Znamy zdobywcę tytułu Prozy Marca! To Heidenhainstraße 13 pierdoły saskiej. Serdecznie gratulujemy i zachęcamy do lektury!

Anime

Awatar użytkownika
KamoFreak

Anime

Post autor: KamoFreak » 16 czerwca 2010, 01:08

Jako fan anime&mangi czuję, że moim obowiązkiem jest założenie odpowiedniego tematu poruszającego te wątki. Ludzie lubiący anime łączcie się? Co o nim sądzicie? Co oglądaliście? Co w ogóle wiecie na ten temat?

Ja oglądam anime od ponad 5 lat. Mam własną listę na której zapisuje wszystkie obejrzane serie i te w które aktualnie śledzę. Aktualnie mam 189 obejrzanych pełnych serii. Biorąc pod uwagę, że każda z nich ma 12-24 odcinki (czasem 52+), a każdy z nich trwa około ~25min, to daje razem całkiem porządny wynik.

Anime - pod tą nazwą kryje się niezwykłe bogactwo tematyczne. KAŻDY znajdzie tu coś dla siebie, pod warunkiem, że nie drażni go animowana grafika (stąd nazwa). Coś poważnego, filozoficznego, romantycznego, fantasy, s-f, abstrakcja, są nawet anime dla kobiet w ciąży itd...

Zanim napiszę cokolwiek więcej na ten temat, czekam na wasze opinie. ;>

Awatar użytkownika
ever.more

RE: Anime

Post autor: ever.more » 16 czerwca 2010, 17:47

Podczas, gdy Ty zaczynałeś oglądać anime, ja leżałam sobie spokojnie na hamaku i zaczytywałam się w piątej części Harry'ego Pottera.
Jeżeli chodzi o anime, to jestem, jak to się mówi, zielona. Pamiętam, że w czwartej (a może to była piąta?) klasie bardzo podobał mi się Król Szamanów. Aczkolwiek nie wiem, czy to anime, manga czy jeszcze coś innego. Sądzę, że nigdy się tym nie zainteresowałam ze względu na te wszystkie, skomplikowane imiona...a może i nie. :)

Awatar użytkownika
KamoFreak

RE: Anime

Post autor: KamoFreak » 17 czerwca 2010, 12:56

Pamiętam, że w czwartej (a może to była piąta?) klasie bardzo podobał mi się Król Szamanów. Aczkolwiek nie wiem, czy to anime, manga czy jeszcze coś innego.
Anime jest animowanym serialem, manga to wersja książkowa ( coś jak komiks, ale nie do końca).

Moja przygoda z anime też zaczęła się od Sailor Moon xd. Wiecie, że np: Pszczółka Maja to też anime? (Mitsubachi Māya no bōken) Co prawda nie jest to pełnokrwiste anime, ale jak już wcześniej napisałem, anime to baaardzo rozległy gatunek.
Następnie oglądałem Dragon Balla i kilka innych serii, które emitowane były w telewizji. Jednak na poważnie się tym zainteresowałem dzięki kanałowi Hyper. Były na nim wieczorami emitowane odcinki niektórych, bardziej poważnych serii np: Cowboy Bebop.
Jestem pewien, że dla każdego znalazłbym anime, które by mu się spodobało.

Szczególnie polecam "Higurashi No Naku Koro Ni" lub "Code Geass". Te dwie seriie pochłonąłem jednej nocy, po prostu po obejrzeniu 1-2 odcinków nie mogłem się oderwać od monitora. Psychodela połączona z sielankowym życiem w Higurashi wymiata. Nie będę zdradzał szczegółów, bo to zabiłoby tajemniczość fabuły, jednak jestem pewny, że Alojzemu by się spodobało. ;]

Awatar użytkownika
KamoFreak

RE: Anime

Post autor: KamoFreak » 17 czerwca 2010, 15:18

Oczywiście, że kojarzę :) To jest "D.Gray-man ". Całkiem porządny kawałek anime, no i dość długi. 103 odcinki to nie przelewki.

Awatar użytkownika
KamoFreak

RE: Anime

Post autor: KamoFreak » 17 czerwca 2010, 17:23

Final fantasy (wszelkie części od I do XIII) to jRPG czyli japanese role playing game. Istnieje też cała masa innych gier, wariacji powiązanych z FF. Postacie są stworzone w stylu anime (duże oczy, kolorowe włosy, ogólnie to dość łatwo rozpoznawalny styl), do tego dochodzi kilka filmów i trzy mangi związane z FF.

