Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Buddy cytat, dolar i para butów, czyli słów kilka o ideałach

PUBLICYSTYKA
A kto powiedział, że publicystyka ma być nudna? Nudną robią ci, którzy nie potrafią robić interesującej. ~ Irena Dziedzic
Awatar użytkownika
A. Mo'zart
Posty: 162
Rejestracja: 05 lipca 2012, 22:07
Lokalizacja: Dom
Kontaktowanie:

Re: Buddy cytat, dolar i para butów, czyli słów kilka o idea

Post autor: A. Mo'zart » 15 stycznia 2013, 16:18

Równie dobrze mogę zadać pytanie, czy jeśli nie potrafimy wybaczyć przyjacielowi błędu to czy naprawdę potrafimy być przyjaciółmi?
Teraz to odwracasz kota ogonem. Tak to mozemy się wzajemnie przerzucać bez końca. Zadałem pytanie czy Twoim zdaniem naprawdę powinniśmy przebaczać wszystko, czy moze istnieje granica poza którą należy powiedzieć dośc, gdyż ta druga osoba nie jest wara naszej pzyjaźni. Dyskusja polega na odpowiadaniu, przyswajaniu i ewentualnym zbijaniu argumentów drugiej strony, a nie na odpowiadaniu pytaniem. Wiec jeszcze raz: Twoim zdaniem powinno się wybaczyć wszystko, absolutnie wszystko, bez wyjątku?
Po co rozpisywać się szczegółowo o miłości, skoro najpierw wypadałoby omówić ogół tego uczucia?
A to ja pisałem ten "artykuł" czy Ty? Polemizuję z tym co napisałeś, gdyż prosiłeś o polemikę. Jeśli będę chciał sam z siebie piać o miłości, to napiszę taki tekst, proste.
No wiesz? Ja do ciebie z sercem a ty do mnie z pięściami. Nie sądziłem, że temat tak dobrze wszystkim znanych uczuć, powszechnie występujących na całym globie jest tak drażliwy. :P
*chowa pięści i obiecuje używać tylko nóg* ;)

Awatar użytkownika
Gabriel
Posty: 30
Rejestracja: 09 lipca 2012, 15:54
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: Buddy cytat, dolar i para butów, czyli słów kilka o idea

Post autor: Gabriel » 15 stycznia 2013, 19:25

Dyskusja polega na odpowiadaniu, przyswajaniu i ewentualnym zbijaniu argumentów drugiej strony
Dyskusja polega na wymianie poglądów. Nie trzeba ich przyswajać ani "zbijać".
Twoim zdaniem powinno się wybaczyć wszystko, absolutnie wszystko, bez wyjątku?
Tak. Oczywiście. Moim zdaniem powinno się wybaczać wszystko bez wyjątku. To trudne. Nawet bardzo. Bo jak tu przebaczyć komuś kto - przykładowo - nas zgwałcił, albo zabił ukochanego psa. Oczywiście to bardzo skrajne przykłady i raczej się one nie trafiają.

Awatar użytkownika
Kompot
Mącikompot
Posty: 423
Rejestracja: 21 sierpnia 2012, 23:40

Re: Buddy cytat, dolar i para butów, czyli słów kilka o idea

Post autor: Kompot » 15 stycznia 2013, 20:35

"Tak. Oczywiście. Moim zdaniem powinno się wybaczać wszystko bez wyjątku. To trudne. Nawet bardzo. Bo jak tu przebaczyć komuś kto - przykładowo - nas zgwałcił, albo zabił ukochanego psa. Oczywiście to bardzo skrajne przykłady i raczej się one nie trafiają."

