Tytuł Tekstu maja zdobył "Bestiariusz" MononokeGirl.

Serdecznie gratulujemy! :D

I oczywiście zachęcamy użytkowników do lektury i komentowania.

Konfitura grudniowa [lutowa Chwała]

POEZJA
Poezja jest światem przeżyć i refleksji. Jest po trochu jak mówienie ludzkim językiem w dobie maszyn i komputerów. Nie może jednak być zbyt mądra, bo nikt jej nie zrozumie. ~ Jan Twardowski
Awatar użytkownika
szczepantrzeszcz
Posty: 213
Rejestracja: 07 lutego 2014, 12:52

Konfitura grudniowa [lutowa Chwała]

Post autor: szczepantrzeszcz » 16 stycznia 2016, 20:40

Wynik kilku dyskusji i kilku wierszy, które przeczytałem na innych forach.

Kto nie lubi w dzień ponury
siąść na stołku przed swą chatą
i wpierdzielać konfitury
truskawkowe, dajmy na to?

Czasem ziarno w zębach zgrzyta,
od rozterek boli głowa,
gdy sam siebie człowiek pyta:
truskawkowa czy wiśniowa?

Czasem ziarno zgrzyta w duszy.
Trzeszczą we łbie wątpliwości.
Być lub nie być? Czy poruszy
Słotny grudzień stare kości?

Czy poruszy myśli siła,
tej, co nad poziomy wzlata,
wszystkich, którym cisza miła
i stojąca z kraja chata?

Mgła wieczorna znów opada.
Chłodek doskwiera nielicho.
Myśl jak dupa – zbita, blada,
już nie wzlata. Siedzi cicho.

Choć na dworze deszcz i chmury
i choć z drzew spadają liście,
nie ma to jak konfitury,
truskawkowe oczywiście.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Grudniowa konfitura

Post autor: Siemomysła » 16 stycznia 2016, 22:15

Szybka (i nagła) odpowiedź:

Ja tam wolę malinową
konfiturę w noc grudniową.
Ta zostawia w niedosycie
i prawdziwie słodzi życie.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

Awatar użytkownika
R. Bates
Posty: 432
Rejestracja: 21 grudnia 2013, 13:10
Lokalizacja: Wrocław, Poland
Kontaktowanie:

Re: Grudniowa konfitura

Post autor: R. Bates » 16 stycznia 2016, 22:44

Truskawkowo-agrestową
jadłem, kiedy byłem mały.
Smarowałem naleśniki
tym specjałem mojej mamy.
Veni, Vidi, Komci

Awatar użytkownika
szczepantrzeszcz
Posty: 213
Rejestracja: 07 lutego 2014, 12:52

Re: Konfitura grudniowa

Post autor: szczepantrzeszcz » 16 stycznia 2016, 22:56

Wszak nie chodzi tylko o to,
aby życie słodkim było.
I w malinach i w agrestach pamięć lata zawsze trwa.
Chodzi o to, by tęsknotom
wydrzeć (chociażby i siłą)
chwilę wspomnień i zadumy - proste, jak dwa razy dwa.

Awatar użytkownika
Siemomysła
Posty: 900
Rejestracja: 25 listopada 2013, 18:37
Lokalizacja: Druga gwiazda na prawo i prosto aż do rana
Kontaktowanie:

Re: Konfitura grudniowa

Post autor: Siemomysła » 17 stycznia 2016, 10:01

Taki przekonujący ten wiersz, taki wkręcający, że na śniadanie miałam dziś chleb z konfiturą. Malinową oczywiście ;)
A już bardzo niedługo przyjdzie nowa wiosna, zawsze przychodzi. Słońce ogrzeje kości stare i niestare, przyjdą nowe rozterki i nowe wspomnienia. W sumie uświadomiłam sobie, dzięki Twoim słowom rymowanym, że lubię ten moment przełomu roku.
Trudno zainteresować żonatego mężczyznę i znaleźć czas na czytanie książek
[Stokrota]
Ale jest za późno, zawsze było, zawsze będzie za późno.
[Dr Manhattan]
I niech nikt nie odejdzie skrzywdzony!
[Red Shoehart]

ODPOWIEDZ