TEKSTEM ROKU 2018 zostało ZAWSZE NA ZACHÓD autorstwa Coffee :D Serdecznie gratulujemy i zapraszamy do lektury!

Znamię Zwiadowcy [NZ]

"Fanfiki to literatura, która może wyglądać jakby została wynaleziona na nowo po katastrofie jądrowej przez grupę cudownych pop-kulturowych ćpunów uwięzionych w zamkniętym bunkrze. [...] Kultura mówi do nich, a oni jej odpowiadają w jej własnym języku." ~ Lev Grossman
Awatar użytkownika
Sylar

RE: Znamię Zwiadowcy [NZ]

Post autor: Sylar » 22 lipca 2011, 19:15

W szkole boroń bogowie tego nie uczą. Zaraz więc w ramach nudy zacytujemy.
Szczerze, nie widzimy żadnego poprawionego dialogu, ale skoro twierdzisz, że poprawiałaś, no to cóż.
- Nie tak prędko moja droga – wyciągnęła aparat i zrobiła mi zdjęcie.
- Will się na ciebie gapi. – szepnęła mi do ucha Margaret - Pożera cię wzrokiem.
- Ona żyje, ale ta strzała jest ostrzeżeniem. Następnym razem bardziej uważaj. – powiedział Will, który zjawił się znikąd.
- Postaram się. - odpowiedziałam – Chodź Margaret, bo spóźnimy się na lekcje.
- Cieszę się, że pan wreszcie się pojawił. Oto twoje miejsce. – wskazał ręką ławkę dokładnie obok mnie. Siedząca za mną Margaret szepnęła.
- Od kiedy to Will Merifox chodzi z nami na WOS?
- Skąd mam wiedzieć. – odpowiedziałam również szeptem. W tej samej chwili obok mnie usiadł Will, a ja zabrałam się za dokańczanie testu.
, później WOS, a teraz to. – jakby dla podkreślenia moich słów wskazałam na rękę.
- Oj przepraszam. – rozluźnił ucisk – Chcę cię ostrzec. Nie wychodź dzisiaj wieczorem z domu. Stanie się coś złego.
- Pa! – posłałam mu całusa i skierowałam się ku schodom prowadzącym na werandę.
w punktach 4-6 nie ma nic trudnego, w sumie dwóch pierwszych również nie wypełniłaś, ale są one najmniej na tym etapie chyba Tobie potrzebne, skoro najpierw trzeba ze zrozumieniem przeczytać kiedy stawiamy kropkę, a kiedy wielką literę, a i kolejne 1-4 dwa posty niżej też możesz jak najbardziej przeczytać, nie wspominając już o innych rozsianych po internecie.

Nawet przeleciała treść... Sob się zdaje, że w "niepolsce" nie ma takiego przedmiotu jak WOS. To tak nawiasem. Styl też nie porwał, o mało obrazowych opisach i łopatologicznych dialogach już nie wspominając, ale do tego trzeba by bardziej zagłębić się w tekst.
(ach, i gdzieś tam brakowało kropek/kropki na końcu zdania/linijki).

Zablokowany