No i tu właśnie się pytam jaki to ma związek z buddyzmem? To znaczy ja nie kumam. Może się da zaprzyjaźnić ze swoim oprawcą, ale w psychologii są na takie syndromy specjalne nazwy i są traktowane jako zaburzenie poznawcze, dysocjacyjne i inne. Wydaje mi się, że poleciałeś, jak autorzy piosenek o miłości, których teksty można analizować pod względem zdrowia psycho-fizycznego podmiotu. Jeśli przyjaźń/miłość jest prawdziwa to pewnie sama się obroni i na takie przyciąganie nie ma rady. Natomiast polubienie osoby, która otwarcie ci bruździ... no nieeee.
Obrazek

Awatar użytkownika
Gabriel
Posty: 30
Rejestracja: 09 lipca 2012, 15:54
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Re: Buddy cytat, dolar i para butów, czyli słów kilka o idea

Post autor: Gabriel » 01 lutego 2013, 07:41

W całym buddyzmie przebaczenie jest uznawane za swojego rodzaju podarunek. Lepsze to niż dawanie rzeczy materialnych. Według Buddy musimy potrafić przebaczyć, aby iść naprzód.

Może zacytuje
„Mądrego człowieka można poznać po trzech rzeczach. Widzi swoje błędy takimi, jakimi są. Widząc je, stara się je naprawić. Gdy ktoś inny przyzna się do błędu, przebacza mu tak, jak powinien
Co jakiś czas buddyści spotykają się i wyznają sobie swoje przewinienia. Nie sztuką jest kogoś potępić czy się na niego obrazić. Sztuką jest przebaczyć.

To jeśli chodzi o powiązanie z Buddyzmem. :D

A co do lubienia "kogoś", kto jawnie na Ciebie bruździ. To sprawa indywidualna.

Awatar użytkownika
Dr Rupert

Re: Buddy cytat, dolar i para butów, czyli słów kilka o idea

Post autor: Dr Rupert » 07 października 2014, 16:45

Bardziej dyskusja skłoniła do wtrącenia się niż tekst.
Panie Kompot, załóżmy czysto hipotetycznie, że psychologię nie napisała idealnie dobra osoba, w sensie prawa i moralna. (tak jak prawo też nie napisał nikt moralny, tego jestem pewien). Nie inaczej, chodzi mi o to, że może nie wybaczenie może być zaburzeniem psychicznym. Trzeba wybaczać, to Nasz obowiązek. "Panie wybacz im, bo nie wiedzą co czynią". Morderca z reguły nie wie co robi. On tylko zabija, nie wie bardzo często, że odbiera czyjegoś Ojca, syna, męża. Że zabiera duszę, życie. Że niszczy harmonię i porządek. Więc z tej prostej przyczyny byłbym w stanie wybaczyć. I tak, parę razy "życie" mnie kopnęło, a raczej ludzie i jakoś nie płakałem jak srający kot na puszczy, tylko zakasałem rękawki, ładnie się uśmiechnąłem i robiłem swoje. I jeszcze raz się uśmiechnąłem, żeby oprawca wiedział, że nie kryję urazy i, że się go nie boję. Wybaczenie, a zamknięcie ryja bo wpierdól to dwie różne kwestie.
I patrz jeszcze nie napisałeś, a ja już obalam Twój kolejny argument. Jeśli chłop bije babę, a baba "wybacza" i dalej daje się okładać to to strach, a nie wybaczenie. Może zrozumiecie takie wyjaśnienie. Scenka z filmu: policjant podkrada dragi ze spichlerzyka, a drugi milicjant go kabluje. Nie wspomniałem, że ta dwójka była przyjaciółmi. Ten co kradnie trafia za kratki, a ten drugi go nadal odwiedza. Wybacza mu kradzież i nadal jest jego przyjacielem. Tamten rozumie, że nie ma ziomka frajera tylko typa, który kroczy dobrą drogą i zawsze przy nim będzie. Nie wiem, czy do każdego dotrze piękno przyjaźni w tej sytuacji, ale dla mnie to wielki szacun dla nich. Wybaczenie to zatrzymanie koła nienawiści na sobie. To bardzo ciężkie, ale do zrobienia. Trza tylko pokonać w sobie chłopca z przerostem ego i tyle.
Miłość, Pokój i Harmonia!
Po prostu kocham Was bracia i siostry:D

ODPOWIEDZ