Wybieramy PROZĘ LIPCA!
Czas na oddanie głosu do 17 VIII - ankieta dostępna w TEMACIE

Coffee się odfajkowuje

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 12 grudnia 2015, 23:56

W ramach mentalnego powrotu do rzeczywistości i na forum, też sobie zakładam dzienniczek.
– Tylko się nad sobą nie użalaj.
– Nie użalam się. To sytuacja, w której wszystkie strony się obserwują, wszyscy wiedzą albo przynajmniej poprawnie zgadują ruchy tych drugich. Każdy wie, że tamci wiedzą, że oni wiedzą. I w sytuacji, gdy nie można znaleźć człowieka, który ma choćby szczątkowe zaufanie każdej ze stron...
– Wybierają takiego, któremu przynajmniej nie ufa nikt. Ciebie.
– Mnie.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 13 grudnia 2015, 23:07

Razem z herbatą Natasza dostała ciastko.
– Dziękuję – powiedziała do funkcjonariuszki, mniej więcej kwadratowej kobiety o słomianych włosach spiętych na potylicy plastikową łapką i poczciwej twarzy. Policjantka uśmiechnęła się w odpowiedzi i wyraźnie zawahała, wychodząc.
– Wiecie, że wasi rodzice ufundowali ten budynek? – powiedziała cicho, przegrywając wewnętrzną walkę. – Gdy zaczęłam służbę, przeprowadzka dopiero się skończyła.
Niepewny uśmiech Nataszy skwitowała skinięciem głową i włączeniem telewizora, który co prawda nadawał zaledwie jeden kanał i miał problemy z wyświetlaniem niebieskiego, ale przyjemnie maskował niezręczną ciszę.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Siemomysła » 14 grudnia 2015, 07:40

Wciąż od nowa wzbudzasz we mnie zaciekawienie...
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 15 grudnia 2015, 21:40

– Moglibyśmy go zabić, oczywiście.
Powiedział to tak lekkim, tak konwersacyjnym tonem, że Natasza przez dłuższą chwilę nie wiedziała, jak zareagować, a Poulange najwidoczniej czekał na jakąś konkretną odpowiedź. Zdecydowała się w końcu na proste:
– Słucham?
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Siemomysła » 15 grudnia 2015, 21:43

Jak: "czy mógłbyś przetłumaczyć?"
xD
Wiem, że pewnie będzie mi brakowało kontekstu, ale i tak chcę to przeczytać, jak skończysz :D
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
shymko
Posty: 4
Rejestracja: 24 grudnia 2015, 00:07

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: shymko » 24 grudnia 2015, 13:38

Czekamy na więcej, bo jak dla mnie z każdym postem robi się ciekawiej...

Awatar użytkownika
Coffee
Posty: 178
Rejestracja: 28 marca 2013, 12:45

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Coffee » 01 listopada 2017, 01:11

O lol, ja tu mam swój temat.
A przecież były rzeczy, którymi powinnam się zająć w pierwszej kolejności. Zegar nieubłaganie zbliżał się do wybicia jedenastej godziny cyklu; godzina na wtapianie się w tłum i poklepywanie po plecach, godzina na przemówienia, godzina na uroczystości, potem obowiązkowe cztery godziny na zadowolenie towarzystwa i dodatkowe dwie, by wykazać dobrą wolę.
Znowu to robiłam. Znowu drżał pleksiglas w ścianach. Z kranu w łazience zaczynało kapać, bo znowu niechcący zaczęłam go odkręcać.
— Szeryfie, może pomogę?
— Nie ma takiej potrzeby.
It's not the end of the world, but you can see it from here.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kanterial » 01 listopada 2017, 01:28

*_____________________________________*

kocham brzmienie powtórzeń (znowu po raz trzeci jest idealnie umieszczone) i jak mi siedzi płynność twoich zdań, fajkuj często
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: pierdoła saska » 01 listopada 2017, 09:58

jeju jak ja lubię twoje pisanie. To jest tak cudownie soczyste *_*
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1802
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Kruffachi » 01 listopada 2017, 10:04

Ha, mówiłam, że Coff umie w literki :3 I supermoce mające wpływ na codzienne funkcjonowanie - TAK! <3
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Joa
Chlor
Posty: 716
Rejestracja: 18 marca 2012, 21:12
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Joa » 01 listopada 2017, 12:03

Ładnie mi się, melodyjnie w głowie ułożyły te zdania i zachciało mi się czytać. Ładne. Po prostu ładnie przyjemne.
یکی بود و یكی نبود كل شي له بدايه ونهايه

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Coffee się odfajkowuje

Post autor: Siemomysła » 01 listopada 2017, 17:32

Coffeeeeeeee!!
Jak dobrze! Czy Ty wiesz, jak można tęsknić za Twoim pisaniem? Umisz w to!
Już jestem kupiona, lubię Twoją pierwszoosobówkę bardzo, tak bardzo i Twoje bohaterki <3
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

ODPOWIEDZ