Można by się pokusić o zakwalifikowanie filmów związanych z FF (advent children). Np. Anime News Network kwalifikuje je jako anime, bo filmy mają dużo cech charakterystycznych dla tego gatunku.

Istnieje też jedna jednoodcinkowa OAVka "Last Order Final Fantasy VII" (Original Animation Video), którą praktycznie możemy traktować jako anime. Jednak na jej temat nie będę się wypowiadał, bo nie oglądałem.

Awatar użytkownika
Amon

RE: Anime

Post autor: Amon » 17 czerwca 2010, 22:09

Lelouch! Ach! Ta inteligencja, ten głos, ta nieprzewidywalność! Dobra, Amon, koniec. Już. Koniec.
Co prawda nie mam tak imponującego stażu, bo zadaję się z tym jedynie dwa lata, co skutkuje na chwilę obecną em... (ma być bardzo dokładnie?) dwa tysiące sześćset dziewięćdziesięcioma sześcioma pooglądanymi odcinkami oraz trzydziestoma i jednym filmem o bliżej nieokreślonych długościach. Z wyselekcjonowaniem ulubionych będzie problem, bo bardziej lubię pewne wątki, bohaterów, rozwiązania, niż całe anime.

Awatar użytkownika
Amon

RE: Anime

Post autor: Amon » 17 czerwca 2010, 22:29

Strona. Strona. Nazywa się My Anime List. Rzecz niesamowicie przydatna, zwłaszcza, jeśli przekroczysz magiczną liczbę pięciu anime oglądanych w jednym czasie, z których każde jest oznaczone słowem Airing. Nie musisz pamiętać, który odcinek oglądałeś ostatnio (bo mal Ci to powie), ani czy ten tytuł już widziałeś. No i mal sumuje wszystko, co tylko zsumować można.

Awatar użytkownika
KamoFreak

RE: Anime

Post autor: KamoFreak » 17 czerwca 2010, 22:45

Też korzystam z My Anime List, chociaż częściej po prostu zapisuje sobie wszystko w notatniku (nie zawsze mam dostęp do neta). Z dwa-trzy miesiące nie aktualizowałem już mala, ale z tego co tam już wprowadziłem wychodzi na to, że mam obejrzane ponad 4,773 odcinków różnych anime.

myanimelist.net/animelist/Kamofreak2

Awatar użytkownika
KamoFreak

RE: Anime

Post autor: KamoFreak » 17 czerwca 2010, 22:49

Co do postaci Lelouch i ogólnie Code Geass, to zdecydowanie bardziej wolę nieśmiertelną wiedźmę C.C. z jej sarkastycznym podejściem do życia i pizzowym głodem. Nie muszę chyba dodawać, że to anime jest tak przepełnione akcją, że z każdego odcinka można by zrobić 10. Tam nie ma sekundy, żeby coś się nie działo. Czasami to minus, bo łatwo się pogubić w tym wszystkim.

Awatar użytkownika
Amor

RE: Anime

Post autor: Amor » 17 czerwca 2010, 23:02

Alojzy G. Cłopenowski pisze: Yhym... Takie buty. Szkoda, że nie ma czegoś takiego z filmami. W sumie teraz siedzę i się zastanawiam ile tego już było.
Filmweb?

Awatar użytkownika
Amon

RE: Anime

Post autor: Amon » 17 czerwca 2010, 23:05

C.C. też mam w ulubionych, zdecydowanie. Jakkolwiek nie nazwałabym jej podejścia sarkastycznym, raczej pesymistycznym truizmem. Skrzywdzona przez życie C.C., uwięziona w swej nieśmiertelności, straciła wiarę w ludzi i rzucanie cynicznych uwag nie sprawiało jej takiej radości, jak sprawia ludziom określanych mianem "sarkastycznych".

Awatar użytkownika
Amor

RE: Anime

Post autor: Amor » 17 czerwca 2010, 23:13

Nie wiem, czy zauważyłeś, ale rejestracja na Filmwebie, odznaczanie obejrzanych filmów i wystawianie im ocen jest jedną z podstawowych funkcji tego portalu. Śmiem twierdzić, iż bardzo prawdopodobne jest nawet, że został on stworzony do tegoż właśnie celu.

ODPOWIEDZ