Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Wynurzenia Siemomysły

Dział dla pracowitych ;)
Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Siemomysła » 27 grudnia 2017, 21:07

Mchy so kul :u:
– Hrabia Eydziatowicz musiał się tu pofatygować po raz trzeci! Złożył skargę na wasze działania. Nie podoba mu się… Nie podoba nam się, jak roztrząsacie i niepotrzebnie drążycie prostą sprawę. Niniejszym ją zamykam. Obydwie sprawy.
– Słucham...? – Fiks zbladł. W przeciwieństwie do Daniły wściekłość objawiała się u niego chłodno. – Słucham pana...?
Zeskoczyłam z parapetu i stanęłam między mężczyznami.
– Detektyw chciałby wiedzieć, co w takim razie mamy wpisać do akt, panie komendancie – rzekłam, starając się ze wszystkich sił brzmieć neutralnie. Przysięgłabym, że za plecami usłyszałam w tym momencie cichy warkot.
– Mam was uczyć podstaw? Ja? Ja wam płacę, żeby akta były w porządku! Miał miejsce nieszczęśliwy wypadek, sytuacja nie nosi znamion przestępstwa! W drugim przypadku hrabia Eydziatowicz zrezygnował z naszych usług. Uznał, że prędzej sprawę kradzieży rozwikła prywatny detektyw niż ktoś stąd! Opinia straży leży w gruzach i to wasza wina! Wasza!
Żyłki na skroniach Daniły pulsowały nierówno, guzik kołnierzyka najwyraźniej go dusił, jednak komendant nie wpadł na to, by się odeń uwolnić. Wahałam się, czy mu tego nie podpowiedzieć, gdy po prostu odwrócił się na pięcie i wymaszerował z naszego gabinetu.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1790
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Kruffachi » 27 grudnia 2017, 21:58

Klasyczne tarapaty w postaci konfliktu z przełożonymi z dobrego klasycznego kryminału :3
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Kanterial » 27 grudnia 2017, 22:23

oho :D ktoś tu podpadł u bossa
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: pierdoła saska » 29 grudnia 2017, 17:59

Och, Fiksie, spokojnie ._. bo sobie biedy narobisz.
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Siemomysła » 07 stycznia 2018, 15:50

No to specjalnie dla Kruffy :tul: Fagment z wczoraj:
Ręce poddały się mniej więcej trzy metry nad ziemią. Spadłam ciężko na plecy, w ogóle nie próbując się bronić. Straciłam oddech. Leżałam na ubitej ziemi wąskiego przesmyku między dwoma wysokimi budynkami i niebo zaczynało łagodnie spadać mi na głowę. Nie mogłam mu na to pozwolić. Ogromnym wysiłkiem woli usiadłam i przez chwilę - zbyt długą, moim zdaniem - walczyłam z zawrotami głowy. Szumiało mi w uszach. Dręczyły mnie nudności. A wymiotować nie chciałam, bo to przecież zajęłoby czas. Stanęłam na nogach, pomagając sobie płachtą płótna wciąż wiszącą z okna. A potem zatoczyłam się i omal nie upadłam.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1790
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Kruffachi » 07 stycznia 2018, 15:56

Ta fraza z łagodnie opadającym niebem jest totalnie genialna i tak bardzo, bardzo dobrze oddaje ten stan *___* Mogę go sobie wyobrazić, potrafię poczuć, odszukać w pamięci odpowiednie doznania <3 <3 <3

Dziękuję.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: pierdoła saska » 07 stycznia 2018, 19:32

Bardzo ładny fragment :3 U ciebie to wszystko tak pięknie miękko wychodzi.
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Siemomysła » 07 stycznia 2018, 21:30

<3 <3
Nie miałam pojęcia co robić. Wyglądało na to, że Fiks nie zostawił mi żadnych wytycznych. Na szczęście było to mylne wrażenie. Nim zdążyłam się zdenerwować do pokoju wszedł Wiktor.
- Przepraszam, musiałem do wychodka - wyjaśnił skwapliwie. - Nagła potrzeba. Pan Fiks mówił, żeby tu na pannę poczekać...
Chłopiec mówił coraz wolniej, a w końcu zamilkł całkiem. Wpatrywał się w mój poszarpany, brudny strój i chyba nie wiedział, co o tym myśleć.
- Krew pannie leci. - Wskazał palcem moją prawą dłoń. Faktycznie po zewnętrznej stronie ściekała czerwona strużka, kryjąca się między palcami.
Zdziwiłam się odruchowo, bo przecież nie czułam bólu i natychmiast zaczęło mnie rwać całe przedramię.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
Kruffachi
sekretarz generalny
Posty: 1790
Rejestracja: 05 grudnia 2013, 21:42
Lokalizacja: Drugie Lewo
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Kruffachi » 07 stycznia 2018, 21:34

OK, prostota Wiktora jest urzekająca XD I to, że póki nie zobaczysz, to nie boli, też tak prawdziwe.
Jestem konfundującą fajerą w stuporze.

Dzień z życia admina (dziękuję)

Skrót do Regulaminu
Po dłuższym namyśle wszystko jest jak kiełbaska.

Awatar użytkownika
Krin
Posty: 479
Rejestracja: 17 marca 2014, 16:03
Lokalizacja: nekromanckie pustkowie
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Krin » 07 stycznia 2018, 22:54

Poczytałam sobie przed chwilą tego twojego sztambucha i wyczuwam steampunkowy kryminał z nutą romansu. Fajny klimat czuć, czytałabym :3
" Człowiek ten, którego nazywano Kruczarzem, nadszedł od północy, od Białej Równiny. I to on powiedział nam w końcu, że tę nieprzyjazną ziemię stworzyli reptilianie - po to abyśmy nie zobaczyli podtrzymującej niebo kopuły i nie dowiedzieli się, że nasza planeta jest płaska, a nie okrągła, jak twierdziło NASA."
- Marszus, "Cała prawda o Białej Równinie"

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: Kanterial » 07 stycznia 2018, 23:08

trochę uroczy T~T
a trochę śmieszny z tym "krew pannie leci" XD

Fiks, Fiks, oczywiście, że zostawił wytyczne...
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Wynurzenia Siemomysły

Post autor: pierdoła saska » 09 stycznia 2018, 08:36

To o tym nie czuciu bólu, póki się nie zobaczy jest takie prawdziwe <3
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo na starą pannę to się nie zachowujesz

Obrazek

CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

ODPOWIEDZ