 10:48

Wymyślony ból głowy włącza mi alarm.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Siemomysła » 05 listopada 2017, 11:31

Siem samokoronowany spec od Scen przybija wielką pieczęć APROVED pod Sceną. Oraz - to totalnie mogłaby nie być retrospekcja *_*
I Marsza ma racje, siano pyszna rzecz.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Joa » 05 listopada 2017, 14:16

Nooo, poprzedni fragment jest zawstydzający. Jest subtelny, obrazowy, ale jednak trochę rumienieję, czytając go.
Lubię Twoją lekkość pisania. W każdym framencie.
A to "opuszczanie" kojarzy mi się trochę z bezsilnością, więc nieprzyjemnie. Może trochę z ulgą, ale gdy jest za późno i wszystko puszcza.
No i ujmuje mnie bohaterka. Może nie umiem z nią jeszcze sympatyzować, bo za mało znam, ale mnie ujmuje, że jest kobietą.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
MononokeGirl
Posty: 212
Rejestracja: 07 stycznia 2017, 17:46
Lokalizacja: Światełko w ciemnościach
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: MononokeGirl » 05 listopada 2017, 14:56

Razem z tym opisem sama weszłam w stan zen :)
:fire: :fire: :fire: PŁOŃ I PISZ! :fire: :fire: :fire:

Przyszłość ma wiele imion. Dla słabych ma imię – niemożliwe, dla nieśmiałych – nieznane, dla myślących i walczących – ideał.
Victor Hugo :heart2:

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 177
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 05 listopada 2017, 17:30

bosz jakie Wy mi tutaj pięknie rzeczy piszecie, dziękuję <3 Motywacja 120%
— I to szanuję. Rozsądek i szczerość. Dobrze, to układ, który mi odpowiada, bo ostatnie, na co mam ochotę, to paść ofiarą podejrzanego ataku, nieważne czy mielibyśmy potknąć się na schodach i przypadkowo wylądować z pętlą na szyi, czy paść ofiarą zwariowanej AI. A zatem mamy układ. — Komisarz wyciągnęli przed sobą rękę, prosto nad stosem śmieci i posklejanych okruchów jedzenia.
Wyciągnęłam swoją i uścisnęliśmy dłonie.
A potem, gdy próbowałam ją cofnąć, Caoilfhionn przytrzymali mnie w miejscu z siłą, której zupełnie się nie spodziewałam.
— I jeśli cokolwiek mi się stanie — powiedzieli głosem, po którym spływała słodycz — ty również weźmiesz na siebie odpowiedzialność, szeryfie.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1790
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 05 listopada 2017, 17:32

O nie. Jedynce o odpowiedzialności. W samo ser... Zaraz. W sam kodeks!
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

ODPOWIEDZ