Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Czemu piszesz?

Miejsce dla wszelkich poradników i pytań związanych z procesem twórczym, pogaduch o pisaniu, czytaniu i komentowaniu.

Piszę, bo:

jest to moim hobby, sposobem na odstresowanie
4
17%
wiążę przyszłość z zawodowym pisaniem
5
22%
udowadniam sobie, że coś potrafię
3
13%
to świetny sposób na podryw ;)
2
9%
kartka przyjmie wszystko, drugi człowiek niekoniecznie
3
13%
kurka, nie mam pojęcia po co O.o
6
26%
 
Liczba głosów: 23

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

Czemu piszesz?

Post autor: wołszebnik » 17 września 2013, 14:11

Właśnie, po co wylewacie siódme poty, czy walicie makówką o klawiaturę, gdy nie idzie, gdy napotykacie blokadę? Czemu się męczycie, pokonujecie trudności, by spisać kolejną stronę, następny tekst, nową historię? Co Wam to daje?
Piszecie, bo?
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa

Awatar użytkownika
pierdoła saska
Posty: 1406
Rejestracja: 08 listopada 2011, 13:09
Kontaktowanie:

Re: Czemu piszesz?

Post autor: pierdoła saska » 25 września 2013, 08:02

Bo lubię... bo robię to już tyle lat, że mózg sam mi generuje kolejne bzdurki i bzdurzęta i muszę je co jakiś czas wyrzygać :) A że lubię całą otoczkę tego procesu, składanie zdań, szukanie faktów, jaranie się swoimi i cudzymi tekstami, to nie zamierzam z tym walczyć.
Marša: właśnie mnie naszło, że mam świat pełen singli
Søren: tak to jest jak za pisanie się bierze stary kawaler xD bo
na starą pannę to się nie zachowujesz
CARPE SCHABOWY! twitter ° instagram ° facebook ° marszowickie pola

Awatar użytkownika
AlpenGold

Re: Czemu piszesz?

Post autor: AlpenGold » 25 września 2013, 22:40

wołszebnik pisze:Czemu piszesz?
Z potrzeby serca. :lol:
A tak naprawdę piszę, bo jest to moim hobby. Praktycznie odkąd nauczyłam się czytać, wymyślałam sobie jakieś historyjki, potem zaczęłam je spisywać. Co tu więcej mówić... Lubię to i tyle. :P A co do tych przykładów, które podała Wołsz — to są same negatywy, choć w sumie można je zamienić w pozytywy. Pokonywanie blokady to w pewnym sensie pokonywanie siebie, jakichś swoich wewnętrznych zahamowań. A efekt to już same dobre rzeczy — ja na przykład nie umiem się nie cieszyć z tego, co napisałam. XD

Awatar użytkownika
Plastikowy Jezus
Posty: 63
Rejestracja: 23 października 2011, 19:01
Kontaktowanie:

Re: Czemu piszesz?

Post autor: Plastikowy Jezus » 28 września 2013, 17:47

Toż to proste - żeby rwać. Najczęściej włosy z głowy. Powszechnie wiadomo, że podczas pisania można pić kawę w nieograniczonych ilościach, więc to też jest plus. No i samopoczucie, które poprawia się po napisaniu kilku tysięcy literek. Fajna sprawa. Pisanie jest takim poczciwym psycholem z toporem, który wpada nagle do mózgu i wyprasza złą moc. Opiekuńczym tatusiem, który nie dopuszcza do swojej cycatej córeczki nieodpowiednich adoratorów i innych gwałcicieli spod ciemnej gwiazdy. To sposób na zabicie czasu, gdy jesteś samotny, a obejrzałeś już wszystkie kwejki i seriale. Albo na pozbycie się wizji, które przyśniły ci się w nocy - na przykład, że posiadasz w stopie skrytkę na żarówki. Reasumując, piszę, żeby uporać się z umysłem.

Awatar użytkownika
NightRaven
Posty: 111
Rejestracja: 16 stycznia 2012, 21:49
Lokalizacja: Kotlina Kłodzka
Kontaktowanie:

Re: Czemu piszesz?

Post autor: NightRaven » 28 września 2013, 19:29

Pisanie jest jak narkotyk. Odurza, zabiera mnóstwo czasu, mamy schizy, a mimo to nadal piszemy. To chyba efekt uboczny - uzależniamy się od pisania. Pisanie pozwala na przeżywanie wielu żyć - stajemy się różnymi osobami, towarzyszą nam różne przygody. Choć na chwilkę jesteśmy w stanie zaszaleć, skosztować KAŻDEJ adrenaliny, nie ryzykując, siedząc na ciepłej kanapie w salonie.
Poza tym czy to ważne DLACZEGO piszemy? Osobiście wydaje mi się, że sam fakt, że jesteśmy w stanie tworzyć, spojrzeć o wiele dalej niż inni czyni nas osobami ździebko innymi od tych, których największą rozrywką jest wypicie dwóch piwek przed snem.
Pamiętam jak pewien pisarz rzekł: "Pisanie jest jak seks". Czy to prawda? Jeszcze nie wiem (:D), ale myślę, że chodzi tutaj o drugie dno. Jest to forma rozrywki, odprężająca.

To tak ode mnie ^^.
Taki żalowy esej ;P.

Awatar użytkownika
Mrok

Re: Czemu piszesz?

Post autor: Mrok » 04 października 2013, 13:16

Piszę, bo lubię. Jest to moja szansa na oderwanie się od całej reszty świata. W głównej mierze robię to dla siebie, bo sprawia mi to przyjemność, choć fakt posiadania jednego stałego czytelnika (Ewka dzięki, że jesteś ze mną i mnie znosisz! :u: ) jest co najmniej motywujący. Dobrze jest mieć kogoś takiego.

Zgodzę się z przedmówcą, pisanie jest jak narkotyk i mnie niekiedy daje ogromne poczucie władzy. Tworzę miejsca, bohaterów i zmuszam ich do egzystowania w tychże lokacjach. Są jak żywi ludzie z tą różnicą, że zawsze i wszędzie robią dokładnie to co im rozkażę. Są kukiełkami, za których sznurki pociągam. Decyduję o ich losie. Zmierzam do tego, że pisarz jest jak bóg. Widzi wszystko co robią jego bohaterowi i gdy coś przeskrobią lub staną się nudni może ich zastrzelić, wepchnąć pod samochód lub sprawić, że umrą wskutek choroby. Jest w tym coś dziwnie przyjemnego i hipnotyzującego. :devil: :devil: :devil:

Awatar użytkownika
sheriff

Re: Czemu piszesz?

Post autor: sheriff » 04 października 2013, 14:45

A dlaczemu nie można zaznaczyć więcej niż jednej odpowiedzi?????? :)

Takie pytanie kiedyś tam sobie zadawałem, ale obecnie jest to już dla mnie tak naturalna czynność, że nie wyobrażam sobie bez tego życia. Nie ma dnia abym nie skrobnął czegoś, nie ma dnia abym nie ślęczał nad jakimś skrawkiem mego tekstu. Redaguję je, poprawiam, zmieniam, przestawiam. Do tego spędzam całe dnie na wyszukiwaniu odpowiedzi na pytania. Zarówno te dotyczące miejsc i czasu opisywanych wydarzeń, jak również na "co by było gdyby..."
Ostatnio spędziłem 3 dni w dokumentach aby odpowiedzieć sobie na pytanie: czy tu rósł kasztan, czy tu lipa rosła? Ale frajda z osiągniętego efektu jest bezcenna.

Mam to szczęście, że mój bohater ma bardzo wiele ze mnie (albo ja z niego?) więc pisanie dla mnie to doskonała zabawa. Stwarzam mu problem, zagadkę i każę ją rozwiązywać sam sobie. Nie ma nic bardziej ekscytującego. Czasem ludzie pukają się w czoło gdy biegam po mieście w poszukiwaniu pozostałości po jego historii, ale mam ich gdzieś. Cała zabawa polega na tym, że to MI ma przynosić frajdę. Nie jestem egoistą, ale w tym przypadku muszę przyjąć właśnie takie stanowisko. Bawi mnie to po prostu.

Zdroofka
Andrzej

Awatar użytkownika
wołszebnik
Posty: 1106
Rejestracja: 03 czerwca 2012, 11:09
Lokalizacja: http://www.facebook.com/joanna.gadawska?ref=tn_tnmn
Kontaktowanie:

Re: Czemu piszesz?

Post autor: wołszebnik » 04 października 2013, 14:51

sheriff pisze:A dlaczemu nie można zaznaczyć więcej niż jednej odpowiedzi?????? :)
Bo wołsz jest łokrutna i utrudnia wybór :u:
A tymczasem w pewnym EL (acz z pewnością nie Dorado, zbyt ubogo tamże na to), gdzie prawowstecz:
Obrazek Acz wybaczmy demokracji, Orwell rzekł, wszak nie bez racji, że to w każdej delegacji,pod gajerkiem, przy korycie, pod krawatem, pcheł poszycie...
zbieżność nazw absolutnie przypadkowa

Awatar użytkownika
Kanterial
Człowiek Kompromitacja
Posty: 1450
Rejestracja: 26 listopada 2011, 00:36
Lokalizacja: Torgau

Re: Czemu piszesz?

Post autor: Kanterial » 04 października 2013, 19:46

Czemu się męczycie, pokonujecie trudności, by spisać kolejną stronę, następny tekst, nową historię? Co Wam to daje?
Nie sądziłam, że kiedyś zrozumiem, co tak naprawdę robię, i to przez pytania retoryczne do ogółu, ale nic mnie dziś bardziej nie zszokowało niż fakt, że w moim przypadku nie ma teraz na te pytania żadnej odpowiedzi poza "Bez powodu" i "Nic". To jednocześnie dobijające i intrygujące. Że też zechciałaś spytać o to, Black.

Może jednak "Bo się przyzwyczaiłam" - bo lubić wcale nie lubię, tylko mnie to męczy. Ale nie robiłabym tego, gdyby powodu nie było, nie? Chora sytuacja. Może wydaje mi się, że muszę albo że powinnam, bo mam mniej lub bardziej chwiejne przekonanie, że mi to wychodzi. Tak chyba jest, lol.
Na pewno zajrzę tu ponownie, gdy już wyszukam WŁAŚCIWE odpowiedzi.

Ale mi klina zabiłaś taką banalną ankietką, aż dam repu za to
dahin ist mein Glanz und mein Vertrauen auf den Herrn

Awatar użytkownika
Limbo

Re: Czemu piszesz?

Post autor: Limbo » 04 października 2013, 21:51

Właściwie to jeszcze nie pisałem niczego co można byłoby nazwać opowiadankiem (nie licząc tych w podstawówce), więc mój post tutaj będzie bardziej "dlaczego chcę pisać". A powód jest stosunkowo prosty - chcę się sprawdzić, wiedzieć czy dam radę napisać coś dłuższego niż wielkie wywody na komunikatorach gdy ktoś mnie wkurzy.
Chcę także sprawić aby wszystkie pomysły, postaci i sytuacje, które wielokrotnie przewijały mi się w głowie, wreszcie nabrały mocy, zaistniały gdzieś, stały się bardziej.. żywsze. Nie mam pojęcia jak i czy mi się to uda, ale będę się starał aby za bardzo ich nie popsuć.
Miejmy nadzieję, że gdy zamieszczę tutaj moją pierwszą pracę to osoby, które przełamią się i ją przeczytają, nie będą wyrywać sobie włosów z głowy, jak to ładnie napisał pan Jezus.

Awatar użytkownika
Invisible

Re: Czemu piszesz?

Post autor: Invisible » 24 października 2013, 15:49

Właśnie dzięki temu tematowi uświadomiłam sobie, że raczej nie męczę się, byleby tylko coś napisać, co oczywiście może wskazywać na moje lenistwo. Raczej wolę "wypisywać" z siebie to, co we mnie siedzi, ubierając to w wiersze albo jakieś krótkie alegoryczne opowieści. Pomaga mi to, czuję się dzięki temu kimś wyjątkowym, bo czasem z zupełnego syfu, który jest w moim wnętrzu i zazwyczaj nie prowadzi do niczego dobrego, mogę przypadkowo stworzyć coś co nawet ma w porywach sens (przynajmniej estetyczny).

Awatar użytkownika
Lux

Re: Czemu piszesz?

Post autor: Lux » 28 października 2013, 21:26

Bardzo często tylko dla ucieczki. Moja wyobraźnia jest ogromna, lubię tworzyć nowych ludzi, nowe postacie, choć często inspiracją do nich są ludzie, którzy mnie otaczają. Kiedy wiem, że mam wenę, to muszę ją jakoś spożytkować. Poza tym dużo przyjemniej jest myśleć, że świat, który gdzieś tam powstał w twojej głowie, naprawdę istnieje :)

ODPOWIEDZ